Виталий Аксёнов — Сочи tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Сочи", wykonawca: Виталий Аксёнов.
Tekst piosenki
Вылетаю в город Сочи, прямо к дяде Коле.
Что я знаю в этом Сочи, да не много впрочем.
Море, Миша Галустян, а далее многоточье.
А к чему мне много знать, я и так не сплю, страдаю.
Да и с памятью беда, мой гигобайт подвесает.
Я лечу поздравить дядю, с Днём Рожденья, между прочим.
Вот и всё, что нужно знать мне, ребята в этом Сочи.
А у него волшебный сад, под окном палисад.
Фей-хуа, мандарин, хурма, лоза, виноград.
В каждом уголке, цветке живёт Россия-душа,
Верой, правдой и добром здесь есть шанс подышать.
А чтоб цену знал сему, — слова отцовские — кнут,
Коль до бани доползу, то верну себе дух.
Вот такой шеш-беш — манеж разыграл на бегу,
Как приеду к себе в Брест, расскажу, напишу.
Вылетаю, взял гитару, по поём, подлечим.
Лёгкий шорох на бульварах в Сочи был отмечен.
Так как в этот день недели угрозыск тоже отмечает,
Рубашки белые надели, — значит, Колю уважают.
А дядя Коля здесь давно уж на положеньи,
Градоначальник поздравлял, выразил доверье.
А я поправился вином, и пел до полуночи.
Ну, разве нужно, что ещё, ребята, знать мне в этом Сочи.
А чтоб цену знал сему, — слова отцовские — кнут,
Коль до бани доползу, то верну себе дух.
Вот такой шеш-беш — манеж разыграл на бегу,
Как приеду к себе в Брест, расскажу, напишу.
Я в ладони ночью в Сочи звёзды собираю,
Пузо грею в этой Сочи, — тобишь загораю.
Мысли кинул далеко, забыл про всё на свете.
Но за обедом под пивко дядя мне заметил:
Это тебе не Югра, Ханты-Манты, Берёзово.
Это наши юга, да и йодная доза Вам.
Но на стол лёг муксун из сибирских рек, проточин.
Правда не понял то муксун, к чему он в этом Сочи.
Я тоже долго понимал, умом крутил, ворочал,
Но кое-что уже, ребята, я видел в этом Сочи.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Lecę do miasta Soczi, bezpośrednio do wuja Kola.
Co wiem w tym Soczi, ale nie za dużo.
Morze, Misza Galustian, a następnie wielokropek.
A po co mi tyle wiedzieć, że już nie śpię, cierpię.
I kłopoty z pamięcią, mój gigobajt wisi.
Lecę pogratulować wujowi, Wszystkiego Najlepszego, nawiasem mówiąc.
To wszystko, co muszę wiedzieć, chłopaki w tym Soczi.
A on ma magiczny ogród, pod oknem palisady.
Fei-Hua, mandarynka, persimmon, winorośl, winogrona.
W każdym zakątku, kwiat żyje Rosja-dusza,
Wiarą, prawdą i dobrem jest szansa na oddychanie.
I że cena wiedział o tym, - słowa ojca-bicz,
Jeśli wejdę do wanny, odzyskam ducha.
Oto taki Shesh-Besh-Manezh grał w biegu,
Jak przyjadę do siebie w Brześciu, powiem, napiszę.
Wylatuję, mam gitarę, śpiewam, leczymy.
Lekki szelest na bulwarach w Soczi został zauważony.
Ponieważ w tym dniu tygodnia groźbyzobacz też,
Białe koszule zakładają, co oznacza, że Kohl jest szanowany.
A wujek Kola jest tu od dawna na pozycji,
Burmistrz gratulował, wyraził zaufanie.
A ja wyzdrowiałem winem i śpiewałem do północy.
Cóż, nie trzeba, co jeszcze, chłopaki, wiedzieć o tym Soczi.
I że cena wiedział o tym, - słowa ojca-bicz,
Jeśli wejdę do wanny, odzyskam ducha.
Oto taki Shesh-Besh-Manezh grał w biegu,
Jak przyjadę do siebie w Brześciu, powiem, napiszę.
W nocy w Soczi zbieram gwiazdy w dłoni,
Brzuch szary w tym Soczi, - tobish opalania.
Zapomniałem o wszystkim.
Ale podczas lunchu pod piwem mój wujek zauważył:
To nie Jugra, Chanty-manty, Brzozowo.
To jest nasze południe i dawka jodu dla Ciebie.
Ale na stole leżał muksun z syberyjskich rzek, protochin.
To prawda, że muksun nie zrozumiał, do czego jest w tym Soczi.
Ja też długo rozumiałem, kręciłem umysłem, przewracałem,
Ale coś już widziałem w tym Soczi.