Zecchino d'Oro — Il dialetto dell'amore tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Il dialetto dell'amore", wykonawca: Zecchino d'Oro.
Tekst piosenki
Il mio nonno è siculo,
La mia nonna è veneta,
Mamma è nata a Modena
E a Milano il mio papà!
Gli altri nonni liguri!
I bisnonni calabri!
Quattro zie di Napoli,
Una di Sandrà.
Che magnifica famiglia
Tutta sparsa per l'Italia,
Dalle Alpi a Trapani...
E capirsi non è facile.
Si sta zitti e parla il cuore
Il dialetto dell'amore
Semplice, splendido,
Ed ognuno capirà!
Siamo in cinquantatre
E qualcuno c'è che si sposerà!
Baci, sorrisi, ma...
Coi dialetti come si fa?
Si sta zitti e parla il cuore
Il dialetto dell'amore
Semplice, splendido,
Ed ognuno capirà!
Il mio nonno è siculo,
La mia nonna è veneta,
Mamma è nata a Modena
E a Milano il mio papà!
Gli altri nonni liguri!
I bisnonni calabri!
Quattro zie di Napoli,
Una di Sandrà.
Pur lontani mille miglia
Molto unita è la famiglia.
Solo Milan-Napoli
Fa scoppiar la bomba atomica!
Gli italiani del pallone
Per un goal che discussione!
Gridano, urlano
Per rivalità.
Viva il Verona, ma
L'Inter prima o poi lo scudetto avrà!
Viva la Juve che
Vittoriosa un giorno sarà!
Che magnifica famiglia
Tutta sparsa per l'Italia,
Dalle Alpi a Trapani...
E capirsi non è facile.
Si sta zitti e parla il cuore
Il dialetto dell'amore,
Semplice, splendido,
Ed ognuno capirà!
Tutte nella mia famiglia
Le regioni dell'Italia,
Dalle Alpi a Trapani
Siamo in cinquantatre!
Tutte nella mia famiglia
Le regioni dell'Italia,
Dalle Alpi a Trapani
Siamo in cinquantatre!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Mój dziadek to Siculo, moja babcia to Veneta, mama urodziła się w Modenie, a w Mediolanie mój tata!
Reszta liguryjskich dziadków!
Pradziadkowie kalabry!
Cztery ciotki z Neapolu, jedna z Sandry.
Cóż za wspaniała rodzina rozproszona po całych Włoszech, od Alp po Trapani...
Niełatwo się zrozumieć.
Milczysz i mówisz sercem w dialekcie prostej, wspaniałej miłości, a każdy zrozumie!
Jest nas pięćdziesiąt trzy, a tam ktoś się żeni!
Pocałunki, uśmiechy, ale...
Z dialektami jak?
Milczysz i mówisz sercem w dialekcie prostej, wspaniałej miłości, a każdy zrozumie!
Mój dziadek to Siculo, moja babcia to Veneta, mama urodziła się w Modenie, a w Mediolanie mój tata!
Reszta liguryjskich dziadków!
Pradziadkowie kalabry!
Cztery ciotki z Neapolu, jedna z Sandry.
Chociaż daleko tysiąc mil jest bardzo zwartą rodziną.
Tylko Mediolan-Neapol wysadza bombę atomową!
Włosi mają piłkę na jedną bramkę, o której mówię!
Krzyczą, krzyczą z rywalizacji.
Niech żyje Verona, ale Inter prędzej czy później dostanie Scudetto!
Niech żyje Juve, że zwycięski kiedyś będzie!
Cóż za wspaniała rodzina rozproszona po całych Włoszech, od Alp po Trapani...
Niełatwo się zrozumieć.
Milczy i mówi sercem w dialekcie miłości, prosty, wspaniały i każdy zrozumie!
Wszyscy w mojej rodzinie są regionami Włoch, od Alp po Trapani jest nas pięćdziesiąt trzy!
Wszyscy w mojej rodzinie są regionami Włoch, od Alp po Trapani jest nas pięćdziesiąt trzy!