БАСТА — Война tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Война", wykonawca: БАСТА.
Tekst piosenki
Кто ведет войны
Кто посылает войнов
Победы освещать —
Пролитой вражеской кровью
Идут отряды —
Солдаты латают раны
Упрямо, прямо,
Кровь как из крана
Гаснут лампады в храмах
Когда хоронят героев
Еще живые готовятся
К последнему бою
Солдат смотрит в небо,
Но невидит Бога
Сам себе шепчет —
Потерпи немного
Моя страна как одна большая казарма
Видимо это наша карма — Че-Гевара
Войны Ислама, зеленое знамя
Нашли войну где-то на страницах Карана
Денежные знаки в перемешку с проповедью
Святость заляпана
Невинной кровью и,
Вожди точат ножи запуская дезу
Власть в руках апришников, головорезов
Жизнь, смерть по решенью Императора
Несчастная фимида, да ты давно отравлена
переплавлена, монеты и роздана
Признание закона из нас выбито розгами
Мольбами слезными оглушаем всевышнего,
Но почему же нас неслышишь ты?
Видишь ты, реки крови выходят из берегов
Мы теряем отцов, мы меняем богов
Я сын войны, всегда готов к схватке
Когда зацветет мак, я оденусь в хаки
Ненависть в баки, соляру в костры
Брат, видиш кровь из ушей? Слышишь,
Текста на листы
В землю кресты
На погоны звезды
Весной о героях льют слезы березы
Расплетают косы, печальные невесты
Источают мира священные фрезки
Хороним молодых за стариками слепо
Вспышка справа, засада слева
Слышишь?
Передай письмо моей маме
Брат кинь бинты —
перевяжу раны.
Пожил мало, неповидал сынишку
Слезы,
Реакция на эти яркие вспышки
Нам крышка!
Нет, земляк братишка
Сейчас пройдет отдышка
И попрем парниша
Их много слишком,
И че ведь мы же русские
Эй, чето твои глаза стали какими-то тусклыми
Вставай, вставай сдаватся слишком рано
Он умер, я не верю — упрямый
Прямо, через поляну
Там в овраге я залягу,
Выпала фляга,
За мной собаки
Бегу, сломя голову
Не смотря под ноги
Что-то непонятное шепчу Богу я Косанием скальпеля,
Пуля снайпера
Я упал на землю
И медлено встал я Стая приблежалась
Походу я опять в минусе
Прощай мамулечка, болше не увидимся мы Я посмотрел на небо
Таким не видел я его еще
Сел на землю,
Прикрылся рваным плащом
В левую руку гранату
Ближе к груди,
Выдернул чеку
Раз, Два, Три…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kto prowadzi wojny
Kto wysyła wojowników
Zwycięstwa w zawodach —
Przelana krew wroga
Nadchodzą oddziały —
Żołnierze łatają rany
Uparcie, prosto,
Krew jak z kranu
Lampy gaszą się w świątyniach
Kiedy bohaterowie są pochowani
Jeszcze żywi się przygotowują
Do ostatniej bitwy
Żołnierz patrzy w niebo,
Ale niewidzialny Boga
Sam sobie szepcze. —
Bądź cierpliwy.
Mój kraj jest jak jeden wielki koszar
To chyba nasza karma-Che-Guevara.
Wojny islamu, zielony sztandar
Znaleziono wojnę gdzieś na stronach Karana
Znaki pieniężne w mieszance z kazaniem
Bibliografia
Niewinną krwią i,
Wodzowie ostrzą noże uruchamiając desę
Władza w rękach aprishnikov, bandytów
Życie, śmierć na mocy decyzji cesarza
Nieszczęsna fimida, od dawna jesteś otruta.
przetopione, Monety i rozdane
/ Align = "left" /
Błagania łzami ogłuszają Wszechmogącego,
Ale dlaczego ty nas nie słyszysz?
Widzisz, rzeki krwi wychodzą z brzegów.
Tracimy ojców, zmieniamy bogów.
Jestem synem wojny, zawsze gotowy do walki
Kiedy zakwitnie mak, założę się w Khaki
Nienawiść w Baki, solarium w ogniska
Bracie, widzisz krew z uszu? Słyszeć,
Przypisy
W ziemię krzyże
Na ramiączkach Gwiazdy
Na wiosnę łzy brzozy wylewają się o bohaterach
Pluć warkocze, smutne panny młode
/ Align = "left" /
Chowamy młodych za staruszkami ślepo
Błysk po prawej, zasadzka po lewej
Słyszysz?
Przekaż list mojej mamie.
Brat rzuć bandaże —
opatrzę rany.
Żyłem trochę, nieposłuszny synowi
Łza,
Reakcja na te jasne błyski
Mamy przerąbane!
Nie, ziomek, bracie.
Zaraz minie duszność.
I zabijmy tego dzieciaka.
Jest ich zbyt wiele,
Jesteśmy Rosjanami.
Hej, Cheto twoje oczy zrobiły się trochę nudne.
Wstań, wstań, poddaj się za wcześnie.
On nie żyje, nie wierzę — uparty
Prosto przez polanę
Tam w wąwozie zalegam,
Wypadła manierka.,
Za mną psy
Biegnę na oślep
Nie patrząc pod nogi
Coś niezrozumiałego szepcze do Boga ukośnie skalpelem,
Kula snajpera
Upadłem na ziemię.
I powoli wstałem.
Chyba znów jestem na minusie.
Żegnaj mamo, więcej się nie zobaczymy. spojrzałem w niebo.
Jeszcze go takiego nie widziałem.
Usiadł na ziemi,
Zakryty podartym płaszczem
W lewą rękę granat
Bliżej klatki piersiowej,
Wyciągnął czek.
Raz, Dwa, Trzy.…