Волк — Роза ветров tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Роза ветров", wykonawca: Волк.
Tekst piosenki
То тюрьма, то лагеря, доля горькая моя,
Но не плачу я по ней не рыдаю.
Я как хищник в западне, но неволя не по мне
Я неволю для себя-отрицаю.
И меня уж не свернуть, если встал на этот путь,
На пути моем снега и метели.
Не ищу себе покой, есть закон — он воровской —
Не поставите вора на колени.
Ставит жизнь зарубки на сердце моем
Ноет сердце ночью, ноет сердце днем
Как церковная свеча, догораю.
И пусть отнимут волю, пусть отнимут кровь,
Но на груди красуется Роза Ветров,
А значит, волю мусоров-отрицаю.
Старость я не обижал, под залог детей не крал
Я ж не сука что бы жить по беспределу
Так за что меня тогда вновь пытают мусора???
А за то, что предан воровскому делу.
Я на кон поставил честь, жить вором иль цифрой «шесть»,
И над пропастью хожу я по краю,
Но пока есть в венах пульс,
Вряд ли я остановлюсь продолжаю повторять-отрицаю
Ставит жизнь зарубки на сердце моем
Ноет сердце ночью, ноет сердце днем
Как церковная свеча догораю.
И пусть отнимут волю, пусть отнимут кровь,
Но на груди красуется Роза Ветров,
А значит, волю мусоров-отрицаю.
Эх, Россия, ты земля
То тюрьма, то лагеря
В них томится голытьба да босота
Вот запретка, вот конвой
Хочешь плачь, а хочешь вой
Не скостят тебе назначенного срока
И как только стает снег
Подготовлю я побег,
Но удасться ли уити?
Я не знаю.
А пока что подожду
Раны в буре залижу,
Но по-прежнему твержу-отрицаю
Ставит жизнь зарубки на сердце моем
Ноет сердце ночью, ноет сердце днем
Как церковная свеча догораю.
И пусть отнимут волю, пусть отнимут кровь,
Но на груди красуется Роза Ветров,
А значит, волю мусоров-отрицаю.
Tłumaczenie tekstu piosenki
To więzienie, to obozy, udział gorzki mój,
Ale nie płaczę. nie płaczę.
Jestem jak drapieżnik w pułapce, ale nie jestem niewolnikiem
Nie chcę dla siebie-zaprzeczam.
I nie mogę się odwrócić, jeśli stanę na tej ścieżce,
Na drodze mojego śniegu i śnieżycy.
Nie szukam spokoju, jest prawo-jest złodziejem —
Nie kładź złodzieja na kolanach.
Stawia życie nacięcia na moim sercu
Bije serce w nocy, bije serce w dzień
Jak świeca kościelna, spalę się.
I niech zabierają wolę, niech zabierają krew,
Ale na piersi zdobi Róża Wiatrów,
Co oznacza, że wolę śmieci-zaprzeczam.
Nie skrzywdziłem starości, nie ukradłem dzieci za kaucją
Nie jestem suką, by żyć w chaosie.
Więc za co znowu mnie torturują???
Za poświęcenie się złodziejowi.
Jestem zaszczycony życiem złodzieja lub szóstki.»,
I nad przepaścią chodzę po krawędzi,
Ale na razie w żyłach jest puls.,
Chyba nie przestanę. powtarzam, że zaprzeczam.
Stawia życie nacięcia na moim sercu
Bije serce w nocy, bije serce w dzień
Jak świeca kościelna.
I niech zabierają wolę, niech zabierają krew,
Ale na piersi zdobi Róża Wiatrów,
Co oznacza, że wolę śmieci-zaprzeczam.
Ech, Rosja, jesteś ziemią
To więzienie, to obozy.
/ Align = "left" /
Oto zakaz, oto konwój
Chcesz płakać, ale chcesz wyć
Nie skrócą Ci terminu.
I jak tylko śnieg przestanie padać
Przygotuję ucieczkę.,
Ale czy uda się whiti?
Nie wiem.
W międzyczasie poczekam.
Rany w burzy zalewowej,
Ale wciąż powtarzam-zaprzeczam
Stawia życie nacięcia na moim sercu
Bije serce w nocy, bije serce w dzień
Jak świeca kościelna.
I niech zabierają wolę, niech zabierają krew,
Ale na piersi zdobi Róża Wiatrów,
Co oznacza, że wolę śmieci-zaprzeczam.