Aristide Bruant — À la Bastoche tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "À la Bastoche", wykonawca: Aristide Bruant.
Tekst piosenki
Il était né près du canal
Par là, dans l’quartier d’l’Arsenal
Sa maman, qu’avait pas d’mari
L’appelait son petit Henri
Mais on l’appelait la Filoche
A la Bastoche
I’n’faisait pas sa société
Du génie de la liberté
I' n'était pas républicain
Il était l’ami du rouquin
Et le p’tit homme à la Méloche
A la Bastoche
A c’tte époqu'-là, c'était l’bon temps
La Méloche avait dix-huit ans
Et la Filoche était rupin
Il allait des fois en sapin
Il avait du jonc dans sa poche
A la Bastoche
Mais ça peut pas durer toujours
Après la saison des amours
C’est la mistoufle, et ben souvent
Faut s’les caler avec du vent
Filer la comète et la cloche
A la Bastoche
Un soir qu’il avait pas mangé
Qu’i rôdait comme un enragé
Il a, pour barboter l’quibus
D’un conducteur des omnibus
Crevé la panse et la sacoche
A la Bastoche
Et sur la bascule à Charlot
Il a payé sans dire un mot
A la Roquette, un beau matin
Il a fait voir à ceux d’Pantin
Comment savait mourir un broche
De la Bastoche!
Il était né près du canal
Par là… dans l’quartier d’l’Arsenal
Sa maman, qu’avait pas d’mari
L’appelait son petit Henri
Mais on l’appelait la Filoche
A la Bastoche
Tłumaczenie tekstu piosenki
Urodził się nad kanałem
W dzielnicy Arsenalu.
Jego mama, która nie miała męża.
Nazywał go swoim małym Henrykiem.
Ale nazywaliśmy go Filochą.
Na Bastoche
Nie byłam jego towarzystwem.
Od geniuszu wolności
Nie byłem republikaninem.
Był przyjacielem Rudego.
- Zapytał, patrząc na Melosha.
Na Bastoche
To był dobry czas w tym czasie
Melosh miał osiemnaście lat
I Filocha była rupina
Czasami chodził do choinki.
On pierścień w kieszeni
Na Bastoche
Ale to nie może trwać wiecznie.
Po sezonie miłości
To mistuf, a Ben często
Muszą być przyciśnięte przez wiatr.
Przekręć kometę i dzwon
Na Bastoche
Pewnego wieczoru nie jadł
Że wędrowałem jak szalony
On,
Od kierowcy omnibusów
Wyczerpany brzuch i worek
Na Bastoche
I na bujanym fotelu w Charlot
Zapłacił bez słowa.
Na rakiecie w jeden piękny poranek
- Pokazał Pantina.
Jak umiem umrzeć wrzeciono
W Bastoche!
Urodził się nad kanałem
Tam ... w okolicach Arsenalu.
Jego mama, która nie miała męża.
Nazywał go swoim małym Henrykiem.
Ale nazywaliśmy go Filochą.
Na Bastoche