Анатолий Полотно — Женушка tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Женушка", wykonawca: Анатолий Полотно.
Tekst piosenki
Быстро подрастают дети, молодцы, ребята!
«Дай денег, дай денег, дай денег, папа!»
За два дня на просьбы эти вся ушла б зарплата!
«Дай денег, дай денег, дай денег, папа!»
А жена опять в декрете — пылкость виновата!
«Дай денег, дай денег, дай денег, папа!»
Когда такие формы — один сплошной намек —
А в глазах жены горит ответный огонек.
Женушка, женушка, ах, Наташа!
И душою ты, и телом больно хороша!
Женушка, женушка, как же быть тут,
Меня наши охламоны в Кащенко сведут.
Женушка, женушка, ах, Наташа!
И душою ты, и телом больно хороша!
Женушка, женушка, как же быть тут,
Меня наши охламоны в Кащенко сведут.
Старший тащит зад лениво, лоботряс патлатый.
«Дай денег, дай денег, дай денег, папа!»
Средний глушит с утра пиво, лось бухарский — в брата.
«Дай денег, дай денег, дай денег, папа!»
Младший спятил — в игровые долбит автоматы.
«Дай денег, дай денег, дай денег, папа!»
Вот следующий родится, а потом еще —
Так же можно ведь и сбиться, потерять им счет.
Женушка, женушка, ах, Наташа!
И душою ты, и телом больно хороша!
Женушка, женушка, как же быть тут,
Меня наши охламоны в Кащенко сведут.
Женушка, женушка, ах, Наташа!
И душою ты, и телом больно хороша!
Женушка, женушка, как же быть тут,
Меня наши охламоны в Кащенко сведут.
Мне в первой половине жизни жить мешали предки.
«Ах, эти, ах, эти, ах, эти предки!»
А вторую отравляют собственные детки.
«Ах, эти, ах, эти, ах, эти детки!»
Алкоголь не потребляю, пью только таблетки.
«Ах, эти, ах, эти, ах, эти детки!»
Жизнь — сладкая минутка с красавицей-женой.
Не лиши меня рассудка, господи ты мой!
Женушка, женушка, ах, Наташа!
И душою ты, и телом больно хороша!
Женушка, женушка, как же быть тут,
Меня наши охламоны в Кащенко сведут.
Женушка, женушка, ах, Наташа!
И душою ты, и телом больно хороша!
Женушка, женушка, как же быть тут,
Меня наши охламоны в Кащенко сведут.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Szybko dorastają dzieci, dobra robota, chłopaki!
"Dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, tato!»
Za dwa dni na prośby te wszystkie odeszły płace!
"Dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, tato!»
A żona znów jest na urlopie macierzyńskim-żarliwość jest winna!
"Dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, tato!»
Kiedy takie kształty są jedną solidną wskazówką —
A w oczach żony płonie responsywne światło.
Żono, żono, ach, Natasza!
A Ty jesteś duszą, a ciało jest boleśnie dobre!
Żono, żono, jak tu być,
Zostanę zabrany do Kaszczenki.
Żono, żono, ach, Natasza!
A Ty jesteś duszą, a ciało jest boleśnie dobre!
Żono, żono, jak tu być,
Zostanę zabrany do Kaszczenki.
Starszy ciągnie za tyłek leniwie, łysy.
"Dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, tato!»
Średni zagłusza rano piwo, Łoś bucharski - w bracie.
"Dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, tato!»
Junior oszalał — w automatach do gier.
"Dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, dawaj pieniądze, tato!»
Oto następny się narodzi, a potem jeszcze —
Możesz także stracić, stracić konto.
Żono, żono, ach, Natasza!
A Ty jesteś duszą, a ciało jest boleśnie dobre!
Żono, żono, jak tu być,
Zostanę zabrany do Kaszczenki.
Żono, żono, ach, Natasza!
A Ty jesteś duszą, a ciało jest boleśnie dobre!
Żono, żono, jak tu być,
Zostanę zabrany do Kaszczenki.
W pierwszej połowie życia przeszkodzili mi przodkowie.
"Ach, Ci, ach, Ci, ach, Ci przodkowie!»
A drugi otruwa własne dzieci.
"Ach, te, Ach, te, Ach, te dzieci!»
Nie spożywam alkoholu, Piję tylko tabletki.
"Ach, te, Ach, te, Ach, te dzieci!»
Życie to słodka chwila z piękną żoną.
Nie pozbądź mnie rozumu, Panie mój!
Żono, żono, ach, Natasza!
A Ty jesteś duszą, a ciało jest boleśnie dobre!
Żono, żono, jak tu być,
Zostanę zabrany do Kaszczenki.
Żono, żono, ach, Natasza!
A Ty jesteś duszą, a ciało jest boleśnie dobre!
Żono, żono, jak tu być,
Zostanę zabrany do Kaszczenki.