Yves Jamait — Le bar de l'univers tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le bar de l'univers", wykonawca: Yves Jamait.
Tekst piosenki
Sur le comptoir de l'univers une Vénus crépusculaire
Boit du lait-rhum un peu amer en attendant son Jupiter
Dans sa parure d'oripeau ainsi à l'aise comme dans sa turne
Une fumée bleue de Neptune sortant de sa bouche en anneaux
De verres en verres, au bar
De l'univers, je pars
De bière en bière, j'ai plus
Les pieds sur terre
J'avance, la démarche peu sûre les yeux me sortant des orbites
Je dis à la belle qui m'évite : tu me fais grimper le mercure
Je suis au bord du big-bang je frôle déjà le désastre
Laisse-moi goûter à ta langue ou tu vas voir mourir un astre
De verres en verres, au bar
De l'univers, je pars
De bière en bière, j'ai plus
Les pieds sur terre
Elle me répond d'une voix lactée tire pas des plans sur la comète
Je ne voudrais pas te vexer mais on n'est pas d'la même planète
Et puis me repousse du talon et je sombre dans un trou noir
Au milieu d'une constellation d'étoiles sur des litres de pinard
De verres en verres, au bar
De l'univers, je pars
De bière en bière, j'ai plus
Les pieds sur terre
Ooooooooooooooooooooooooooh !!!
Ohooooooooho !!!
En fusée, j'ai rendu mes verres de bière de mars sur le bitume
Sorti du bar de l'Univers je me sentais con...
En fusée, j'ai rendu mes verres de bière de mars sur le bitume
Sorti du bar de l'Univers je me sentais con comme la lune
De verres en verres, au bar
De l'Univers, je pars
De bière en bière, j'ai plus
Les pieds sur terre
De verres en verres, au bar
De l'Univers, je pars
De bière en bière, j'ai plus
Les pieds sur terre
Allez, vas-y, roule !
C'est ma tournée !
Oh la vache, qu'est-ce que j'tiens...
Tłumaczenie tekstu piosenki
Na ladzie wszechświata Zmierzch Wenus
Pije trochę gorzkiego mleka-rumu w oczekiwaniu na Jowisza
W jego oripeau ozdoby są tak wygodne, jak w jego turne
Niebieski dym Neptuna wydobywający się z jego ust w pierścieniach
Od kieliszków do kieliszków do baru
Odchodzę z wszechświata.
Od piwa do piwa mam więcej
Stopy na ziemi
Idę naprzód, niepewny chód, Moje oczy wychodzą z orbit
Mówię do pięknej kobiety, która mnie unika : sprawiasz, że wspinam się na rtęć
Jestem na krawędzi Wielkiego Wybuchu.
Pozwól mi spróbować swojego języka, albo zobaczysz, jak ASTRA umiera.
Od kieliszków do kieliszków do baru
Odchodzę z wszechświata.
Od piwa do piwa mam więcej
Stopy na ziemi
Odpowiada mi mlecznym głosem, nie rysuje planów komety.
Nie chcę cię skrzywdzić, ale nie jesteśmy z tej samej planety.
A potem odpycha mnie piętą i wpadam w czarną dziurę.
Pośrodku konstelacji gwiazd na litrach Pinar
Od kieliszków do kieliszków do baru
Odchodzę z wszechświata.
Od piwa do piwa mam więcej
Stopy na ziemi
Ohhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh !!!
Ohhhhhhhhhhhh !!!
W rakiecie zwróciłem moje kieliszki marcowego piwa na bitum
Wychodząc z uniwersalnego baru poczułem się jak idiota...
W rakiecie zwróciłem moje kieliszki marcowego piwa na bitum
Z baru wszechświata czułem się jak idiota jak Księżyc
Od kieliszków do kieliszków do baru
Odchodzę z wszechświata.
Od piwa do piwa mam więcej
Stopy na ziemi
Od kieliszków do kieliszków do baru
Odchodzę z wszechświata.
Od piwa do piwa mam więcej
Stopy na ziemi
Jazda !
To Moja trasa !
Krowa, którą trzymam...