Blå Tåget — På väg till koppargruvan tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "På väg till koppargruvan", wykonawca: Blå Tåget.

Tekst piosenki

Jag lämnade hemmet en mulen afton i april
Var på väg till koppargruvan, jag skulle börja på mitt skift
Jag halvsov vid ratten, kan ju vägen utantill
När jag plötsligt fick syn på en svanslös räv som tydligen ville ha lift
Jag stannade bilen och räven hoppade in
Han föreföll nervös, han satt och vred sig i sin stol
Nå, jag tänkte inte på det men det behövdes mer bensin
Så jag saktade in vid en bensinstation. Då drog räven fram en pistol
Jag hörde räven väsa: «Stanna inte här
Fortsätt mesamma till Heartbreak hotel där dom håller konferens
Statsråd, byrokrater, diriktörer, militär
Jag måste hämnas på dom jävlarna. Dom har huggit av mig min svans
Jag han inte svara för mitt på vägen stod en björn
En underlig björn som var naken och frusen och vred
Men det konstigaste var att på björnen satt en örn
En örn utan vingar och en björn utan päls. Dom ville bägge följa med
Jag lät dem ta plats men sa: «Bensinen är snart slut»
Men örnen kved med rosslig röst: «Vårt hat är utan gräns
Vingarna och pälsen skall vi hämnas med hjälp av krut
Som vi tagit med oss för att spränga hotellet där dom håller konferens»
Jag körde på så länge det gick, det var väl en mil eller två
Och så satt vi där i bilen, ingen sa nått på en stund
Då hördes björnen brumma: «Det är sent, vi måste gå!
Så på björnens kala rygg red vi fram. Plötsligt hördes en ilsket skällande hund
Räven rynka pannan när han hörde hundens skall
Och sa det var en elak schäfer ökänd för sitt skäll
Vi klev av från björnen som klättra upp i en tall
Och från tallens topp så han konturerna av det hemska Heartbreak hotel
Räven sa: «Bevakningen sköts av en tvåhövdad vaktpatrull
Av schäfern, en eländig lakej åt en annan eländig lakej
En sadistisk furir som fått avsked för sin grymmhets skull
Honom skjuter jag och hunden tystar vi med en bit förgiftad leverpastej
Örnen skrek så det ekade och schäfern sprang genast dit
Han fick sin pastej, han åt och han dog, nån dummare ej fanns
Och furiren som kom sedan åkte också på en nit
Han fick ett skott så han stöp. Nu skulle vi ställa till en lustig konferens
Örnen visste hotellet hade en bortglömd reservutgång
Och vi beslöt att använda den istället för stora entrén
Dörren var låst men vi tog sats alla på en gång
Och vi sprängde dörren och räven vråla: «Här skall inte lämnas sten på sten!»
Björnen sa då: «Nu är vi så nära att det bränns
Håll käften på dig räven, nu gäller det att ta det kallt
Var ligger nu rummer där man håller konferens»
Jag går och ser efter, snart, när tiden är inne, hämnas vi tusenfallt
Björnen kom strax tillbaka och vil följde i hans spår
Vi smög så tyst vi kunde genom hotellet i samlad trupp
På tredje våningen stod en ensam polis i en korridor
Björnen bet honom i strupen, han föll mot en dörr och sakta gled dörren upp
Vi såg in i en sal där herrar med portföljer
Studerade stora kartor och tabeller på en vägg
Statsministern och bankdirektören grävde i sina portföljer
Örnen skrek: «Vi måste göra en mäktig äggrösa så nu måste vi krossa ägg!»
Vi gjorde stor sensation, det kan jag tryggt försäkra
Räven drog upp pistolen och ropa: «Ni har inte någon chans!»
Örnen teg ett svanhopp upp i ärkebispens kräla
Och hacka med näbben hål i hans huvudskål. Det blev en blodig konferens
Vi hade bara ett motiv, det var rättvisa och hämd
Björnen krama musten ur en bleksiktig LO-pamp
Medan björnen stack hål på en uppblåst chef för Statens Lantbruksnämnd
Men nu tog räven det kallt, han ropade: «Halt! Vi skall föra en värdig kamp»
«Vi har kommit,» ropa räven «till er i denna sal
För att straffa er för ert hyckleri, er cynism och nanchalans
För er maktfullkomlighet och för er dåliga moral
Ni har vingklippt örnen, rakat pälsen av björnen och klippt av mig min röda
svans»
«Vi dömer er nu till döden för högföräderi
Mot rättvisa och kärlek, mot människor och djur
Vi spränger hotellet i luften men först gör vi vår sorti»
Rävens tal var nu slut. Vi tog fram vårat krut. Nu var det äntligen deras tur
Vi sa tillsist till statsministern: «Farväl ers exellens!»
Retirerade till dörren och kastade vår smällkaramell
Och herrarna skrek när vi sprang bort från deras konferens
Med en väldig skräll i den mörka kväll exploderade Heartbreak hotell
Jag var, som ni nog minns, på väg till mitt dagliga knog
Skiftet börja halv åtta men jag kom först tio i
Basen skrek: «Du är försenad din jävel, nu får det faktiskt va nog!»
Men jag tog det med ro och jag log och jag sa: «Det skiter jag fullkomligt i»

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wyszedłem z domu w pochmurny wieczór w kwietniu,
Byłem w drodze do kopalni miedzi, chciałem rozpocząć moją zmianę,
W połowie śpię za kierownicą, Znam drogę na pamięć,
Kiedy nagle zobaczyłem bezogonowego lisa, który najwyraźniej chciał się podnieść.
Zatrzymałem samochód i Lis wskoczył,
Wydawał się zdenerwowany, siedział i wił się na krześle.
Nie myślałem o tym, ale potrzebowałem więcej benzyny.
Zwolniłem na stacji benzynowej, a Lis wyciągnął broń.
Słyszałem syk Lisa: "nie zatrzymuj się tutaj,
Kontynuuj mesame do hotelu Heartbreak, gdzie organizują konferencję,
Radni stanowi, hydrokraci, przewodnicy, wojskowi.
Muszę się odegrać na tych draniach. odcięli mi ogon.
Nie odpowiedziałem, bo na środku drogi stał niedźwiedź.,
Dziwny niedźwiedź, który był nagi, zamarznięty i kręty,
Ale najdziwniejsze było to, że orzeł siedział na niedźwiedziu,
Orzeł bez skrzydeł i Niedźwiedź bez futra. oboje chcieli przyjść.
Pozwoliłem im zająć ich miejsce, ale powiedziałem: "Benzyna prawie się skończyła»
. ale Orzeł drżał z różowego głosu: "nasza nienawiść jest nieograniczona,
Skrzydła i płaszcz pomścimy prochem.,
Które zabraliśmy ze sobą, aby wysadzić hotel, w którym organizują konferencje.
Jechałem tak długo, jak wszystko szło, prawdopodobnie milę lub dwie,
A potem siedzieliśmy w samochodzie, nikt nic nie powiedział, a
Potem usłyszał ryk niedźwiedzia: "jest późno, musimy iść!
I oto na gołym grzbiecie niedźwiedzia jechaliśmy do przodu i nagle usłyszał zły szczekający pies,
Lis marszczy brwi, słysząc czaszkę psa
I mówiąc, że był to zły Owczarek niemiecki, niesławny ze swojego szczekania.
Zeszliśmy z niedźwiedzia, wspinając się na sosnę
I ze szczytu sosny, więc nakreśla okropny Hotel złamanego serca.
Lis powiedział: "strażnik został zastrzelony przez dwugłowy Patrol strażniczy
Owczarek niemiecki, żałosny lokaj dla innego nieszczęsnego lokaja,
Sadystycznego bosmana, który został zwolniony za swoje okrucieństwo,
Zastrzelę go, a pies uciszy nas z kawałkiem zatrutego pasztetu wątrobowego.
Orzeł krzyknął i powtórzył echo, a Owczarek niemiecki natychmiast tam pobiegł.
Dostał swoje dziecko, jadł i umarł, jakiś Kretyn nie istniał,
A cipka, która wtedy przyszła, również poszła na nit.
Miał szansę, więc eksplodował. teraz mieliśmy zorganizować zabawną konferencję,
Orzeł wiedział, że hotel ma zapomniane wyjście awaryjne,
I zdecydowaliśmy się użyć go zamiast dużego wejścia.
Drzwi były zamknięte, ale od razu zabraliśmy przesyłkę,
I wysadziliśmy drzwi, a Lis płakał: "nie ma tu kamienia na kamieniu! "
- wtedy niedźwiedź powiedział: "Teraz jesteśmy tak blisko, że się pali.
Zamknij się, Lisa, czas zamarznąć.
Gdzie teraz jest Rammer, gdzie odbędzie się konferencja " pójdę zobaczyć, wkrótce, kiedy nadejdzie czas, pomścimy się tysiąc razy, kiedy niedźwiedź wrócił wkrótce, a will podążał za nim śladami, zakradliśmy się tak cicho, jak tylko mogliśmy, przez hotel w zebranym oddziale na trzecim piętrze stał samotny policjant na korytarzu, niedźwiedź ugryzł go w gardło, upadł na drzwi i powoli zsunął się, zajrzeliśmy do sali, gdzie panowie z walizkami studiowali duże karty i stoły na jednej ścianie, okłamali ich teczki.
Orzeł krzyknął: "musimy zrobić potężne żółtko jaja, więc teraz musimy zmiażdżyć jajka!»
Zrobiliśmy wielkie wrażenie, mogę zapewnić z pewnością,
Lis wyciągnął pistolet i krzyknął: "nie masz szans!"
. Orzeł milczał, łabędź podskoczył, arcybiskup czołga się
I pociął dziobem dziurę w swojej głównej misce. to była krwawa konferencja.
Mieliśmy tylko jeden motyw, Sprawiedliwość i zemstę.
Niedźwiedź wyciska brzeczkę z bladego oligarchy, a niedźwiedź wbił dziury w nadętą głowę Państwowej Rady rolnictwa, ale teraz Lis zamarzł, krzyknął: "stój! będziemy mieli przyzwoitą bitwę"", "przybyliśmy," krzycz do Lisy " do Ciebie w tej sali, aby ukarać cię za Twoją hipokryzję, Twój cynizm i nenshalance za Twoją władzę i za Twoją złą moralność.
Odciąłeś skrzydło Orła, ogoliłeś futro niedźwiedzia i odciąłeś moje czerwone.
ogon "
"skazujemy Cię na śmierć za zdradę.
Przeciwko sprawiedliwości i miłości, przeciwko ludziom i zwierzętom
Wysadzamy hotel w powietrze, ale najpierw wychodzimy."»
Mowa LISA się skończyła. wyciągnęliśmy proch. teraz w końcu przyszła ich kolej, po raz ostatni powiedzieliśmy premierowi: "Żegnaj, wygnańcy!"wycofaliśmy się do drzwi i rzuciliśmy naszą petardę, a panowie krzyczeli, kiedy uciekliśmy z ich konferencji z ogromnym poczuciem winy w ciemnym, wieczornym eksplodującym hotelu złamanego serca, byłem, jak zapewne pamiętacie, w drodze do mojego codziennego golonka zmiana zaczęła się o wpół do ósmej, ale po raz pierwszy przyszedłem dziesięć do basu, krzycząc:" spóźniłeś się, sukinsynu!"ale uspokoiłem się, uśmiechnąłem się i powiedziałem:" nie obchodzi mnie to!"