Biagio Antonacci — Lascia stare tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Lascia stare", wykonawca: Biagio Antonacci.

Tekst piosenki

Lascia stare il mio parere
tanto c'è sempre qualcosa che viene a farmi male
piuttosto sciogli quei bei capelli
e lascia al vento il tuo tempo passato
e non ti giustificare
Guarda che le cose che ti dico non si amano
se devi amare, devi amare me Qui non si diventa, non si inventa
Qui la parola chiave è casualità
Ci morirei… ci morirei
su quel tuo corpo bianco e bello morirei
E tu lo sai… dio se lo sai
per questo spingi forte tanto da sfondare
E il mio cuore è elastico
e quando spingi troppo in fondo
restituisce con più forza e butta via
Questo so di te
Questo e forse mai di più…
Pochi anni
Che pochi sanno
La tua vita sfrattata a momenti
Ti era anche piaciuta
Stai pensando… elaborando
E accompagni il dovere più grande che hai
A passi lunghi e stanchi
Guarda che le cose che ti dico non si amano
Se devi amare, devi amare me Ci morirei… ci morirei
hai dentro al cuore sempre mille bolle blu
Che volano
Che si posano
Su teste e fiori quando scoppiano sei tu Col carattere che hai
Un pò ti spingi… un pò ti spegni
Quindi a fatica ti si raggiunge dove sei
Questo so di te
Questo e forse mai di più.
Ci morirei
Lascia stare
Lascia stare
Lascia stare
Lascia stare
Lascia stare
(Grazie a Marica per le correzioni)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zostaw moją opinię w spokoju
więc zawsze jest coś, co przychodzi, aby mnie zranić
dość rozpuścić te piękne włosy
i niech wiatr przeszłości czas
i nie usprawiedliwiaj się
Mówię ci, że się nie kochają.
jeśli musisz kochać, musisz mnie kochać tutaj nie stajesz się, nie wymyślasz
Tutaj kluczowym słowem jest przypadek
Umrę, umrę.
na Twoim białym, pięknym ciele umrę
Wiesz o tym... Boże, jeśli o tym wiesz.
dlatego naciskasz tak mocno, żeby się przebić.
A moje serce jest sprężyste
a kiedy naciskasz zbyt daleko
zwraca z większą mocą i wyrzuca
Wiem o Tobie.
To i może nigdy więcej…
Kilka lat
Co niewielu wie
Twoje eksmitowane życie w chwilach
Tobie też się podobało.
Myślisz ...
I towarzysz największemu długowi, jaki masz
Długie, zmęczone kroki
Mówię ci, że się nie kochają.
Jeśli musisz kochać, musisz kochać mnie, umrę ... umrę.
w twoim sercu zawsze jest tysiąc niebieskich bąbelków.
Latające
Którzy pozują
Na głowach i kwiatach, gdy błyskają, jesteś z postacią, którą masz
Trochę pchasz, trochę wyłączasz
Więc z trudem można dotrzeć, gdzie jesteś
Wiem o Tobie.
To i prawdopodobnie nigdy więcej.
Umrę tam.
Zapomnieć.
Zapomnieć.
Zapomnieć.
Zapomnieć.
Zapomnieć.
(Dzięki Marika za poprawki)