Зимовье зверей — Лисий вальс tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Лисий вальс", wykonawca: Зимовье зверей.

Tekst piosenki

Молчат дрозды, рассвет еще не близок,
Горит над сопками раскосая луна.
Леса пусты, в них нет приличных лисов,
И я брожу по темной просеке одна…
Выхожу на большую дорогу,
Промышляю умом, так, понемногу.
Лишь бобры, исчезая в тумане,
Уличают во лжи и обмане.
Ну, а чем пробавляться лисе
В этом сумрачном диком лесу?
А за то, что обман различают не все
Я ответственности не несу!
Ручьи оделись в ледяные платья,
Ежи и суслики забылись глупым сном,
Медведь и волк мне дороги как братья,
Но я, как женщина, мечтаю об ином…
Чистый воздух, рыбалка, охота,
Только мне не хватает чего-то,
А бобры, не видавшие жизни,
Обвиняют меня в фиминизьме… Хм…
А куда еще деться лисе,
Коли не с кем заладить семью?
Ну, а в том, что ко мне равнодушны не все
Я вины своей не признаю!
А мне б рвануть в большой далекий город
И там шустрить, не покладая лап,
Я б утолила свой духовный голод
И всем талантам применение нашла б,
Я бы стала там главная прима,
Я бы всех без труда, хо-хо, обхитрила,
А в лесу, все одно, вечерами,
Маета да дебаты с бобрами… Фу…
Вот и все, что осталось лисе
От наивных ее перспектив,
Мне не быть вольной птицею в полной красе,
А кружить рыжей дурой в лесном колесе,
Вот такой невеселый мотив!
Но лирика лирикой, а след тем временем привел хищников к сторожке лесника. Волк
насторожился. Внутри горит свет. А вдруг это отдыхают охотники? Не хотелось бы
волку вместо праздничного ужина самому оказаться добычей. В сторожке, как ни в
чем ни бывало прохлаждались искомые домашние животные. Гусь и баран наводили
порядок. А свинка раскладывала на столе небогатую снедь. Ботву там всякую, ко-
ренья, кору. Лиса даже взвизгнула от такого нахальства. Хорошо ещё что гусь в
этот момент стал рассказывать друзьям свою гусиную историю. А так как голос у
него был весьма громкий, никто этого лисьего вопля не услышал.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Milczą drozdy, świt jeszcze nie jest bliski,
Płonie nad wzgórzami ukośny księżyc.
Lasy są puste, nie ma w nich przyzwoitych lisów,
I wędruję samotnie po ciemnej przestrzeni.…
Wychodzę na wielką drogę,
Trochę się rozumiałem.
Tylko bobry znikają we mgle,
Są skazani na kłamstwo i oszustwo.
Cóż, co spróbować LISA
W tym mrocznym dzikim lesie?
I za to, że oszustwo nie jest rozróżniane
Nie ponoszę odpowiedzialności!
Strumienie ubrały się w lodowe sukienki,
Jerzy i świstaki zapomnieli o głupim śnie,
Niedźwiedź i Wilk są dla mnie jak bracia,
Ale ja, jako kobieta, marzę o czymś innym…
Czyste powietrze, Wędkarstwo, Polowanie,
Tylko mi czegoś brakuje.,
A bobry, które nie widziały życia,
Oskarżają mnie o feminizm... …
I gdzie jeszcze pójść LISA,
Jeśli nie masz z kim się dogadać?
Cóż, chodzi o to, że nie wszyscy są dla mnie obojętni
Nie przyznaję się do winy!
A ja bym rzucił się w wielkie odległe miasto
I tam zwinąć, niespokojny łapy,
Ugasiłabym mój duchowy głód.
I wszystkie talenty znalazły zastosowanie B,
Byłabym tam główną Prima,
Bez trudu, ho-ho, oszukałabym wszystkich.,
A w lesie, wszystko jedno, wieczorami,
Maeta da debata z bobrami ... Fu…
To wszystko, co zostało lisowi
Od naiwnych jej perspektyw,
Nie mogę być wolnym ptakiem w pełnej krasie,
/ Align = "left" / ,
To taki kiepski motyw!
Ale teksty są liryczne, a ślad w międzyczasie doprowadził drapieżników do Stróża leśniczego. Wołk
czujny. Wewnątrz świeci światło. A co jeśli to łowcy odpoczywają? Nie chciałbym.
Wilk zamiast świątecznej kolacji będzie ofiarą. W Stróżu, jak nie w
co by nie było ochłodzić poszukiwane zwierzęta. Gęś i Baran
kolejność. A świnka położyła na stole ubogą przekąskę. Wierzchołki są wszędzie, co-
Renya, Cora. Lis nawet krzyczał z takiej bezczelności. Dobrze jeszcze, że gęś w
ten moment zaczął opowiadać przyjaciołom swoją gęsią historię. A ponieważ głos ma
był bardzo głośny, nikt nie usłyszał tego krzyku LISA.