Yves Duteil — Mon ami Cévenol tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mon ami Cévenol", wykonawca: Yves Duteil.
Tekst piosenki
Il existe une auberge deux pas d’une cole
Quelque part en pays Cvenol
Comme un vieux coeur de pierre, sur le flanc d’un rocher
Au milieu d’un village oubli
On y fait des festins mais celui qui les sert
Vous en parle si bien qu’au dessert
Il reste, au fond du coeur, un parfum d’amiti qui ressemble la flicit
Il vous ouvre sa vie, sa cave et son savoir
Et sa table est un livre d’histoires
La saveur de son vin, pareille son regard
Laisse autant de tendresse et d’espoir
Il nous a racont les mines abandonnes
Les maisons des valles dsertes
Les villages o les arbres et les lianes ont pouss
Sur les murs et les toits effondrs
Dans ce curieux dcor de forts ptrifies
O le temps semblait’s’tre arrt
Il restait par endroits des lambeaux du pass
Que les vents n’avaient pas disperss
De longues promenades en secrets changs
On tait un peu moins trangers
De ces jours de magie, de bonheurs partags
Il nous reste un grand vide combler
Mon ami Cvenol, tu m’as fait bien plaisir
Je n’ai que ma musique t’offrir
Je t’cris ces couplets dans ma tte, en secret
En hommage ton talent discret
N’aie pas peur de vieillir, ton bonheur est ici
Dans ces pierres o ton pre a grandi
Tu l’auras ton toile, un beau jour, c’est certain
Mais le ciel tout entier t’appartient.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jest hostel rzut kamieniem od szkoły
Gdzieś w kraju Cvenol
Jak stare kamienne serce, na zboczu klifu
Pośrodku zapomnianej wioski
Tam odbywają się uczty, ale ten, kto im służy,
Mówisz o tym tak dobrze, że na deser
Pozostaje, w głębi duszy, zapach Amity, który przypomina flicit
Otwiera Ci swoje życie, swoją piwnicę i swoją wiedzę
A jego biurko to książka opowiadań
Smak jego wina, jak jego wygląd
Pozostawia tyle czułości i nadziei
Powiedział nam o opuszczonych kopalniach.
Domy w Valle Dessert
Wioski, w których rosły drzewa i pnącza
Na zawalonych ścianach i dachach
W tej ciekawej dekoracji mocnych ptrifies
Czas zdawał się zatrzymywać.
Miejscami z przełęczy pozostały strzępki
Że wiatry nie rozproszyły
Długie spacery w tajnych kadziach
Byliśmy trochę mniej obcy
O tych dniach magii, szczęśliwych
Pozostaje nam Wielka pustka.
Mój przyjacielu, Quenol, bardzo mnie ucieszyłeś.
Mam tylko moją muzykę do zaoferowania Tobie
Krzyczę ci te zwrotki w głowie, skradając się
Na cześć Twojego talentu.
Nie bój się starzeć, twoje szczęście jest tutaj
/ Align = "left" /
Pewnego dnia dostaniesz swoje płótno, to na pewno
Ale całe niebo należy do ciebie.