Wael Kfoury — Mishta'kteer tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mishta'kteer", wykonawca: Wael Kfoury.

Tekst piosenki

مشتاق كتير ارجع شوفك يا عمري
هالعمر زغير بتكفيني منك كلمة
مشتاق كتير ارجع شوفك يا عمري
هالعمر زغير بتكفيني منك كلمة
سهرت عينيي و بئيت خبرية
و شمعة مضوية بحبك و بطير
مشتاق كتير ارجع شوفك يا عمري
هالعمر زغير بتكفيني منك كلمة
سهرت عينيي و بئيت خبرية
و شمعة مضوية بحبك و بطير
عيوني دابت بعيونك
و قلبي صاير مجنونك
و جفوني نسياني النوم
شتئتلك يا غرامي
كنت محلي ايامي
و عمشوفك كل يوم بيوم
قلبي بيسألني عنك
دخلك طمني وينك
يا حلم ساكن هالليل
أحلى حلم بحياتي
أيامي و زكرياتي
و بغيابك عمدوء الويل
مشتاق كتير احكيلك عللي بقلبي
خدني مشاوير وحدي حسيت بغربي
مشتاق كتير احكيلك عللي بقلبي
خدني مشاوير وحدي حسيت بغربي
سهرت عينيي و بئيت خبرية
و شمعة مضوية بحبك و بطير
عيوني دابت بعيونك
و قلبي صاير مجنونك
و جفوني نسياني النوم
شتئتلك يا غرامي
كنت محلي ايامي
و عمشوفك كل يوم بيوم
قلبي بيسألني عنك
دخلك طمني وينك
يا حلم
أغلى حلم بحياتي
بأيامي و زكرياتي
بغيابك عمدوء الويل

Tłumaczenie tekstu piosenki

Tak bardzo za tobą tęsknię, wracaj, staruszku.
Jestem na tyle dorosła, żeby z tobą porozmawiać.
Tak bardzo za tobą tęsknię, wracaj, staruszku.
Jestem na tyle dorosła, żeby z tobą porozmawiać.
Spojrzałem w górę i stałem się koneserem,
I świecę zapaliła twoja miłość i ptak.
Tak bardzo za tobą tęsknię, wracaj, staruszku.
Jestem na tyle dorosła, żeby z tobą porozmawiać.
Spojrzałem w górę i stałem się koneserem,
I świecę zapaliła twoja miłość i ptak.
Moje oczy są w twoich oczach.
A moje serce szaleje.
Wysuszyli mnie, zapomnieli zasnąć.
Pragnę cię, babciu.
Kiedyś byłem mieszkańcem.
I będę cię widywał codziennie.
Moje serce pyta mnie o Ciebie.
Twoje dochody uspokoiły mnie, mrugnęły.
Bezsenny Sen nocy.
Najsłodszy sen w moim życiu.
Moje dni i wspomnienia.
A kiedy odeszłaś, biada mi.
Tak bardzo za tobą tęsknię.
Czułem Zachód.
Tak bardzo za tobą tęsknię.
Czułem Zachód.
Spojrzałem w górę i stałem się koneserem,
I świecę zapaliła twoja miłość i ptak.
Moje oczy są w twoich oczach.
A moje serce szaleje.
Wysuszyli mnie, zapomnieli zasnąć.
Pragnę cię, babciu.
Kiedyś byłem mieszkańcem.
I będę cię widywał codziennie.
Moje serce pyta mnie o Ciebie.
Twoje dochody uspokoiły mnie, mrugnęły.
Marzyć.
Najcenniejszy sen w moim życiu.
W moich dniach i wspomnieniach.
Pod twoją nieobecność, biada mi.