Bløf — Labrador tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Labrador", wykonawca: Bløf.

Tekst piosenki

Op de dag dat de hond dood ging
Viel opeens de eerste sneer
De lucht was koud en grijs als lood
En de meeuwen en de kraaien schreeuwden zachtjes dat het beter was
Dan steeds maar weer te vechten
Tegen alles wat maar zeer maar blijft doen
En ik dacht alleen nog maar aan toen:
Die keer dat jij en ik
En de labrador
Gingen rennen aan het strand
Met een volmaakte voorjaarszon
Wij hand in hand
En het blaffen van de hond
Toen ik hier was aangekomen
Met de spade in m? n hand
Stond ik doodstil bij de boom
Die zich hoog over de rand boog
En ik keek zo in de diepte
Waar de labrador zou slapen
Er is niets meer dat nog zeer kan doen
En ik denk alleen nog maar aan toen:
Die keer dat jij en ik
En de labrador
Gingen rennen aan het strand
Met een volmaakte voorjaarszon
Wij hand in hand
En het blaffen van de hond
Die een brug was tussen ons
En nu hij weg is is het winter
En blijft er niets meer over
Van wat jou met mij verbond
Ik vervloek de witte deken
Uitgespreid over de grond
Ik heb uren lang gekeken
Maar ik zag niets dat de hond ooit bij me terug zou kunnen brengen
En jouw liefde evenmin
Er is niets meer dat nog zeer kan doen
En ik denk alleen nog maar aan toen:
Die keer dat jij en ik
En de labrador
Gingen rennen aan het strand
Met een volmaakte voorjaarszon
Wij hand in hand
En het blaffen van de hond
Jij en ik
En de labrador
Rennend aan het strand. (3 x)
Jij en ik…

Tłumaczenie tekstu piosenki

W dniu śmierci psa.
Nagle pierwsze cięcie spadło,
Powietrze było zimne i szare jak ołów,
A mewy i wrony cicho krzyczały, co jest lepsze
Walczyć znowu i znowu
Przeciwko wszystkim, co boli, ale nadal to robi,
I wszystko, o czym mogłem myśleć, było wtedy:
Wtedy ty i ja,
I Labrador.
Pobiegliśmy na plażę.
Z doskonałym wiosennym synem,
Trzymamy się za ręce.
I szczekamy psy.
Kiedy tu dotarłem.,
Z łopatą w ręku,
Byłem martwy, cicho przy drzewie.
Kto pochylił się nad krawędzią,
Spojrzałem w dół w ten sposób.,
Gdzie Labrador spał,
Nie ma już nic do zranienia.
I wszystko, o czym mogę myśleć, to kiedy:
Kiedy ty, ja
I Labrador.
Pobiegliśmy na plażę.
Z doskonałym wiosennym synem,
Trzymamy się za ręce.
I szczekamy psy.
Kto był pomostem między nami?
A teraz, gdy już go nie ma, zima
I nic nie zostało.
O tym, co ze mną łączyłaś.
Przeklinam biały koc,
Rozciągające się nad ziemią.
Obserwuję od kilku godzin.
Ale nie widziałem niczego, co pies mógłby mi zwrócić.
I Twojej miłości.
Nie ma już nic do zranienia.
I wszystko, o czym mogę myśleć, to kiedy:
Kiedy ty, ja
I Labrador.
Pobiegliśmy na plażę.
Z doskonałym wiosennym synem,
Trzymamy się za ręce.
I szczekamy psy.
Ty, ja.
I Labrador.
Biegnę po plaży. (3 razy)
Ty i ja...