Виктор Третьяков — Четвёртый день tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Четвёртый день", wykonawca: Виктор Третьяков.
Tekst piosenki
В начале было Слово,
А после было дело:
Вначале был приказ,
А следом — бой.
Вначале было слово,
И в трубке прохрипело:
Высотку удержать любой ценой!
Любой ценой… и, значит,
Лишь так и не иначе,
Что за цена — не нужно объяснять.
В начале было Слово,
И Бог теперь назначит
Кому на смерть за Родину стоять!
Ну, вот и танки в поле,
И тут мне стало страшно,
Ведь жизнь кончалась этой высотой.
Но только вдруг я понял,
Что жизнь — не так уж важно,
А важно то, что сзади, за тобой.
А сзади берег Волги,
Жена и сын Андрейка,
И мать с отцом стояли у крыльца…
Был бой не очень долгим:
Что танкам трёхлинейка,
И семь гранат на двадцать три бойца.
Ах, сколько нас тем летом
Осталось на высотках,
Собой прикрывших Родину свою.
Но нам уже об этом
Никто не скажет в сводках,
Ведь мы погибли в первом же бою.
Ещё Гастелло Коля
Не поднял самолёта,
И пропасть отделяла от Весны.
Ещё не лёг Матросов
На жало пулемёта…
Была среда — четвёртый день войны.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Na początku było Słowo,
A potem była sprawa:
Na początku był rozkaz,
A potem walka.
Na początku było słowo,
I w rurze chrypiało:
Utrzymać wieżę za wszelką cenę!
Za wszelką cenę... ,
/ Align = "left" / ,
Jaka jest cena — nie musisz wyjaśniać.
Na początku było Słowo,
A teraz Bóg mianuje
Kto na śmierć za Ojczyznę stać!
Cóż, oto czołgi na polu,
I wtedy się bałam.,
W końcu życie skończyło się na tej wysokości.
Ale nagle zrozumiałem.,
Że życie nie jest takie ważne — ,
Liczy się to, co jest za tobą.
A za brzegiem Wołgi,
Żona i syn Andrzejka,
A matka i ojciec stali przy werandzie…
To nie była długa walka.:
Że czołgi trójliniowe,
I siedem granatów dla dwudziestu trzech żołnierzy.
Ach, ilu nas tego lata
/ Align = "left" / ,
Chronił swoją ojczyznę.
Ale już o tym rozmawiamy.
Nikt nie powie w podsumowaniach,
Zginęliśmy w pierwszej bitwie.
# Patrz Gastello Kola
Nie podniósł samolotu,
I przepaść oddzielona od wiosny.
Jeszcze nie położył marynarzy
Na żądło karabinu maszynowego…
Była środa-czwarty dzień wojny.