Владимир Захаров — Схватка tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Схватка", wykonawca: Владимир Захаров.
Tekst piosenki
Брал на охоту с собой человек любимую лайку свою.
Им предстояла встреча с медведем в неравном, быть может, бою,
А снег все падал, пушистый, белый, и ветер пел песню свою.
Вот когти медведя уже у горла, и смрадом разит из пасти,
Ну что же, так видно Богу угодно: мы все у него во власти.
Ружье пополам и нож не достать, но, кровь облизнув с боков,
Пес ринулся пулей и не разжать смертельной хватки клыков.
Мгновенье хозяину пес подарил и с рваной раной в боку
Пес видел, как нож свой хозяин вонзил в горло медведю-врагу.
На землю ложился колючий снег и руки коробил мороз.
Собака в крови, в крови человек, а до дому сорок верст…
«Ну что ж, я пойду, ему видно не светит, не нести же его на руках…»
Встал и пошел, пошел, не заметив слез на собачьих глазах.
Собака смотрела хозяину вслед: быть может, вернется, возьмет…
А впереди только белый снег да вьюга песни поет.
Мгновенья несут свой стремительный бег и вот, переждав пургу,
Сняв со стены ружье, человек снова собрался в тайгу,
Но, запрягая коня, увидал: на мокром от крови снегу
Пес неподвижно у дома лежал с рваной раной в боку…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Zabrał ze sobą ukochaną osobę na polowanie.
Mieli spotkanie z niedźwiedziem w nierównej, być może, walce,
A śnieg padał, puszysty, biały, a wiatr śpiewał swoją piosenkę.
Oto pazury niedźwiedzia już na gardle, i smrodem razit z paszczy,
Cóż, tak widać, że Bóg chce: wszyscy jesteśmy u jego władzy.
Broń na pół i nóż nie dostać, ale polizając krew z boków,
Pies rzucił kulą i nie wyzwolić śmiertelny uścisk kłów.
Chwila właścicielowi pies dał i z poszarpaną raną w boku
Pies widział, jak jego mistrz wbił nóż w gardło wrogowi niedźwiedziowi.
Kładł się na ziemi kłujący śnieg, a ręce były mrozem.
Pies we krwi, we krwi człowiek, a do domu czterdzieści wiorst…
"Cóż, pójdę, on nie widzi światła, nie nosić go w ramionach…»
Wstałem i poszedłem, poszedłem, nie zauważając łez na psich oczach.
Pies obserwował właściciela po: być może wróci, weźmie…
A przed nami tylko biały śnieg i śnieżyca śpiewa piosenki.
Chwile niosą swój szybki bieg i oto, czekając na zamieć,
Po zdjęciu strzelby ze ściany mężczyzna ponownie zebrał się w tajdze,
Ale zaprzęgając konia, zobaczyłem: na mokrym śniegu z krwi
Pies leżał nieruchomo przy domu z raną postrzałową na boku…