Владимир Высоцкий — Нас не нужно жалеть tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Нас не нужно жалеть", wykonawca: Владимир Высоцкий.
Tekst piosenki
Нас не нужно жалеть, ведь и мы никого б не жалели.
Мы пред нашим комбатом, как пред господом богом, чисты.
На живых порыжели от крови и глины шинели,
На могилах у мертвых расцвели голубые цветы.
Расцвели и опали… Проходит четвертая осень.
Наши матери плачут, ровесницы молча грустят.
Мы не знали любви, не изведали счастья ремесел,
Нам досталась на долю нелегкая участь солдат.
У погодков моих ни стихов, ни любви, ни покоя.
Только сила и зависть. А когда мы вернемся с войны.
Все долюбим сполна и напишем, ровесник, такое.
Что отцами-солдатами будут гордится сыны.
Кто вернется — долюбит? Нет! Сердца на это не хватит,
И не надо погибшим, чтоб живые любили за них.
Нет мужчины в семье — нет детей, нет хозяина в хате.
Разве горю такому помогут рыданья живых?
Ну, а кто не вернется? Кому долюбить не придется?
Ну, а кто в сорок первом первою пулей сражен?
Зарыдает ровесница, мать на пороге забьется, —
У погодков моих ни стихов, ни покоя, ни жен.
Нас не нужно жалеть, ведь и мы никого б не жалели.
Кто в атаку ходил, кто делился последним куском.
Тот поймет эту правду, она к нам в окопы и щели.
Приходила поспорить ворчливым, охрипшим баском.
Пусть живые запомнят, и пусть поколения знают.
Эту взятую с боем суровую правду солдат.
И твои костыли, и смертельная рана сквозная.
И могилы над волгой, где тысячи юных лежат.
Это наша судьба, это с ней мы ругались и пели.
Подымались в атаку и рвали над бугом мосты.
А когда мы вернемся, — а мы возвратимся с победой,
Все, как черти, упрямы, как люди, живучи и злы, —
Пусть нами пива наварят и мяса нажарят к обеду,
Чтоб на ножках дубовых повсюду ломились столы.
Мы поклонимся в ноги родным исстрадавшимся людям.
Матерей расцелуем и подруг, что дождались, любя.
Вот когда мы вернемся и победу штыками добудем.
Все долюбим, ровесник, и работу найдем для себя.
Это наша судьба, это с ней мы ругались и пели.
Подымались в атаку, и рвали над буком мосты.
Нас не нужно жалеть, ведь и мы никого б не жалели,
Мы пред нашей Россией и в трудное время чисты.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie trzeba nam współczuć, bo nie żałowalibyśmy nikogo.
Jesteśmy przed naszym bojownikiem, jak przed Panem Bogiem, czyści.
Na żywo poryzheli krwi i gliny płaszcza,
Na grobach zmarłych kwitły niebieskie kwiaty.
Rozkwitły i opaliły ... nadchodzi czwarta jesień.
Nasze matki płaczą, rówieśnicy cicho smutni.
Nie znaliśmy miłości, nie znaliśmy szczęścia rzemiosła,
Mamy udział w trudnym losie żołnierzy.
Pogoda nie ma moich wierszy, nie ma miłości, nie ma spokoju.
Tylko siła i zazdrość. A kiedy wrócimy z wojny.
Wszystko w pełni kochamy i piszemy, rówieśniku, takie rzeczy.
Że ojcowie żołnierze będą dumni z synów.
Kto wróci? Nie! Serce nie wystarczy.,
I nie martwych, aby żywi kochali za nich.
Nie ma mężczyzny w rodzinie — nie ma dzieci, nie ma właściciela w chacie.
Czy żal taki pomoże płakać żywym?
A kto nie wróci? Kto nie będzie musiał płacić?
A kto został postrzelony w czterdziestym pierwszym?
Płacze rówieśnik, matka na progu zapadnie się, —
Pogoda nie ma moich wierszy, nie ma spokoju, nie ma żon.
Nie trzeba nam współczuć, bo nie żałowalibyśmy nikogo.
Kto zaatakował, kto podzielił się ostatnim kawałkiem.
Ten zrozumie tę prawdę, ona do nas do okopów i szczelin.
Przyszłam się kłócić zrzędliwym, ochrypłym basem.
Niech żyją zapamiętają i niech pokolenia wiedzą.
Tę podjętą walką surową prawdę żołnierzy.
I twoje kule, i śmiertelna rana.
I Groby nad Wołgą, gdzie leżą tysiące młodych.
To jest nasze przeznaczenie, to z nią kłóciliśmy się i śpiewaliśmy.
Ruszyli do ataku i rozdarli nad Bugiem mosty.
A kiedy wrócimy, wrócimy ze zwycięstwem.,
Wszyscy są jak diabły, uparci, jak ludzie, wytrwali i źli, —
Niech nam piwo i mięso ugotują na obiad,
Tak, że na nogach dębu wszędzie łamane stoły.
Ukłonimy się w nogi rodzimym cierpiącym ludziom.
Pocałujemy matki i dziewczyny, które czekały, kochając.
Wtedy wrócimy i wygramy z bagnetami.
Wszyscy kochamy, rówieśniku, i znajdziemy pracę dla siebie.
To jest nasze przeznaczenie, to z nią kłóciliśmy się i śpiewaliśmy.
Podniosły się do ataku i rozdarły nad bukiem mosty.
Nie trzeba nam współczuć, bo nie żałowalibyśmy nikogo,
Jesteśmy przed naszą Rosją i w trudnych czasach czyste.