Владимир Высоцкий — Человек за бортом tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Человек за бортом", wykonawca: Владимир Высоцкий.
Tekst piosenki
Был шторм. Канаты рвали кожу с рук и якорная цепь визжала чертом.
Пел ветер песню дьявола, и вдруг, раздался голос: — Человек за бортом!
И сразу: Полный назад! Стоп машина! Живо спасти и согреть!
Внутрь ему, если мужчина, если же нет — растереть!
Я пожалел, что обречен шагать по суше, — значит, мне не ждать подмоги.
Никто меня не бросится спасать и не объявит шлюпочной тревоги.
А скажут: — Полный вперед! Ветер в спину! Будем в порту по часам.
Так ему, сукину сыну, пусть выбирается сам!
И мой корабль от меня уйдет. На нем, должно быть, люди выше сортом.
Впередсмотрящий смотрит лишь вперед, ему плевать, что человек за бортом!
Я вижу: мимо суда проплывают, ждет их приветливый порт.
Мало ли кто выпадает с главной дороги за борт.
Проигрыш.
Пусть в море меня вынесет, а там — шторм девять баллов новыми деньгами!
За мною спустит шлюпку капитан, и обрету я почву под ногами.
Они зацепят меня за одежду, значит, падать одетому — плюс!
В шлюпочный борт, как в надежду, мертвою хваткой вцеплюсь.
Здесь с бака можно плюнуть за корму. Узлов немного — месяц на Гавану,
Но я хочу на палубу — к нему, к вернувшему мне землю капитану!
Правда, с качкой у них — перебор там, в штормы от вахт не вздохнуть,
Но человеку за бортом, здесь не дадут утонуть!
Я на борту, курс прежний, прежний путь. Мне тянут руки, души, папиросы.
И я уверен, если что-нибудь, — мне бросят круг спасательный матросы.
Давайте ж полный вперед, что нам льдина! Я теперь ваш, моряки!
Режь меня, сукина сына, и разрывай на куски!
Когда пустым захлопнется капкан и на земле забудутся потери,
Мне самый лучший в мире капитан опустит трап, и я сойду на берег.
Я затею такой разговор там и научу кой-кого,
Как человека за бортом не оставлять одного.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Była burza. Liny rozerwały skórę z rąk, a łańcuch kotwiczny krzyczał kreską.
Wiatr śpiewał piosenkę diabła, i nagle rozległ się głos: - człowiek za burtą!
I od razu: pełny powrót! Zatrzymaj samochód! Natychmiast ocalić i ogrzać!
Wewnątrz niego, jeśli mężczyzna, jeśli nie-szlifować!
Żałowałem, że jestem skazany na chodzenie po lądzie, co oznacza, że nie czekam na wsparcie.
Nikt mnie nie uratuje i nie ogłosi alarmu.
I powiedzą: - Cała naprzód! Wiatr w plecy! Będziemy w porcie godzinami.
Niech sobie idzie, sukinsynu!
A mój statek odejdzie ode mnie. Na nim muszą być ludzie wyższego szczebla.
Patrzący do przodu patrzy tylko do przodu, nie obchodzi go, że człowiek jest za burtą!
Widzę, że obok statku płyną, czeka ich przyjazny Port.
Mało kto wypadnie z głównej drogi za burtę.
Przegranie.
Niech mnie wyniesie w morzu, a tam — burza dziewięć punktów nowymi pieniędzmi!
Kapitan spuści za mną szalupę, a ja znajdę grunt pod nogami.
Złapią mnie za ubrania, a potem spadną w ubraniu-Plus!
W szalupę, jak w nadziei, chwycę się martwego chwytu.
Tutaj można pluć za rufę ze zbiornika. Węzły trochę-miesiąc na Hawanę,
Ale chcę na pokład-do niego, do kapitana, który zwrócił mi ziemię!
To prawda, że z pitchingiem u nich-za dużo tam, w burzach od zegarków nie oddychać,
Ale człowiek za burtą nie pozwoli utonąć!
Jestem na pokładzie, kurs jest taki sam. Wyciągają mi ręce, dusze, papierosy.
I jestem pewien, że jeśli cokolwiek, rzucą mi okrążenie marynarzy ratunkowych.
Niech cała naprzód, że nam kry! Jestem teraz twój, marynarze!
Rozetnij mnie, sukinsynu i rozerwij na strzępy!
Kiedy pusta pułapka zatrzaskuje się i strata zostanie zapomniana na ziemi,
Najlepszy kapitan na świecie opuści drabinę, a ja zejdę na ląd.
Zacznę tam taką rozmowę i nauczę kogo.,
Jak człowiek za burtą, nie zostawiaj go samego.