Владимир Кузьмин — Тоска tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Тоска", wykonawca: Владимир Кузьмин.
Tekst piosenki
Хотел я спеть повеселей, но что-то помешало.
Взглянул в замерзшее окно, — на улице метель.
А у меня спокойно было и тепло, и музыка играла,
И никаких гостей, затей премудрых и ночных страстей.
Я никого не ждал в тот час, мне был никто не нужен,
И от того я вздрогнул от тревожного звонка,
И молодая женщина, приятная снаружи,
Вошла, сказав мне: «Здравствуйте! Меня зовут Тоска.»
Я пригласил ее к столу,
Я сроду не был хамом.
Спросил, куда, откуда и зачем.
Она молчала.
Я спел ей песню про нее,
Она вдруг зарыдала.
Затем чуть просветлела,
А к утру развеялась совсем.
Она сказала: «Я давно люблю тебя, хочу всегда быть рядом.»
Я испугался до смерти, поник, но скоро к ней привык.
Любовь была недолгою. Приревновав вдруг к Радости,
Она ушла других проведать горемык.
А я остался с Радостью, решив, что так умнее.
Все, кажется, прекрасно. Я рад тому, что есть.
Но каждый день я с нетерпеньем жду, когда в глазах позеленеет.
И слезы брызнут так, чтоб их, так, чтоб их не перечесть.
Она сказала: «Я давно люблю тебя, хочу всегда быть рядом.»
Я испугался до смерти, поник, но скоро к ней привык.
Любовь была недолгою. Приревновав вдруг к Радости,
Она ушла других проведать горемык.
А я остался с Радостью, решив, что так умнее.
Все, кажется, прекрасно. Я рад тому, что есть.
Но каждый день я с нетерпеньем жду, когда в глазах позеленеет.
И слезы брызнут так, чтоб их, так, чтоб их не перечесть.
И если к вам когда-нибудь
Она придет под вечер,
Ей передайте мой привет.
Скажите, что
Я у нее навек в долгу.
И отплатить мне нечем,
Что тень ее почти всегда со мной
Уже так много лет.
Она сказала: «Я давно люблю тебя, хочу всегда быть рядом.»
Я испугался до смерти, поник, но скоро к ней привык.
Любовь была недолгою. Приревновав вдруг к Радости,
Она ушла других проведать горемык.
А я остался с Радостью, решив, что так умнее.
Все, кажется, прекрасно. Я рад тому, что есть.
Но каждый день я с нетерпеньем жду, когда в глазах позеленеет.
И слезы брызнут так, чтоб их, так, чтоб их не перечесть.
Хотел я спеть повеселей, но что-то помешало.
Взглянул в замерзшее окно, — на улице метель.
А у меня спокойно было и тепло, и музыка играла,
И никаких гостей, затей премудрых и ночных страстей.
Я никого не ждал в тот час, мне был никто не нужен,
И от того я вздрогнул от тревожного звонка…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Chciałem zaśpiewać więcej zabawy, ale coś przeszkodziło.
Spojrzałem przez zamarznięte okno, - na ulicy śnieżyca.
A ja spokojnie było ciepło, a muzyka grała,
I żadnych gości, wymyślanie mądrych i nocnych namiętności.
Nie spodziewałem się nikogo o tej porze, nie potrzebowałem nikogo.,
I od tego wzdrygnąłem się od dzwonka alarmowego,
I młoda kobieta, miła Na Zewnątrz,
Weszła, mówiąc: "cześć! Nazywam się Tosca.»
Zaprosiłem ją do stołu.,
Nigdy nie byłem chamem.
Zapytał, gdzie, skąd i dlaczego.
Milczała.
Zaśpiewałem jej piosenkę o niej.,
Nagle płakała.
/ Align = "left" / ,
A rano całkowicie się rozwiała.
Powiedziała: "kocham cię od dawna, chcę zawsze być w pobliżu.»
Przestraszyłem się na śmierć, Ponick, ale wkrótce się do niej przyzwyczaiłem.
Miłość była krótkotrwała. Zazdrosny nagle do radości,
Poszła sprawdzić, co u innych.
A ja z radością zdecydowałem, że tak będzie mądrzej.
Wszystko wydaje się być w porządku. Cieszę się, że mam.
Ale każdego dnia z niecierpliwością czekam na zielone oczy.
I łzy spryskują je tak, aby nie były policzone.
Powiedziała: "kocham cię od dawna, chcę zawsze być w pobliżu.»
Przestraszyłem się na śmierć, Ponick, ale wkrótce się do niej przyzwyczaiłem.
Miłość była krótkotrwała. Zazdrosny nagle do radości,
Poszła sprawdzić, co u innych.
A ja z radością zdecydowałem, że tak będzie mądrzej.
Wszystko wydaje się być w porządku. Cieszę się, że mam.
Ale każdego dnia z niecierpliwością czekam na zielone oczy.
I łzy spryskują je tak, aby nie były policzone.
A jeśli kiedykolwiek do ciebie
Przyjdzie pod wieczór.,
Pozdrów ją ode mnie.
Powiedz, że
Jestem jej dłużnikiem na zawsze.
I nie mogę się odwdzięczyć.,
Że cień jej prawie zawsze ze mną
Od lat.
Powiedziała: "kocham cię od dawna, chcę zawsze być w pobliżu.»
Przestraszyłem się na śmierć, Ponick, ale wkrótce się do niej przyzwyczaiłem.
Miłość była krótkotrwała. Zazdrosny nagle do radości,
Poszła sprawdzić, co u innych.
A ja z radością zdecydowałem, że tak będzie mądrzej.
Wszystko wydaje się być w porządku. Cieszę się, że mam.
Ale każdego dnia z niecierpliwością czekam na zielone oczy.
I łzy spryskują je tak, aby nie były policzone.
Chciałem zaśpiewać więcej zabawy, ale coś przeszkodziło.
Spojrzałem przez zamarznięte okno, - na ulicy śnieżyca.
A ja spokojnie było ciepło, a muzyka grała,
I żadnych gości, wymyślanie mądrych i nocnych namiętności.
Nie spodziewałem się nikogo o tej porze, nie potrzebowałem nikogo.,
I od tego wzdrygnąłem się od dzwonka alarmowego…