Аркадий Северный — Андрюша tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Андрюша", wykonawca: Аркадий Северный.
Tekst piosenki
Истосковалась по тебе, сыночек мой.
Ты пишешь мне, что ты скучаешь тоже
И в сентябре воротишься домой.
Ты пишешь мне, что ты по горло занят,
А лагерь выглядит суровым и глухим.
А ведь у нас на родине в Рязани
Вишневый сад расцвел, как белый дым.
Вот скоро в поле выгонят скотину,
Зазеленеет сочная трава.
А под окном кудрявую рябину
Отец спилил по-пьянке на дрова.
По бугоркам, по мелким косогорам
Плывет, качаясь, бледная луна.
По вечерам поют девчата хором,
И по тебе скучает не одна.
Придешь с работы облепят словно мухи
«Скажи, мамаша, когда придет Андрей?»
А у одной поблескивают слезы,
Тоска-печаль давно минувших дней.
А я стою и тихо отвечаю:
«Когда наступит осенний листопад,
Тогда Андрей покинет шумный лагерь
И в сентябре воротится назад».
Настал сентябрь, и сын маме не пишет.
«Маманя милая, не жди меня домой!
Опять суд лагерный судил меня вторично,
И не придется нам встретится с тобой.
Мне дали, мама, срок огромный,
Такой служили солдаты при Петре.
Пускай рябина пустит вновь отростки,
И дева ищет жениха себе.
И вот на этом я писать кончаю.
Привет отцу и всем моим друзьям!
И поцелуй сестренку дорогую,
Проделать это я не в силах сам".
Истосковалась я, родной Сережа.
Истосковалась по тебе, сыночек мой.
Ты пишешь мне, что ты скучаешь тоже
И в сентябре воротишься домой.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Tęskniłam za tobą, mój synu.
Piszesz do mnie, że tęsknisz też
We wrześniu wracasz do domu.
Piszesz, że jesteś zajęty.,
A obóz wygląda na surowy i głuchy.
Ale w naszej ojczyźnie w Riazaniu
Wiśniowy ogród rozkwitł jak biały dym.
Wkrótce wypędzą bydło na pole,
Zielona soczysta trawa.
A pod oknem kędzierzawa jarzębina
Ojciec popijał na opał.
Na pagórkach, na małych kosogorach
Pływa, kołysząc się, blady księżyc.
Wieczorami śpiewają dziewczęta chórem,
I nie tęsknisz sama.
Przyjdziesz z pracy, jak muchy.
"Powiedz, Matko, kiedy przyjdzie Andrzej?»
A jedna z nich błyszczy łzami,
Tęsknota-smutek minionych dni.
A ja stoję i cicho odpowiadam:
"Kiedy nadejdzie jesienny spadek liści,
Wtedy Andrzej opuści hałaśliwy obóz
I we wrześniu wraca do tyłu".
Jest Wrzesień, a syn nie pisze do mamy.
"Mamo kochanie, nie czekaj na mnie w domu!
Ponownie sąd obozowy osądził mnie po raz drugi,
Nie musimy się z tobą spotykać.
Dali mi, mamo, termin jest ogromny,
Służyli żołnierze pod Piotrem.
Niech jarzębina ponownie wypuści procesy,
A panna szuka narzeczonego dla siebie.
I na tym kończę pisać.
Cześć ojcu i wszystkim moim przyjaciołom!
I pocałuj swoją kochaną siostrę,
Nie mogę tego zrobić sam".
Tęskniłem za Seryozha.
Tęskniłam za tobą, mój synu.
Piszesz do mnie, że tęsknisz też
We wrześniu wracasz do domu.