William Sheller — Encore Une Heure, Encore Une Fois tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Encore Une Heure, Encore Une Fois", wykonawca: William Sheller.
Tekst piosenki
J’ai rêvé d’un Iroquois
Qui dansait sans vertige sous la lune
Un épais tapis de brume
S’envolait sous ses pas
Un train venant d’Ottawa
S’illuminait tout en bas
Entre les dunes
De l'édredon demi-plume
Qui me couvre la tête
Alouette
C’est le matin déjà
Laisse moi dormir
Du fond du coeur
Dans la longueur
De ton lit de bois
Encore une heure
Encore une fois
Laisse moi partir
Dans la lueur
Du jour meilleur
De tes volets de bois
Encore un heure
Encore une fois
Une femme en fourreau de soie
Cherchait son anonymat
Dans China Town
Elle marchait comme une espionne
En suivant les caméras
Un tramway passait par là
Roulant sur le pavé plat
D’une rue piétonne
Le contrôleur en personne
Agitait une cloche
Qui sonne
Il est midi déjà
Laisse moi dormir
Du fond du coeur
Dans la longueur
De ton lit de bois
Encore une heure
Encore une fois
Laisse moi partir
Dans la lueur
Du jour meilleur
De tes volets de bois
Encore un heure
Encore une fois
Enfin j’ai rêvé de toi
Donnant une photo de moi
Un peu ancienne
À une cartomancienne
Qui te parlait tout bas
Je me suis réveillé là
Avec le son de ta voix
Un peu lointaine
Tu as ouvert les persiennes
Sur le jardin bohème
Que j’aime
Quand le soleil est là
Laisse moi dormir
Du fond du coeur
Dans la longueur
De ton lit de bois
Encore une heure
Encore une fois
Laisse moi partir
Dans la lueur
Du jour meilleur
De tes volets de bois
Encore un heure
Encore une fois
(Merci à Mistel pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Śnił mi się irokez.
Kto tańczył bez zawrotów głowy pod księżycem
Gęsty dywan mgły
Leciał pod jego krokami
Pociąg z Ottawy
/ Align = "left" /
Między wydmami
Patchwork futro
Kto kryje moją głowę
Skowronek
To już rano
Pozwól mi się przespać.
Z serca
W długości
Z twojego drewnianego łóżka.
Jeszcze godzina.
Jeszcze raz.
Puść mnie.
W blasku
Najlepszy dzień
Z Twoich drewnianych okiennic
Jeszcze godzina.
Jeszcze raz.
Kobieta w jedwabnej pochwie
Szukałem swojej anonimowości
* Chiny Miasto
Chodziła jak szpieg.
Obserwując kamery
Przejeżdżał tramwaj.
Toczy się po płaskim bruku
Deptak
Kontroler osobiście
Mahal Bell
Kto dzwoni
Południe już
Pozwól mi się przespać.
Z serca
W długości
Z twojego drewnianego łóżka.
Jeszcze godzina.
Jeszcze raz.
Puść mnie.
W blasku
Najlepszy dzień
Z Twoich drewnianych okiennic
Jeszcze godzina.
Jeszcze raz.
W końcu marzyłem o Tobie.
Dając mi zdjęcie
Trochę stara
Do wróżki
Kto z tobą rozmawiał?
Obudziłem się tam
Z dźwiękiem twojego głosu
Trochę daleko
Otworzyłeś żaluzje.
O ogrodzie bohemy
Co kocham
Kiedy słońce tam jest
Pozwól mi się przespać.
Z serca
W długości
Z twojego drewnianego łóżka.
Jeszcze godzina.
Jeszcze raz.
Puść mnie.
W blasku
Najlepszy dzień
Z Twoich drewnianych okiennic
Jeszcze godzina.
Jeszcze raz.
(Dziękuję Mistel do tych słów)