Аркадий Северный — Колода карт tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Колода карт", wykonawca: Аркадий Северный.

Tekst piosenki

В свои владения вступает тишина.
И лишь колоды карт усталости не знают
За ночь азарта, проведенную без сна.
Они разбросаны небрежною рукою,
Белеют пятнами удачи на столах,
Но чье-то счастье унесли они с собою,
Надежды чьи-то потерпели ночью крах.
Забыты карты, как наложницы в гареме,
Владыка бросил их, насытившись до дна,
Они блистали только яркое мгновение,
Свой век дожить придется им теперь впотьмах.
Судьба их быть в руках служанки иль лакея,
И послужив, они состарятся совсем,
Ведь карты людям почему-то лгать не смеют,
Но и не радуют они людей ничем.
Предскажут где-то карты скорую разлуку
Или «казенный дом» на много горьких лет,
А может, слезы, может, горе, боль и муку
Предскажут девять треф и пиковый валет.
И только изредка они мелькнут удачей,
Но не для многих, лишь для баловней судьбы…
Да, видно, в жизни и не может быть иначе,
Мы все у жизни только жалкие рабы.
В роскошном зале свечи, тая, догорают,
В свои владения вступает тишина.
И лишь колоды карт усталости не знают,
За ночь азарта, проведенную без сна.

Tłumaczenie tekstu piosenki

W ich posiadłości wkracza cisza.
I tylko talie kart zmęczenia nie wiedzą
Za noc podniecenia, spędzoną bez snu.
Są rozrzucone niedbałym ramieniem,
Białe plamy szczęścia na stołach,
Ale czyjeś szczęście zabrali ze sobą,
Czyjeś nadzieje upadły w nocy.
Zapomniane karty jak konkubiny w haremie,
Mistrz rzucił ich, nasycony do dna,
Świeciły tylko w jasnym momencie,
Ich wiek będzie musiał żyć teraz w ciemności.
Los ich jest w rękach służącej lub lokaja,
I służąc, będą starzeć się całkowicie,
W końcu karty ludzi z jakiegoś powodu nie mogą kłamać,
Ale nie zadowalają ludzi niczym.
/ Align = "left" /
Lub "dom Skarbowy" przez wiele gorzkich lat,
A może łzy, może smutek, ból i ból
Przewidują dziewięć trefl i walet pikowy.
I tylko od czasu do czasu będą migać szczęścia,
Ale nie dla wielu, tylko dla rozpieszczania losu…
Tak, widać, w życiu i nie może być inaczej,
Wszyscy jesteśmy żałosnymi niewolnikami.
W luksusowej sali świece, taja, płoną,
W ich posiadłości wkracza cisza.
I tylko talie kart zmęczenia nie wiedzą,
Za noc podniecenia, spędzoną bez snu.