Анатолий Полотно — Комиссионный tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Комиссионный", wykonawca: Анатолий Полотно.
Tekst piosenki
решили брать и стал я «мокрым» рук не марать.
Схватил я фомку, взял чемодан, а брат Ерема взял большой-большой наган.
Схватил я фомку, взял чемодан, а брат Ерема взял большой-большой наган.
«Комиссионный» решили брать, решил я мокрым рук не марать.
Мигнул Ереме, сам — в магазин, на стреме встал один-единственный грузин.
Мигнул Ереме, сам — в магазин, на стреме встал один-единственный грузин.
Грузин, собака, на стреме спал, легавый быстро его убрал.
Раздался выстрел — я побежал, Ерема тепленький у выхода лежал.
Раздался выстрел — я побежал, Ерема тепленький у выхода лежал.
Исколесил я полста дворов, сбивал со следа всех мусоров,
На третьи сутки в подвал попал, биндюжник Васька через сутки есть давал.
На третьи сутки в подвал попал, биндюжник Васька через сутки есть давал.
Проплыли тучки, дождей прилив, одел я снова шикарный клифт,
Одесским шмонам кишки пустил и на хавиру к своей Машке привалил.
Одесским шмонам кишки пустил и на хавиру к своей Машке привалил.
Остановился я у дверей, ко мне подходит какой-то фрей,
Я знал, что раньше он здесь не жил и потому винтить отсюда предложил.
Я знал, что раньше он здесь не жил и потому винтить отсюда предложил.
Он вскипишнулся: «Я старый вор, могу попортить тебе пробор…»
По фене ботал, права качал, схватил по тыкве и надолго замолчал.
По фене ботал, права качал, схватил по тыкве и надолго замолчал.
Часы на стенке пробили пять и только с Машкой легли в кровать —
Вдруг кто-то свистнул — я на крыльцо, двенадцать шпалеров уставились в лицо!
Вдруг кто-то свистнул — я на крыльцо, двенадцать шпалеров уставились в лицо!
Заводят воров, нас, во дворец… Я, право, думал, ребята, пришел конец!
Я, право, думал, что взят один, а на скамейке сидел остриженный грузин.
Я, право, думал, что взят один, а на скамейке сидел остриженный грузин.
Он что-то судьям, п*дла, двое суток пел, а на третьи сутки я не стерпел —
Я крикнул судьям: «Кончай балет!» А прокурор еще добавил пару лет.
Я крикнул судьям: «Кончай балет!» А прокурор еще добавил пару лет.
Прощай, свобода! Прощай, Ерема! Мы каждый едем своим путем.
Начальник к морю, на берег в Крым, грузин — в Тбилиси, а я без паспорта в Нарым.
Начальник к морю, на берег в Крым, грузин — в Тбилиси, а я без паспорта в Нарым.
Tłumaczenie tekstu piosenki
zdecydowaliśmy się wziąć i zacząłem "mokre" ręce nie brudzić.
Chwyciłem fomkę, wziąłem walizkę, a brat Erema wziął wielki-wielki nagan.
Chwyciłem fomkę, wziąłem walizkę, a brat Erema wziął wielki-wielki nagan.
"Komisarz" zdecydował się wziąć, postanowiłem nie brudzić mokrych rąk.
Mrugnął Eremem, sam - do sklepu, na czele stanął jeden-jedyny Gruzin.
Mrugnął Eremem, sam - do sklepu, na czele stanął jeden-jedyny Gruzin.
Gruzin, pies, na straży spał, glina szybko go usunął.
Padł strzał-pobiegłem, Erema ciepły leżał przy wyjściu.
Padł strzał-pobiegłem, Erema ciepły leżał przy wyjściu.
Skołowałem pół sto stoczni, zmyliłem wszystkie śmieci,
Trzeciego dnia trafił do piwnicy, bindyuzhnik Vaska dał dzień później.
Trzeciego dnia trafił do piwnicy, bindyuzhnik Vaska dał dzień później.
Przepłynęły chmury, deszcz przypływ, znowu ubrałem elegancki Clift,
Odeskim śmieciom wypuścił wnętrzności i zatrzymał się na hawirze do swojej Maszy.
Odeskim śmieciom wypuścił wnętrzności i zatrzymał się na hawirze do swojej Maszy.
Zatrzymałem się przy drzwiach, podchodzi do mnie jakiś Frey,
Wiedziałem, że wcześniej tu nie mieszkał, więc zasugerowałem, żeby się stąd wyrwać.
Wiedziałem, że wcześniej tu nie mieszkał, więc zasugerowałem, żeby się stąd wyrwać.
Powiedział: "Jestem starym złodziejem, mogę zepsuć Ci rozstanie…»
Według suszarki do włosów Botal, prawa kołysał, chwycił dynię i przez długi czas milczał.
Według suszarki do włosów Botal, prawa kołysał, chwycił dynię i przez długi czas milczał.
Zegar na ścianie uderzył pięć i tylko z Mashką położył się w łóżku —
Nagle ktoś gwizdnął - ja na ganek, dwanaście krata wpatrywał się w twarz!
Nagle ktoś gwizdnął - ja na ganek, dwanaście krata wpatrywał się w twarz!
Zabierają złodziei, nas, do pałacu...
Miałem rację, myślałem, że wziąłem jeden, a na ławce siedział przycięty Gruzin.
Miałem rację, myślałem, że wziąłem jeden, a na ławce siedział przycięty Gruzin.
On coś dla sędziów, P * dla, śpiewał przez dwa dni, a trzeciego dnia nie mogłem znieść —
Krzyknąłem do sędziów: "przestań baletować!"Prokurator dodał jeszcze kilka lat.
Krzyknąłem do sędziów: "przestań baletować!"Prokurator dodał jeszcze kilka lat.
Żegnaj, wolność! Żegnaj, Erema! Wszyscy jedziemy własną drogą.
Szef do morza, do brzegu na Krym, Gruzin-do Tbilisi, a ja bez paszportu do Narym.
Szef do morza, do brzegu na Krym, Gruzin-do Tbilisi, a ja bez paszportu do Narym.