Vogelfrey — Freitod tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Freitod", wykonawca: Vogelfrey.
Tekst piosenki
Lust am Rande
Keim der Schande
Es haftet an mir Schleim und Schmutz bin ganz darin gebadet
In modrig Kleid fault ohne Schutz Moral der Gier geschadet
Und kratz ich auch an stinkend Schichten ölig Blut entspringt
So find ich warme Haut mitnichten bleich mir nicht gelingt
Ein Staubesnebel hüllt mich ein es treiben Moorespflanzen
Bewegungslos Kadaver mein durchbrechen sie wie Lanzen
Gestank und Fäule kein Kostüm mir
Dieses Stück Dreck — das bin ich!
Schäbig, klein entstellt ein Tier
Ja mit jeder Faser — hässlich!
Blut in Händen
Frucht der Lenden
Es zog aus warmem Schlund gekroch‘nen Nadelstich in schimm‘lig Moos
Den Mund gefüllt mit fremd Erbroch‘nem Augen eitern fassungslos
Und jene Untat füttert fortan ein krankes Leben
Vom Gräuel tief erschüttert will sich ein Wunsch erheben
Gedeiht in Dreck und Unrat bald wirft ein kleines Licht
Und ich erkenn‘ den Pfad der endlich Linderung verspricht
Gestank und Fäule kein Kostüm…
Schäbig klein entstellt ein Tier mit jeder Faser hässlich…
Schäbig klein entstellt ein Tier mit jeder Faser flehe ich um Erlösung
Tłumaczenie tekstu piosenki
Pożądanie na krawędzi
Zarodek wstydu
Przykleja się do mnie śluz i brud całkowicie skąpałem się w nim
W modnej sukni leniwy bez ochrony moralność chciwości boli
A ja też drapię śmierdzące warstwy oleistej krwi wycieka
W ten sposób znajduję ciepłą skórę bez wybielania nie mogę
Zakurzona mgła otacza mnie to dryfujące rośliny bagienne
Nieruchoma tuszy moja przebija je jak włócznie
Smród i zgnilizna nie pasuje do mnie
Ten kawałek błota to ja!
Poobijane, oszpecone zwierzę
Tak, z każdym włóknem-obrzydliwe!
Krew na rękach
Owoc lędźwi
Wyciągnął z ciepłego gardła zastrzyk igły w spleśniały Mech
Usta wypełnione wymiotami innych ludzi, oczy ropiejące oszołomione
A ten bezprawie od teraz karmi chore życie
Głęboko wstrząśnięty przez okrucieństwo, chęć wstania
Kwitnie w błocie i nieczystości wkrótce rzuca trochę światła
I poznaję drogę, która w końcu obiecuje ulgę
Smród i zgnilizna nie są Garnitur…
Brudny mały zniekształca zwierzę brzydkie z każdym włóknem…
Obskurna mała, oszpecona bestia z każdym włóknem błagam o zbawienie