Anne Sylvestre — Les pierres dans mon jardin tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Les pierres dans mon jardin", wykonawca: Anne Sylvestre.
Tekst piosenki
Et si je vous en poussais une
Bien paysanne bien folklo
Une qui serait opportune
Sur les arbres et les p’tits oiseaux
Pour vous parler de nos rivières
Je chausserais mes vieux sabots
Il y aurait des lavandières
Et des bergers et des troupeaux
Et soyons pas radins
On y mettrait même un jardin
On y mettrait même un jardin
Ça serait bien mais la duchesse
De ses sabots elle a soupé
Partout où elle posait ses fesses
On voyait de l’herbe pousser
Quand elle parlait de la femme
On lui répondait mirliton
Et quand elle jetait ses flammes
On n’y voyait que lumignon
On n'était pas mesquin
On la laissait dans son jardin
On la laissait dans son jardin
Mais aujourd’hui que c’est la mode
Tout le monde prend son flûtiau
Vaille que vaille on raccommode
Avec du vert les vieux morceaux
Vous gênez pas j’ai de l’avance
Moi j’ai épuisé la question
Et mes sabots z’avez d’la chance
Je vous les laisse sans façons
Et puis soyons pas chien
Prenez donc aussi le jardin
Prenez donc aussi le jardin
Je vais décevoir les poètes
Mécontenter les margoulins
Faites voir un peu qui vous êtes
Et on vous lâchera les chiens
Ça m’est égal je récupère
Les vacheries et les cailloux
Qui seront matériaux pour faire
Une maison qui tient debout
Alors vous pouvez bien
Jeter vos pierres dans mon jardin
Jeter vos pierres dans mon jardin
Alors vous pouvez bien
Jeter vos pierres dans mon jardin
Jeter vos pierres dans mon jardin
Tłumaczenie tekstu piosenki
A jeśli cię popchnę
Dobra chłopka dobra ludowa
Jeden, który byłby na czasie
Na drzewach i ptakach
Aby opowiedzieć o naszych rzekach
Założyłabym stare buty.
Byłyby praczki
I pasterze i stada
I nie skąpimy
Zrobiliby nawet Ogród.
Zrobiliby nawet Ogród.
To byłoby miłe, ale księżna
Od kopyt jadła kolację
Gdziekolwiek położyła swój tyłek
Widać było, jak rośnie trawa
Kiedy mówiła o kobiecie.
Odpowiadał mu wirszy
A kiedy rzuciła swój płomień
W tym czasie była Nagara
Nie byliśmy mali.
Zostawiliśmy ją w ogrodzie.
Zostawiliśmy ją w ogrodzie.
Ale dziś jest moda
Każdy bierze swój fletyau
Tak, tak, tak, tak.
Z Zielonym stare kawałki
Nie przeszkadzasz mi.
Wyczerpałem pytanie
I moje kopyta miałem szczęście
Zostawiam je tobie bez sposobów
A potem nie róbmy psa
Więc weź i ogród
Więc weź i ogród
Rozczaruję poetów.
Niezadowolenie margulinów
Niech trochę spojrzy, kim jesteś
I wypuścimy was psom.
Nie obchodzi mnie to, wracam do zdrowia.
Wózki i kamyki
Jakie będą materiały do wykonania
Dom, który stoi
Następnie można dobrze
Rzucanie kamieniami w mój ogród
Rzucanie kamieniami w mój ogród
Następnie można dobrze
Rzucanie kamieniami w mój ogród
Rzucanie kamieniami w mój ogród