Аркона — Лепта о гневе tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Лепта о гневе", wykonawca: Аркона.
Tekst piosenki
Зримый с небес черный восход сумрака…
Дышит смрадом, огненным ядом
Дух, усопший в чреве гнетующем.
Нет пощады плоти окаянной!
Рвется из плена вон мой праведный стон!
С веком дремлет глас упования,
Вновь измены люда поджидая.
От счастья предания
Беспечно выжидая.
Свято веря во лжеспасение,
Перед ликом алчного забвения,
Прощаешь пред болью
Богов святой волей.
Светом померкнет чуткий звон из оков.
К вам душу, предки, вознесу из веков.
Боль, правда веры не истлеет во мгле,
Прошлого ветры вновь царят на земле!
Славна ты буде, Мать — Земля!
Славна ты буде, Сва, Свята — Сва!
Кланясь перед дорогую,
Ой-да во избу Сворогову!
Святый и славен во свети!
О родном народе просвети!
Где таится прошлого черта,
Там дети рабства нам не чета!
Под крики сов во тьме, тянущей запахом предательств,
Ты зришь в нее, отождествляя сущность равных сил.
Бежать отсюда вон, иль ждать предсмертного проклятья?
Зрить с высока на кости с разрушенных могил.
И глас, блуждающий в веках промолвит эхом
Куда спешить стране отчаянного смеха?
Разверзнись высь и тронь руками Рода
Ту вековечную и вездесущую свободу!
Ой, коль я выйду ль я,
Прямо на озеро светло,
Кланяясь ветру
Ой, тебу воспою
О Свято-Ладе,
Богине-Мате!
Вознесется глас из света —
Святовиту мудра лепта!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Widziany z nieba czarny świt zmierzchu…
Oddycha smrodem, ognistą trucizną
Duch, który umarł w łonie ucisku.
Nie ma litości przeklętego ciała!
Z niewoli wyrywa się mój prawy jęk!
Z powieki drzemie Głos Nadziei,
Znowu zdrada ludu czeka.
Ze szczęścia legendy
Niedbale czekając.
Bibliografia,
Przed obliczem chciwego zapomnienia,
Wybaczasz przed bólem
Bogów Świętej Woli.
Światło zgaśnie czuły dzwonek z kajdan.
Do was duszę, przodkowie, wyniosę z wieków.
Ból, prawda wiary nie zniszczy w ciemności,
Przeszłe wiatry znów panują na ziemi!
Dobra Bude, Matko Ziemia!
Slavna Bude, SVA, SVA-SVA!
Kłaniając się przed drogim,
Och, tak w chacie Svorogova!
Święty i chwalebny!
O ojczyźnie oświeć!
Gdzie czai się przeszłość,
Dzieci niewolnictwa nie są dla nas parą!
Pod okrzykami sów w ciemności, ciągnąc zapach zdrady,
Patrzysz w nią, identyfikując istotę równych sił.
Uciekać stąd, czy czekać na klątwę śmierci?
/ Align = "left" /
A głos, który wędruje w wiekach, rozbrzmiewa echem
Gdzie spieszyć się z krajem desperackiego śmiechu?
Otwórz się i dotknij rękami rodu
Tę odwieczną i wszechobecną wolność!
/ Align = "left" / ,
Bezpośrednio nad jeziorem jest jasno,
Kłaniając się wiatrowi
Och, zaśpiewam Ci.
O Świętym Ładzie,
Bogini Mate!
Głos wzniesiony ze światła —
Święty Mudra lepta!