Bizzy Montana — Onewayticket tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Onewayticket", wykonawca: Bizzy Montana.

Tekst piosenki

Hörst du die Bombe ticken, hörst du, wie sie tickt, yeah
Das ist ein Onewayticket, es gibt kein zurück mehr
Ich komm und kille, geh nach vorne und nicht rückwärts
Mach es weil ich muss, nur damit ich nich' verrückt werd
Feierabend, Ende und aus und wenn ihr denkt wie ich
Dann kämpft und macht die Hände zur Faust
Ich gab nie auf, aber ich geb mein letztes Hemd für den Traum
Ich komm hier raus und keine Fessel hält mich länger hier auf
Es ist wieder alle-Lichter-aus-Musik
Feuerzeuge flackern, das is' kaufen gegen Raubkopie
Der Deutsche gibt den Takt an, ball die Fäuste für die Beute
Selbst der Teufel geht auf Abstand
Wenn in hasserfüllten Augen keine Freudentränen Platz haben
Wenn ich schreib ist die Welt stumm
Ich dreh am Zeiger, kill das Mic wie kein Zweiter. Es ist Zeit für Vergeltung
Der einsame Kämpfer ist bereit was zu ändern
Wenn er reimt hält der Junge aus der Kleinstadt die Welt an Ich bin back, Homie, ohne meine Seele zu verkaufen
Dreh den Track laut auf, es ist Leben wenn ich aufnehm'
Bizzy-Blackout ich geh auch bei Gegenwind nach draußen
Rapper wehren sich, doch ich begrab' Karrieren mit der Schaufel
Altes Spiel, Neues Glück, nur die Regeln bleiben gleich
Es ist nicht vorbei solang der Meister Lebenszeichen zeigt
Wenn ich fertig bin herrscht Stille, reine Leere weit und breit
Das ist ein Meilenstein, die Stimme für die Ewigkeit, die Eins
Hörst du die Bombe ticken, hörst du, wie sie tickt, yeah
Das ist ein Onewayticket, es gibt kein zurück mehr
Ich komm und kille, geh nach vorne und nicht rückwärts
Mach es weil ich muss, nur damit ich nich' verrückt werd
Feierabend, Ende und aus und wenn ihr denkt wie ich
Dann kämpft und macht die Hände zur Faust
Ich gab nie auf, aber ich geb mein letztes Hemd für den Traum
Ich komm hier raus und keine Fessel hält mich länger hier auf
Ich schiebe Filme, das ist der Soundtrack dazu
Lang genug deckte ich mich mit einer Staubdecke zu Zwischen Staub in der Blutbahn und rauem Entzug
Herrscht hier Ausnahmezustand, es ist laut in der Booth
Ich kann vergeben, aber nicht vergessen
Regeln gibts um sie zu brechen
Bretter, die die Szene jetzt wie Schläge in Gesichter treffen
Herzen, die wie Rippen brechen, fresse Raps zum Mittagessen
B-I-Z zurück mit riesen Schritten Richtung Spitze klettert
Wieder der Alte, nur die Platte ist neu
Ich atme Feuer, Freunde, es gibt eine Packung für euch
Das ist die Mucke, die spät nachts in deiner Nachbarschaft läuft
Und es gibt kein Entkommen, wie wenn du in 'ne Sackgasse läufst
Ich weiß Bescheid, dir geht die Pumpe, wenn ich schreibe
Das ist Unterschicht-Musik und keine Rummelbuden-Scheiße
Ich bin grundlos gemein, ich war da unten ganz alleine
Deshalb tu' ich was ich muss und lass die Hunde von der Leine
Hörst du die Bombe ticken, hörst du, wie sie tickt, yeah
Das ist ein Onewayticket, es gibt kein zurück mehr
Ich komm und kille, geh nach vorne und nicht rückwärts
Mach es weil ich muss, nur damit ich nich' verrückt werd
Feierabend, Ende und aus und wenn ihr denkt wie ich
Dann kämpft und macht die Hände zur Faust
Ich gab nie auf, aber ich geb mein letztes Hemd für den Traum
Ich komm hier raus und keine Fessel hält mich länger hier auf

Tłumaczenie tekstu piosenki

Słyszysz tykającą bombę, słyszysz tykającą bombę, tak
To bilet Onewayticket, nie ma już zwrotu
Przychodzę i zabijam, Idę Do przodu, nie do tyłu
Zrób to, ponieważ potrzebuję, żebym nie oszalał
Koniec, koniec i koniec, a jeśli myślisz tak jak ja
Potem walczy i trzyma ręce w pięści
Nigdy się nie poddałem, ale oddaję moją ostatnią koszulę na sen
Wyjdę stąd i żadne kajdany nie utrzymają mnie tu dłużej.
To znowu wszystko-światła-wyłączone-muzyka
Zapalniczki migoczą, is ' kup przeciwko pirackiej kopii
Niemiec ustawia rytm, piłka pięści dla górnictwa
Nawet diabeł idzie na odległość
Kiedy w nienawistnych oczach nie ma miejsca na łzy radości
Kiedy piszę, świat jest głupi
Odwracam się do drogowskazu, zabijam mikrofon, jakby nic się nie stało. Nadszedł czas zemsty
Samotny wojownik jest gotów coś zmienić
Kiedy rymuje się, chłopiec z małego miasteczka trzyma świat na mnie z powrotem, Homie, nie sprzedając swojej duszy
Obróć utwór głośno, to jest życie, kiedy nagrywam'
Bizzy-Blackout wychodzę na zewnątrz nawet przy przeciwległym wietrze
Raperzy opierają się, ale chowam karierę łopatą
Stara gra, nowe szczęście, tylko zasady pozostają takie same
To nie koniec, dopóki mistrz pokazuje oznaki życia
Kiedy skończę, zapanuje cisza, czysta pustka daleko, daleko
To kamień milowy, głos wieczności, który jest jeden
Słyszysz tykającą bombę, słyszysz tykającą bombę, tak
To bilet Onewayticket, nie ma już zwrotu
Przychodzę i zabijam, Idę Do przodu, nie do tyłu
Zrób to, ponieważ potrzebuję, żebym nie oszalał
Koniec, koniec i koniec, a jeśli myślisz tak jak ja
Potem walczy i trzyma ręce w pięści
Nigdy się nie poddałem, ale oddaję moją ostatnią koszulę na sen
Wyjdę stąd i żadne kajdany nie utrzymają mnie tu dłużej.
Popycham filmy, to ścieżka dźwiękowa do tego
Wystarczająco długo byłem pokryty kocem kurzu, aby między kurzem we krwi a szorstkim odstawieniem
Panuje tu stan wyjątkowy, hałaśliwy w Booth
Mogę wybaczyć, ale nie zapomnieć
Zasady są tam, aby je złamać
Deski, które teraz uderzają scenę w twarze jak ciosy
Serca, które łamią się jak żeberka, jedzą rzepak na lunch
B - I-Z powrotem gigantycznymi krokami wspina się na szczyt
Znowu stary, tylko nowa płyta
Oddycham ogniem, przyjaciele, jest dla ciebie paczka
To Mucke, który pracuje w Twojej okolicy późno w nocy
I nie ma ucieczki, jakbyś uciekł w ślepy zaułek
Wiem, że dobrze ci idzie, kiedy piszę.
To muzyka niższego poziomu, a nie hałaśliwe gówno
Byłem bez powodu zły, byłem tam na dole, zupełnie sam
Dlatego robię to, czego potrzebuję i wypuszczam psy ze smyczy
Słyszysz tykającą bombę, słyszysz tykającą bombę, tak
To bilet Onewayticket, nie ma już zwrotu
Przychodzę i zabijam, Idę Do przodu, nie do tyłu
Zrób to, ponieważ potrzebuję, żebym nie oszalał
Koniec, koniec i koniec, a jeśli myślisz tak jak ja
Potem walczy i trzyma ręce w pięści
Nigdy się nie poddałem, ale oddaję moją ostatnią koszulę na sen
Wyjdę stąd i żadne kajdany nie utrzymają mnie tu dłużej.