Владимир Высоцкий — Песня автозавистника tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Песня автозавистника", wykonawca: Владимир Высоцкий.

Tekst piosenki

Произошел необъяснимый катаклизм:
Я шел домой по тихой улице своей —
Глядь, мне навстречу нагло прет капитализм,
Звериный лик свой скрыв под маской Жигулей!
Я по подземным переходам не пойду:
Визг тормозов мне — как романс о трех рублях, —
За то ль я гиб и мерз в семнадцатом году,
Чтоб частный собственник глумился в Жигулях!
Он мне не друг и не родственник,
Он мне — заклятый враг, —
Очкастый частный собственник
В зеленых, серых, белых Жигулях!
Но ничего, я к старой тактике пришел:
Ушел в подполье — пусть ругают за прогул!
Сегодня ночью я три шины пропорол, —
Так полегчало — без снотворного уснул!
Дверь проломить — купил отбойный молоток,
Электродрель, — попробуй крышу пропили!
Не дам порочить наш совейский городок,
Где пиво варят золотое Жигули!
Он мне не друг и не родственник,
Он мне — заклятый враг, —
Очкастый частный собственник
В зеленых, серых, белых Жигулях!
Мне за грехи мои не будет ничего:
Я в психбольнице все права завоевал.
И я б их к стенке ставил через одного
И направлял на них груженый самосвал!
Но вскоре я машину сделаю свою —
Все части есть, — а от владения уволь:
Отполирую — и с разгону разобью
Ее под окнами отеля Метрополь.
Нет, что-то екнуло — ведь части-то свои! -
Недосыпал, недоедал, пил только чай…
Все, — еду, еду регистрировать в ГАИ!..
Ах, черт! — москвич меня забрызгал, негодяй!
Он мне не друг и не родственник,
Он мне — заклятый враг, —
Очкастый частный собственник
В зеленых, серых, белых москвичах!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nastąpił niewyjaśniony kataklizm:
Szedłem do domu swoją cichą ulicą —
# Patrz kapitalizm,
Twarz bestii ukrywa się pod maską Żiguli!
Nie pójdę podziemnymi przejściami.:
Pisk hamulców do mnie - jak romans o trzech rublach, —
Za to, że zginąłem i zmarzłem w siedemnastym roku,
Aby prywatny właściciel żartował w Zhigulyah!
Nie jest moim przyjacielem ani krewnym.,
Jest moim wrogiem., —
Okularowy prywatny właściciel
W zielonych, szarych, białych Żigulach!
Ale nie szkodzi, przyszedłem do starej taktyki.:
Poszedł do podziemia-niech besztają za wagary!
Dziś w nocy spaliłem trzy opony., —
Tak lepiej — bez tabletek nasennych zasnął!
Drzwi wyłamać-kupił młot pneumatyczny,
/ Align = "left" /
Nie pozwolę oczerniać naszego sowieckiego miasteczka.,
Gdzie piwo warzone jest Złote Żiguli!
Nie jest moim przyjacielem ani krewnym.,
Jest moim wrogiem., —
Okularowy prywatny właściciel
W zielonych, szarych, białych Żigulach!
Dla mnie za moje grzechy nie będzie nic:
W szpitalu psychiatrycznym zdobyłem Wszystkie prawa.
I postawiłbym je na ścianie za jednym razem.
I skierował na nich załadowaną wywrotkę!
Ale wkrótce zrobię mój samochód. —
Wszystkie części są, - a od posiadania zwolnienia:
Wypoleruję — i rozpędzę z rozpędzeniem
Pod oknami hotelu Metropol.
Nie, coś jest nie tak-bo części są własne! -
Nie spałem, nie jadłem, piłem tylko herbatę…
Wszystko, - jedzenie, Jedzenie, aby zarejestrować się w policji drogowej!..
Cholera! - Moskal mnie spryskał, łajdaku!
Nie jest moim przyjacielem ani krewnym.,
Jest moim wrogiem., —
Okularowy prywatny właściciel
W zielonych, szarych, białych moskalach!

Teledysk do piosenki Песня автозавистника (Владимир Высоцкий)