Аркона — Брате славяне tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Брате славяне", wykonawca: Аркона.
Tekst piosenki
Вставайте, люди русские!
На правый бой, на смертный бой…
Нет покоя нашим предкам,
нет свободы их потомкам!
Сохраним наш род великий!
Рвемся в бой мы ярым волком.
Пристальный взгляд смотрит на небо,
В сияющих звездах мы видим предков своих.
Их ясные очи зрят с укоризной
Когда же мы кровью свой меч окропим?
Подымайся, народ! Нас в бой снова зовет
Голос наших предков.
Врал, кто говорил, что мы не богатыри
И не помним заветов!
Тысячи лет назад
Наш светлый князь
осквернил свой лик —
Покрыл себя рясой
и окрасил Русь в черный цвет.
И кончились песни, и порушены чуры Богов,
Но мы рождены для того,
чтобы снова зажечь тот свет!
Земля горит в огне,
но соткан из крови плащ полукровки
Он предал народ свой кресту
и предки с надеждой зрят на потомков!
Брате, славяне! Подмайса на бетву!
Обнажайте мечи, свято — русяче!
Вы пускайте стрелы востры
во сторону ворожею.
Паки, паки их гоните, сыновья Сворожие!
И враги, что были биты
Оставляют след кровавый.
Та земля, что носит славу,
Морем горя слез залита.
Рабством скована свобода.
Тяжкий крест на сердце давит!
Тени, скрытые под рясой,
Чужду веру прославляют.
Подымайся, народ! нас в бой снова зовет
Голос наших предков.
Врал, кто говорил, что мы не богатыри
И не помним заветов!
Пристальный взгляд смотрит на небо,
В сияющих звездах мы видим предков своих.
Их ясные очи зрят с укоризной
Когда же мы кровью свой меч окропим?
Брате, славяне! Подмайса на бетву!
Обнажайте мечи, свято-русяче!
Вы пускайте стрелы востры во сторону ворожею.
Паки, паки их гоните, сыновья Сворожие!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wstawać, Rosjanie!
/ Align = "left" / …
Nie ma odpoczynku dla naszych przodków,
nie ma wolności dla ich potomków!
Zachowajmy nasz ród Wielki!
Pędzimy do walki jesteśmy zagorzałym wilkiem.
Bliższe spojrzenie wpatruje się w niebo,
W lśniących gwiazdach widzimy swoich przodków.
Ich jasne oczy widzą z wyrzutem
Kiedy pokropimy nasz miecz krwią?
Wstawać, ludzie! Znowu nas wzywa.
Głos naszych przodków.
Kłamał, kto mówił, że nie jesteśmy bohaterami.
I nie pamiętamy przymierzy!
Tysiące lat temu
Nasz jasny książę
zbezcześcił twarz. —
Zakrył się rzęsą
i pomalował Ruś na czarno.
I zabrakło Pieśni, i zrujnowały się chury bogów,
Ale po to się urodziliśmy.,
żeby znów zapalić to światło!
Ziemia płonie w ogniu,
ale płaszcz Półkrwi jest utkany z krwi
Zdradził lud swym Krzyżem
a przodkowie z nadzieją widzą Potomków!
Bracie, Słowianie! Podmajsa na betwę!
Odsłaniajcie miecze, święci rusycze!
/ Align = "left" /
na boczny tor.
Pakki, Pakki ich ścigajcie, synowie Sworoże!
I wrogowie, że były bity
Zostawiają ślady krwi.
Ziemia, która nosi chwałę,
Morze smutku łez jest zalane.
Niewolnictwo jest związane z wolnością.
Ciężki krzyż na serce miażdży!
Cienie ukryte pod płaszczem,
Obca wiara jest uwielbiana.
Wstawać, ludzie! znowu nas wzywa.
Głos naszych przodków.
Kłamał, kto mówił, że nie jesteśmy bohaterami.
I nie pamiętamy przymierzy!
Bliższe spojrzenie wpatruje się w niebo,
W lśniących gwiazdach widzimy swoich przodków.
Ich jasne oczy widzą z wyrzutem
Kiedy pokropimy nasz miecz krwią?
Bracie, Słowianie! Podmajsa na betwę!
Odsłaniajcie miecze, święci rusycze!
Wystrzelić strzały vostry w kierunku vrozheyu.
Pakki, Pakki ich ścigajcie, synowie Sworoże!