Анатолий Полотно — Озноб tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Озноб", wykonawca: Анатолий Полотно.

Tekst piosenki

Хочется порассуждать, а надо ль?
Но города изнежили мужчин.
Прилетели с Федиком в Анадырь,
А там ниже нуля сорок один.
Абрамович — друг оленеводов —
Нас к себе позвал, попели чтоб.
Обещал хорошую погоду,
Пошутил, а у меня — озноб!
Среди сугробов тропинка узкая,
От всех ознобов есть банька русская.
Пар золотистый звенит в парилочке,
Веник душистый, водица в криночке.
Позвонили — баньку заказали.
А вот и раздеваемся уже.
Обалдеть — какие-то две крали
Нам венички приносят в неглиже!
Хоть мы гостеприимство очень ценим,
И фотомодели — высший класс!
Но в баню мы пришли не с этой целью,
Так что все другое — не сейчас.
Среди сугробов тропинка узкая,
От всех ознобов есть банька русская.
Пар золотистый звенит в парилочке,
Веник душистый, водица в криночке.
Два часа нас парил банщик прыткий.
Уж можно отдохнуть, кваску попить.
И с души не чающей улыбкой
Он берется нас препроводить.
Открываем дверь — что происходит?
Там народ нарядно приодет!
Оказалось, здесь уже проходит
В нашу честь торжественный банкет!
Среди сугробов тропинка узкая,
От всех ознобов есть банька русская.
Пар золотистый звенит в парилочке,
Веник душистый, водица в криночке.
А мы же сами с Федей приколисты,
И любим, страсть, других разыгрывать.
В простынях, как римские патриции,
Помолясь, воссели пировать!
А наш банщик, редкий шалопыга,
Скрыпочку с гитарой нам несет.
Трое суток весь Анадырь прыгал —
Банька излечила мой озноб!
Среди сугробов тропинка узкая,
От всех ознобов есть банька русская.
Пар золотистый звенит в парилочке,
Веник душистый, водица в криночке.
Среди сугробов тропинка узкая,
От всех ознобов есть банька русская.
Пар золотистый звенит в парилочке,
Веник душистый, водица в криночке.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Chcesz spekulować, ale czy to konieczne?
Ale Miasta rozpieszczały mężczyzn.
Przyleciał z Fedik do Anadyr,
I jest poniżej zera czterdzieści jeden.
Abramowicz-przyjaciel reniferów —
Zaprosił nas do siebie.
Obiecał dobrą pogodę,
Żartowałem, a ja mam dreszcze!
Wśród zaspów ścieżka jest wąska,
Od wszystkich dreszczy jest łaźnia rosyjska.
Para złotych dzwonów w łaźni parowej,
Miotła pachnąca, woda w krynoczce.
Zadzwonili, zamówili kąpiel.
Rozbierajmy się.
Niesamowite — jakieś dwie kradzione
Mamy miotły w negliżu!
Chociaż bardzo doceniamy gościnność,
A modele są najwyższej klasy!
Ale w łaźni nie przyszliśmy w tym celu,
Więc wszystko jest inne-nie teraz.
Wśród zaspów ścieżka jest wąska,
Od wszystkich dreszczy jest łaźnia rosyjska.
Para złotych dzwonów w łaźni parowej,
Miotła pachnąca, woda w krynoczce.
Przez dwie godziny unosiliśmy się w wannie.
Możesz odpocząć, napić się kwasu.
I z serca uśmiechem
Zabiera nas stąd.
Otwórz drzwi — co się dzieje?
Tam ludzie będą się szykownie ubierać!
Okazało się, że już tu idzie.
Na naszą cześć uroczysty bankiet!
Wśród zaspów ścieżka jest wąska,
Od wszystkich dreszczy jest łaźnia rosyjska.
Para złotych dzwonów w łaźni parowej,
Miotła pachnąca, woda w krynoczce.
A my sami jesteśmy z Fedą zabawni,
I kochamy, namiętność, bawimy się z innymi.
W pościeli jak rzymscy patrycjusze,
Módl się, siedź na uczcie!
A nasz banista, Rzadki szalopek,
Chowamy się za gitarą.
Przez trzy dni Cały Anadyr skakał —
Kąpiel wyleczyła moje dreszcze!
Wśród zaspów ścieżka jest wąska,
Od wszystkich dreszczy jest łaźnia rosyjska.
Para złotych dzwonów w łaźni parowej,
Miotła pachnąca, woda w krynoczce.
Wśród zaspów ścieżka jest wąska,
Od wszystkich dreszczy jest łaźnia rosyjska.
Para złotych dzwonów w łaźni parowej,
Miotła pachnąca, woda w krynoczce.