Bahh Tee — О тебе tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "О тебе", wykonawca: Bahh Tee.
Tekst piosenki
Все сложно, хотя куда проще…
Полуживой и полумертвый — одно и тоже.
Полуправда тоже самое, что полуложь,
И ты потерян, пока живешь в полупрошлом.
Бродил по улицам, по улочкам.
Я — полуночник, я — одиночка. Я полусвой и полутвой,
Но так как полутвой, то ты удвой, все, что в тебе моё —
Ведь что моё, то и твоё — это усвой.
Сам не свой, но когда под сердцем нож,
Уже неважно как он там: нарочно, по неосторожности —
Он там, и это так, и это факт, и это больно, f*ck!
Для тебя пустяк, и это тоже факт.
Деревья, что богаты фруктами, склоняют головы.
Я был богат тобой, оставаясь скромным,
Но ты с вырезом до ягодиц, я — в пуловере.
Полусмотрелись, и везде эти полумеры.
Я получастлив, ты поучаствуй в моей жизни больше чуть —
Звони там часто, пиши мне: «Здравствуй» — по утрам, хотя бы через день.
А если лень писать слова длиннее шести букв, то просто «Драсти»…
Или по праздникам поздравляй вкратце там, не ломая голову,
Ведь мне банальностей хватит с головой.
Кстати, с нею, как с тобой — ладим редко.
Если видимся, то по случайности.
Я не остыл. Я спал и думал о тебе.
Вставал и думал о тебе: как мои пальцы по тебе,
Как твои губы обо мне, слова любви и нежно в трубку:
А ты соскучилась по мне… Хотя бы чутку?
И если ты в мой дом не пришла невестой,
Как-нибудь тайком загляни с тортом, и мы с кофейком выйдем на балкон.
И если грянет гром, орашая землю проливным дождем —
Мы с тобой вдвоем, побежим по лужам снова босиком.
Снимем туфли и кроссы, и ногами босыми
Побежим по лужам, будто бы подростки мы.
Снимем туфли и кроссы, и ногами босыми
Побежим по лужам, будто бы подростки мы.
Ты снимешь туфли, а я кроссы и ногами босыми
Побежим по лужам мы, будто бы подростки.
Я знаю: все вернется, рано или поздно.
Над моей кроватью — твое фото, над твоей — чей-то постер.
Ты снимешь туфли, а я кроссы и ногами босыми
Побежим по лужам мы, будто бы подростки.
Я знаю: все вернется, рано или поздно.
Над моей кроватью — твое фото, над твоей — чей-то постер.
Я для себя решил в прошлый вторник,
Что поменяюсь в корне, меня хватило до среды.
И кроме этого абсурдно, видимо, но не хватает ссор мне.
Не хватает снова, «от» и «до» мне.
Пойми правильно, я не давлю на жалость,
Но мне не хватает этого, повыноси мне мозг, пожалуйста!
Приуменьши, приласкай, зови там «Масей» —
Я ненавижу это слово, но сейчас согласен.
Лишь бы слышать голос твой.
После обеда ты целовала меня в губы, вместо десерта.
Ты для меня весь мир, я обнимал весь мир!
Я был силен, а теперь я кто? Посмотри!
Я не остыл. Я спал и думал о тебе.
Вставал и думал о тебе: как мои пальцы по тебе,
Как твои губы обо мне, слова любви и нежно в трубку:
А ты соскучилась по мне… Хотя бы чутку?
И если ты в мой дом не пришла невестой,
Как-нибудь тайком загляни с тортом, и мы с кофейком выйдем на балкон.
И если грянет гром, орашая землю проливным дождем —
Мы с тобой вдвоем, побежим по лужам снова босиком.
Снимем туфли и кроссы, и ногами босыми
Побежим по лужам, будто бы подростки мы.
Снимем туфли и кроссы, и ногами босыми
Побежим по лужам, будто бы подростки мы.
Ты снимешь туфли, а я кроссы и ногами босыми
Побежим по лужам мы, будто бы подростки.
Я знаю: все вернется, рано или поздно.
Над моей кроватью — твое фото, над твоей — чей-то постер.
Ты снимешь туфли, а я кроссы и ногами босыми
Побежим по лужам мы, будто бы подростки.
Я знаю: все вернется, рано или поздно.
Над моей кроватью — твое фото, над твоей — чей-то постер.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wszystko jest skomplikowane, choć o wiele łatwiejsze…
Półżywy i półżywy to to samo.
Półprawda jest taka sama jak półprawda,
A Ty jesteś zagubiony, gdy mieszkasz w półroczu.
Błąkał się po ulicach.
Jestem samotnikiem. Jestem na wpół i na wpół,
Ale skoro jesteś półtrwały, podwajasz wszystko, co jest w tobie Moje —
W końcu to, co moje, to twoje, jest nauczką.
Nie jest sobą, ale gdy pod sercem jest nóż,
Nie ma znaczenia, jak on tam jest: celowo, przez nieostrożność —
Jest tam i tak jest, i to jest fakt, i to boli, f * ck!
Dla ciebie to nic, i to też jest fakt.
Drzewa, które są bogate w owoce, pochylają głowy.
Byłem bogaty w ciebie, pozostając skromny,
Ale ty z dekoltem do pośladków, ja w swetrze.
Na wpół spojrzałem, i wszędzie te półśrodki.
Jestem w połowie drogi, ty weź udział w moim życiu trochę więcej —
Dzwoń tam często, pisz do mnie: "Cześć — - rano, przynajmniej co drugi dzień.
A jeśli jesteś zbyt leniwy, aby napisać słowa dłuższe niż sześć liter, to po prostu " Drast»…
Lub w święta pogratuluj krótko tam, nie łamiąc sobie głowy,
Mam dość frazesów.
Nawiasem mówiąc, z nią, jak z Tobą — rzadko się dogadujemy.
Jeśli się spotkamy, to przez przypadek.
Nie schłodziłem się. Spałem i myślałem o Tobie.
Wstałem i myślałem o tobie: jak moje palce dla Ciebie,
Jak twoje usta o mnie, słowa miłości i delikatnie w słuchawce:
Tęskniłaś za mną ... choć trochę?
I jeśli nie przyszłaś do mojego domu jako panna młoda.,
Wpadnij kiedyś z ciastem, a ja i kawa wyjdziemy na balkon.
A jeśli grzmot się rozpada, ulewny deszcz leje ziemię —
Ty i ja, biegniemy po kałużach znowu boso.
Zdejmijmy Buty i trampki, a nogi boso
Biegniemy po kałużach, jakbyśmy byli nastolatkami.
Zdejmijmy Buty i trampki, a nogi boso
Biegniemy po kałużach, jakbyśmy byli nastolatkami.
Ty zdejmij buty, a ja Buty Do Biegania i nogi boso
Biegniemy przez kałuże, jakbyśmy byli nastolatkami.
Wiem, że wszystko wróci, prędzej czy później.
Nad moim łóżkiem jest twoje zdjęcie, nad twoim jest czyjś plakat.
Ty zdejmij buty, a ja Buty Do Biegania i nogi boso
Biegniemy przez kałuże, jakbyśmy byli nastolatkami.
Wiem, że wszystko wróci, prędzej czy później.
Nad moim łóżkiem jest twoje zdjęcie, nad twoim jest czyjś plakat.
Zdecydowałem się w zeszły wtorek.,
Że zmienię się u podstaw, wystarczyło mi do środy.
Poza tym to absurdalne, ale brakuje mi kłótni.
Brakuje ponownie, " od "I" do " mnie.
Nie naciskam na litość.,
Ale tęsknię za tym, przynieś mi mózg, proszę!
/ Align= "left" / » —
Nienawidzę tego słowa, Ale teraz się Zgadzam.
Żeby usłyszeć Twój głos.
Po obiedzie całowałaś mnie w usta zamiast deseru.
Jesteś dla mnie całym światem, obejmowałem cały świat!
Byłem silny, a teraz kim jestem? Spójrz!
Nie schłodziłem się. Spałem i myślałem o Tobie.
Wstałem i myślałem o tobie: jak moje palce dla Ciebie,
Jak twoje usta o mnie, słowa miłości i delikatnie w słuchawce:
Tęskniłaś za mną ... choć trochę?
I jeśli nie przyszłaś do mojego domu jako panna młoda.,
Wpadnij kiedyś z ciastem, a ja i kawa wyjdziemy na balkon.
A jeśli grzmot się rozpada, ulewny deszcz leje ziemię —
Ty i ja, biegniemy po kałużach znowu boso.
Zdejmijmy Buty i trampki, a nogi boso
Biegniemy po kałużach, jakbyśmy byli nastolatkami.
Zdejmijmy Buty i trampki, a nogi boso
Biegniemy po kałużach, jakbyśmy byli nastolatkami.
Ty zdejmij buty, a ja Buty Do Biegania i nogi boso
Biegniemy przez kałuże, jakbyśmy byli nastolatkami.
Wiem, że wszystko wróci, prędzej czy później.
Nad moim łóżkiem jest twoje zdjęcie, nad twoim jest czyjś plakat.
Ty zdejmij buty, a ja Buty Do Biegania i nogi boso
Biegniemy przez kałuże, jakbyśmy byli nastolatkami.
Wiem, że wszystko wróci, prędzej czy później.
Nad moim łóżkiem jest twoje zdjęcie, nad twoim jest czyjś plakat.