Bad Balance — Мало-по-малу tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Мало-по-малу", wykonawca: Bad Balance.

Tekst piosenki

Мы не были стадом, не тратили время даром.
Пасли за базаром, жили по уличным правилам.
Бродили по барам, харники били барыгам.
Мы доверяли друг другу, не доверяли ментам и бабам.
Всё было пиздато, братан оставался братом.
Bad B. не могло быть, могла быть Bad B. бригада.
Казачья банда шагала от Азова до Петрограда.
Наши засылы ценил только, кто смысл угадывал.
Мы разбивали сандалы, слова рифмовали без плана.
Кровью писали на стенах — это было присягой.
Правдивая сага о том, что каждый пацан — бродяга.
Мы никогда не просили, мы главное брали.
Рэпы звучали повсюду: в стенах закрытых подвалов.
Дымом травы, перегаром нас улица пропитала.
Тот андеграунд внутри нас — это хип-хоп без подставы.
Bad B. меняло систему, но сил не хватало.
Мало-помалу по плану били мудилам ебало.
Выкупали гондонов, кому нужна была слава.
Мысля повсюду летала, кто правит бизнесом слова.
Когда мы выходим в соло, поверь, по-любому, понтово.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Много барыг деревянных, лохов бездарных.
Пытались поставить капканы, не зная, как крутить педали.
На западе были расклады, как в рэпе поднять оклады.
Ломанулись в Россию, а там, в городах партизаны.
В тихую музу торговали — это нас заебало.
Бизнес отдали пиратам, включай дальние фары.
Власти катали баллоны, не зная мотивов.
Сорняками газоны, считая ворами прав из закона.
Косились сурово мы, но толпа была не готова.
Улицы сдали детали. Bad B.
Братаны и корефаны, мы топтали поле боя,
Куда приглашали любого. Работали вне закона.
Подставы бывали, сдавали нас пиздоболы.
Но как только мы выходили, крысы прятались в норы.
Снова удалялись в горы рисовать городские узоры.
Крепко держав корону, за нами шли миллионы.
Мало-помалу по плану били мудилам ебало.
Выкупали гондонов, кому нужна была слава.
Мысля повсюду летала, кто правит бизнесом слова.
Когда мы выходим в соло, поверь, по-любому, понтово.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану били мудилам ебало.
Брали бабки с гондонов, кому нужна была слава.
Брали налом, и чёрным, и белым, нам было по панораме.
Мы сразу в дело пускали их капиталы.
Что оставалось, доставалось детям и дамам.
Остальное спускалось по клубам, по барам.
Шло на запись альбомов командных и сольных,
Подкрепляя наш статус посредством треков достойных.
А кто пиздит за спиной — пусть пиздит.
Желая битвы со мной, порождая скандалы.
Мы не клевали на подобные выпады ради рекламы.
Доставали их битами в тёмных кварталах.
Улыбались им в лица, они кривили ебало.
Осознавая свою слабость, их брала чёрная зависть
Нашим машинам, капиталам и женщинам,
Поражаясь, как мы превращаем в золото вещее.
Мало-помалу по плану били мудилам ебало.
Выкупали гондонов, кому нужна была слава.
Мысля повсюду летала, кто правит бизнесом слова.
Когда мы выходим в соло, поверь, по-любому, понтово.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану.
Мало-помалу по плану…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie byliśmy stadem, nie traciliśmy czasu.
Pasili się do bazaru, żyli zgodnie z ulicznymi zasadami.
Błąkaliśmy się po barach, harniccy bili dilerów.
Ufaliśmy sobie, nie ufaliśmy glinom i kobietom.
Wszystko było popieprzone, bracie pozostał bratem.
Bad B. nie mogło być, mogła być Bad B. brygada.
Kozacki Gang szedł od Azowa do Piotrogrodu.
Nasze listy były cenione tylko przez tych, którzy odgadli znaczenie.
Łamaliśmy Sandały, rymowaliśmy słowa bez planu.
Krew pisała na ścianach — to była przysięga.
Prawdziwa Saga, że każdy dzieciak jest włóczęgą.
Nigdy o to nie prosiliśmy.
Rapy brzmiały wszędzie: w ścianach zamkniętych piwnic.
Dym z trawy, dym z ulicy nas przesiąknął.
To podziemne miejsce w nas jest hip-hopem bez pułapki.
Bad B. zmieniał system, ale brakowało mu siły.
Krok po kroku planował bicie dupków.
Kupowali gondony, którzy chcieli sławy.
Myśląc wszędzie latała, kto rządzi biznesem słowa.
Kiedy wychodzimy Solo, uwierz mi, w każdym razie, ponętnie.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Wielu handlarzy drewna, frajerów bezwartościowych.
Próbowali założyć pułapki, nie wiedząc, jak pedałować.
Na zachodzie były sytuacje, jak w rapie podnieść pensje.
Do Rosji, a tam, w miastach partyzanci.
W cichą muzę handlowali — to nas pojebało.
Interes został przekazany piratom, włącz światła drogowe.
Władze przetaczały butle, nie znając motywów.
Chwastów trawniki, uważając złodziei praw z prawa.
/ Align = "left" / Spacewatch
Ulice przekazały szczegóły. Bad B.
Bracia i korefanowie, deptaliśmy po polu bitwy,
Gdzie zaproszono każdego. Pracowali poza prawem.
Bywali w pułapce, wydali nas na pierdolone gówno.
Ale jak tylko wyszliśmy, szczury chowały się w norach.
Ponownie usunięto w góry wzory miejskie.
Mocno potęgując koronę, za nami szły miliony.
Krok po kroku planował bicie dupków.
Kupowali gondony, którzy chcieli sławy.
Myśląc wszędzie latała, kto rządzi biznesem słowa.
Kiedy wychodzimy Solo, uwierz mi, w każdym razie, ponętnie.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku planował bicie dupków.
Brali kasę z gondoli, którzy chcieli sławy.
Brali gotówkę, czarno - białą, mieliśmy panoramę.
Od razu wpuściliśmy ich kapitał.
To, co pozostało, trafiało do dzieci i pań.
Reszta schodziła po klubach, po barach.
Albumy zespołowe i solowe,
Wzmacniając nasz status poprzez utwory godne.
A kto pije za plecami, niech pije.
Chcąc walczyć ze mną, wywołując skandale.
Nie rzucaliśmy się na takie ataki dla reklamy.
Wyciągali ich kijami w ciemnych dzielnicach.
Uśmiechali się do nich w twarz, krzywili się, kurwa.
Zdając sobie sprawę z ich słabości, brali czarną zazdrość
Naszym maszynom, kapitałom i kobietom,
Zastanawiając się, jak zamieniamy złoto w coś więcej.
Krok po kroku planował bicie dupków.
Kupowali gondony, którzy chcieli sławy.
Myśląc wszędzie latała, kto rządzi biznesem słowa.
Kiedy wychodzimy Solo, uwierz mi, w każdym razie, ponętnie.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku, zgodnie z planem.
Krok po kroku zgodnie z planem…