Ассаи — Летя на огонь tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Летя на огонь", wykonawca: Ассаи.
Tekst piosenki
Я видел черные глаза траура,
А на распятиях цитаты Пауло,
Павшим земля сладостна, верьте,
Для живых розы обернутся смертью.
Видимо, это мешает при жизни,
Жалость — как кара, время — как бритва,
Непонятые гении путают сети,
Замыкая водород в цепи.
Униженные смехом были чем-то вроде петард,
Жажда сочиняла Кораны,
Сердце било быстрее, окутав паром,
Но вряд ли понял брат брата.
Ярче краски, но нет веры на руинах сердца,
Так проще загнить цвету.
Собери хроники, брат,
Чтоб люди знали, как это — лететь в ад.
Голосами падших, согрей эпоху последнего марша…
Голосами падших, согрей эпоху, чтобы в людях было больше заряда,
Больше минут, которые не зря идут по кругу
Через нас, через нашу любовь, через судьбу, лети на огонь…
Голосами падших, согрей эпоху последнего марша…
Голосами падших, согрей эпоху, чтобы в людях было больше заряда,
Больше минут, которые не зря идут по кругу
Через нас, через нашу любовь, через судьбу, лети на огонь…
Бренное тело уснёт при выдохе,
Малахит темнеет, брось вниз.
Тени ресниц теплотой как Дали, Левитан.
Тони и пей бриз.
Сотри следы те, что за нами,
Как поле-перекати, перекрои вуали,
Как не было Немо, как не было воли у портного,
Но та боль — память.
Под звуки ручья руки ведут куда?
В нас нет дорог, ведущих к лесу.
Слепит не свет, в тебе слепят мимы,
Доступное не имеет веса.
Какая тут правит правда,
Как королевские плевы пали под ранами,
Как дикие птицы, увидев ладонь,
Так и я, летя на огонь, летя на огонь…
Голосами падших, согрей эпоху последнего марша…
Голосами падших, согрей эпоху, чтобы в людях было больше заряда,
Больше минут, которые не зря идут по кругу
Через нас, через нашу любовь, через судьбу, лети на огонь…
Голосами падших, согрей эпоху последнего марша…
Голосами падших, согрей эпоху, чтобы в людях было больше заряда,
Больше минут, которые не зря идут по кругу
Через нас, через нашу любовь, через судьбу, лети на огонь…
Лети, это лирика гор, романтика боя, я знаю, это не больно,
Тайна гибели — две сплошные линии, запах резины… Свет невыносим…
Видишь меня? Видишь наверняка!
И тут я вспомнил: месяц назад, я и ты…
Этот голос затих, и тут такой белый снег…
Летит и летит, летит и летит, летит и летит…
Голосами падших, согрей эпоху последнего марша…
Голосами падших, согрей эпоху, чтобы в людях было больше заряда,
Больше минут, которые не зря идут по кругу
Через нас, через нашу любовь, через судьбу, лети на огонь…
Голосами падших, согрей эпоху последнего марша…
Голосами падших, согрей эпоху, чтобы в людях было больше заряда,
Больше минут, которые не зря идут по кругу
Через нас, через нашу любовь, через судьбу, лети на огонь…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Widziałem czarne oczy żałoby,
A na ukrzyżowaniu cytaty Paulo,
Ziemia jest słodka dla poległych, wierzcie mi,
Dla żywych róże zamienią się w śmierć.
Wygląda na to, że przeszkadza w życiu,
Litość - jak kara, czas - jak brzytwa,
Niezrozumiani geniusze mylą sieci,
Zamykając wodór w łańcuchu.
Upokorzeni śmiechem byli czymś w rodzaju petard,
Pragnienie komponowania Koranu,
Serce biło szybciej, otoczone parą,
Ale mało prawdopodobne, aby zrozumieć brata brata.
Jaśniejsze niż farby, ale nie ma wiary w ruinach serca,
Łatwiej jest zgnić kolor.
Zbierz kroniki, bracie.,
Żeby ludzie wiedzieli, jak to jest lecieć do piekła.
Głosami upadłych, rozgrzej erę ostatniego marszu…
Głosami upadłych, rozgrzej epokę, aby w ludziach było więcej ładunku,
Więcej minut, które nie idą na próżno w kółko
Przez nas, przez naszą miłość, przez przeznaczenie, leć do ognia…
Głosami upadłych, rozgrzej erę ostatniego marszu…
Głosami upadłych, rozgrzej epokę, aby w ludziach było więcej ładunku,
Więcej minut, które nie idą na próżno w kółko
Przez nas, przez naszą miłość, przez przeznaczenie, leć do ognia…
Słabe ciało zasypia podczas wydechu,
Malachit robi się ciemno, rzuć na dół.
Cienie rzęs ciepło jak Dali, Levitan.
Tony i pij bryzę.
/ Align = "left" / ,
Jak Pole-toczenie, zasłona blokująca,
Jak nie było Nemo, jak nie było woli krawca,
Ale ból to pamięć.
Pod odgłosami strumienia ręce prowadzą dokąd?
Nie ma dróg prowadzących do lasu.
Nie oślepiają światła, w tobie oślepiają memy,
Dostępne nie ma wagi.
Co tu rządzi prawda,
Jak Królewskie plewy padły pod ranami,
Jak dzikie ptaki, widząc dłoń,
Tak i ja, lecąc na ogień, lecąc na ogień…
Głosami upadłych, rozgrzej erę ostatniego marszu…
Głosami upadłych, rozgrzej epokę, aby w ludziach było więcej ładunku,
Więcej minut, które nie idą na próżno w kółko
Przez nas, przez naszą miłość, przez przeznaczenie, leć do ognia…
Głosami upadłych, rozgrzej erę ostatniego marszu…
Głosami upadłych, rozgrzej epokę, aby w ludziach było więcej ładunku,
Więcej minut, które nie idą na próżno w kółko
Przez nas, przez naszą miłość, przez przeznaczenie, leć do ognia…
Leć, to jest tekst Gore, romans walki, wiem, że to nie boli,
Tajemnica zagłady-dwie ciągłe linie, zapach gumy... światło jest nie do zniesienia…
Widzisz mnie? Widzisz?
A potem przypomniałem sobie: miesiąc temu, Ty i ja…
Ten głos ucichł, a tu jest taki biały śnieg…
Leci i leci, leci i leci, leci i leci…
Głosami upadłych, rozgrzej erę ostatniego marszu…
Głosami upadłych, rozgrzej epokę, aby w ludziach było więcej ładunku,
Więcej minut, które nie idą na próżno w kółko
Przez nas, przez naszą miłość, przez przeznaczenie, leć do ognia…
Głosami upadłych, rozgrzej erę ostatniego marszu…
Głosami upadłych, rozgrzej epokę, aby w ludziach było więcej ładunku,
Więcej minut, które nie idą na próżno w kółko
Przez nas, przez naszą miłość, przez przeznaczenie, leć do ognia…