Андем — Безумный ангел tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Безумный ангел", wykonawca: Андем.

Tekst piosenki

Через сотни миров
Через стальной небесный свод
Я прошел в этот мир
В поисках тебя
Одна душа на сто сердец.
Я не помню, кто я есть.
Толи ангел, толи бес сплелись
Во мне навсегда.
Я безумный ангел,
Я одинокий бес.
Я вынес факел
С грозных небес.
В небесной тиши,
Где тьма вся внизу,
Я душу свою
И здесь продаю.
Я не торгуюсь
И не пою.
Взор свой безумный
Я вниз отвожу
Через сотни миров
Через стальной небесный свод
Я прошел в этот мир
В поисках тебя
Одна душа на сто сердец.
Я не помню, кто я есть.
Толи ангел, толи бес сплелись.
Во мне навсегда.
Я устал, я пылал.
В клочья ноги разодрал.
Но моя мечта со мной
Была всегда.
Я не торгуюсь
И не пою.
Взор свой безумный
Я вниз отвожу
Через сотни миров
Через стальной небесный свод
Я прошел в этот мир
В поисках тебя
Одна душа на сто сердец.
Я не помню, кто я есть.
Толи ангел, толи бес сплелись.
Во мне навсегда.
Навсегда…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Przez setki światów
Przez stalowe sklepienie niebieskie
Przeszedłem na ten świat.
W poszukiwaniu Ciebie
Jedna dusza na sto serc.
Nie pamiętam, kim jestem.
Toli Anioł, toli diabeł Tkany
We mnie na zawsze.
Jestem szalonym aniołem.,
Jestem samotnym demonem.
Wyniosłem pochodnię.
Z potężnego nieba.
W niebiańskiej ciszy,
Gdzie ciemność jest na dole,
Jestem moją duszą
I tu sprzedaję.
Nie targuję się.
Nie śpiewam.
Twoje oczy są szalone
Idę na dół.
Przez setki światów
Przez stalowe sklepienie niebieskie
Przeszedłem na ten świat.
W poszukiwaniu Ciebie
Jedna dusza na sto serc.
Nie pamiętam, kim jestem.
Toli Anioł, toli diabeł Tkany.
We mnie na zawsze.
Jestem zmęczony, płonąłem.
Rozerwałem Nogi na strzępy.
Ale moje marzenie jest ze mną
Zawsze tak było.
Nie targuję się.
Nie śpiewam.
Twoje oczy są szalone
Idę na dół.
Przez setki światów
Przez stalowe sklepienie niebieskie
Przeszedłem na ten świat.
W poszukiwaniu Ciebie
Jedna dusza na sto serc.
Nie pamiętam, kim jestem.
Toli Anioł, toli diabeł Tkany.
We mnie na zawsze.
Na zawsze…