Владислав Медяник — Первая Любовь (Дуэт С Л.Успенской) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Первая Любовь (Дуэт С Л.Успенской)", wykonawca: Владислав Медяник.
Tekst piosenki
Ночь заманила на удачу нас к себе,
Закутав дерзкую мечту в слова любви.
Тогда мне было, сколько и тебе,
И мы, как дети, друг без друга не могли.
Ты называл меня любимою своей,
И мы теряли осторожность, не боясь,
Что скажут люди — что нам до людей,
Ты был в ту ночь моим, а я была твоя.
Никто не знал тогда, что мир станет серым,
Горела страстью одинокая скрипка.
Ей не хотелось понимать, что наверно
Мы назовём это нашей ошибкой.
И на прощанье лишь вздох сожаленья,
Всё время рядом любовь и мученье.
Мне показалось — это было не со мной,
Жизнь пролетела, словно стая журавлей.
Я испугалась, что может быть с тобой
Мы никогда уже не встретимся теперь.
И вот мы встретились в тумане наших снов,
Была ты замужем, а я уже женат.
И напевал нам ветер музыку без слов,
Он точно знает, что никто не виноват.
Никто не знал тогда, что мир станет серым,
Горела страстью одинокая скрипка.
Ей не хотелось понимать, что наверно
Мы назовём это нашей ошибкой.
И на прощанье лишь вздох сожаленья,
Всё время рядом любовь и мученье.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Noc zwabiła nas na szczęście do siebie,
Zawijając zuchwały sen w słowa miłości.
Miałam wtedy tyle lat, ile ty.,
A my, jako dzieci, nie mogliśmy bez siebie.
Nazwałeś mnie swoją ukochaną.,
I straciliśmy ostrożność, nie bojąc się,
Co ludzie powiedzą — co my do ludzi,
Ty byłeś wtedy mój, a ja twoja.
Nikt nie wiedział wtedy, że świat stanie się szary,
Samotne skrzypce płonęły pasją.
Nie chciała wiedzieć, że to możliwe.
Nazwiemy to naszym błędem.
I na pożegnanie tylko westchnienie żalu,
Zawsze jest miłość i męka.
Wydawało mi się, że to nie było ze mną.,
Życie przeleciało jak stado żurawi.
Bałam się, co może być z Tobą.
Już nigdy się nie spotkamy.
I oto spotkaliśmy się we mgle naszych snów,
Ty byłaś mężatką, a ja już jestem.
I wiatr nucił nam muzykę bez słów,
Wie na pewno, że to niczyja wina.
Nikt nie wiedział wtedy, że świat stanie się szary,
Samotne skrzypce płonęły pasją.
Nie chciała wiedzieć, że to możliwe.
Nazwiemy to naszym błędem.
I na pożegnanie tylko westchnienie żalu,
Zawsze jest miłość i męka.