Забытая память — На парусе поля tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "На парусе поля", wykonawca: Забытая память.
Tekst piosenki
Ты несёшь и плескаешь меня, как из ручья,
Появляются зорёй босоногие дни.
Краем неба дождём сырой стала земля,
И у хриплой елки сели навсегда фонари.
Для тебя ловил сетями месяц и поджигал,
Перед тёплыми руками воровал звездопад.
У огня просил дождя, у дождя пил пожар.
И вулканы превращал в механический град.
Пульс на небе и вода стала радугой в час,
В два за облаком птичьим открылись мосты.
В три я стал замечать кого ливень припас,
А в четыре я услышал, как зовёшь меня ты.
В растворившихся обоях неба краской седой
Обволакивают комнаты комет и хвостов.
Погубила на воде и застыла водой,
Как за утром просыпаются глаза пастухов.
Половина солнца пляшет и мечтает светить,
А другая навсегда замолчала огнём.
Если только ты начнёшь поцелуями лить,
Я смогу забрызгать небо бриллиантами днём.
Ты ресницами уводишь в бесконечность костров.
А хрустальными глазами в маяки ноября.
Сколько стоит этот вечер для таких дураков,
Что мечтают просто жить и творить для тебя?
Сколько стоит этот вечер для таких дураков,
Что мечтают просто жить и творить для тебя?
Ты обольешься дождём и расставишь капкан на ручьи.
На парусе поля
В ягодах дня.
Снег идёт.
И я вижу следы.
Свои/твои…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Niesiesz mnie jak ze strumienia.,
Pojawiają się Dni zarei.
Krańcem nieba deszczem była ziemia,
I ochrypła Choinka usiadła na zawsze latarnie.
Dla Ciebie łowiłem sieciami przez miesiąc i podpalałem,
Przed ciepłymi rękami kradł starfall.
Przy ogniu prosił o deszcz, przy deszczu pił ogień.
Wulkany zamieniały się w grad mechaniczny.
Puls na niebie i woda stała się tęczą na godzinę,
Dwa za chmurą ptaków otworzyły się mosty.
O trzeciej zacząłem zauważać, kogo ulewa przyniosła,
O czwartej usłyszałem, jak mnie nazywasz.
W rozpuszczonej tapecie nieba szarą farbą
Otaczają komety i ogony.
Zabity na wodzie i zamarznięty wodą,
Jak rano budzą się oczy pasterzy.
Połowa słońca tańczy i marzy o świeceniu,
A druga na zawsze zamilkła ogniem.
Chyba, że zaczniesz się całować.,
W ciągu dnia mogę posypać niebo diamentami.
Zabierasz rzęsami w nieskończoność ognisk.
I kryształowymi oczami w latarniach listopada.
Ile kosztuje ten wieczór dla takich głupców,
Że marzą o życiu i stworzeniu dla Ciebie?
Ile kosztuje ten wieczór dla takich głupców,
Że marzą o życiu i stworzeniu dla Ciebie?
Zalejesz się deszczem i zastawisz pułapkę na strumienie.
Na żaglu pola
W jagodach dnia.
Pada śnieg.
I widzę ślady.
Twoje / Twoje…