Blokkmonsta — Überfall tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Überfall", wykonawca: Blokkmonsta.

Tekst piosenki

Die Bank wird, die Bank wird…
Überfallen!
Kinder weinen, Kinder weinen, Kinder weinen
Frauen schreien
Die Bank wird, die Bank wird, die Bank wird
Überfallen!
Ich will raus aus diesem Frust
Jeder Traum geht hier kaputt
Ich halte stand und meine gottverdammte Faust in die Luft
Ich gehe weiter durch das Feuer
Für mein Blut, für mein ein und alles
Ich hol das Feuer aus der Hölle für sie wenn es kalt ist
Der Teufel reicht mir seine Hand und ich nehme sie
Risiko bis in den Tod, sag deiner Seele C’est la vie
Ein Menschen ausnehmen, entführen oder umbringen
Die Geiseln werden malträtiert bis sie stumm sind
Wenn der verfickte Staat einen Mann zu sowas treibt
Maske auf, in die Bank und durchdrehen *klick klack*
Eine falsche Bewegung und *bang bang*
Für jeden von euch hab ich eine Kugel da
Keine leeren Worte denn ich drücke ab
Beweg du dein Arsch geh mal ran an den Safe
Mach die Tüte voll mit Geld weil ich Hunger hab
Von der Hand in Mund wie ein armer Hund
Guck in meine Augen und du hast den Grund
Doch niemand ist interessiert
Wenn man die Nerven verliert und verzweifelt versucht
Kinder weinen, Kinder weinen, Kinder weinen
Frauen schreien
Die Bank wird, die Bank wird, die Bank wird
Überfallen!
Alte Zeit holt mich ein, Bullen komm' bei mir vorbei
Sie durchsuchen die Wohnung, finden was vom Überfall
Finden die Maske und die Waffe, nehm' mich mit zur Wache
Doch ich lache, über diese Sache halte ich die Klappe
Sie haben kein Beweis der mich mit der Tat verbindet
Ihr brecht niemals das Eis ganz egal was ihr auch findet
Ich bleibe immer frei, Diebesgut wird angezündet
Und bei der Polizei fragt man mich hab ichs gegründet
Kriminelle Organisation
Verschwörung zu ei’m Mord
Ich ficke deine gottverdammte Sippe
Deine Wohnung der Tatort
Demonenpark, dein Körper liegt im Park
Wird vom Dämon gekillt
Die Monster fressen deine Reste
Und dann wird mit Joint gechillt
Ich renne in der Nacht durch eure Gegend
Hasse das Licht und verdeck mein Gesicht
Und sei dir sicher seh' ich dich hier lebend
Folge dir, lang überlebst du hier nicht
Und du kassierst einen tödlichen Stich
Durch deine Rippen, du übergibst dich
Fällst auf die Fresse, dein Kiefer er bricht
Und das Licht von deiner Seele erlischt
Kinder weinen, Kinder weinen, Kinder weinen
Frauen schreien
Die Bank wird, die Bank wird, die Bank wird
Überfallen!
Also wie immer, läuft wie immer
Alles nur Auswege ohne Aussicht
Was Glück verspricht (hält es nicht)
Egal was du auch aufgibst
Die kleine Hoffnung wiederbelebt
Wieder enttäuscht, wieder gewählt
Auch wenn es kalt wird
Wage gibt es das was fehlt
Ich brauche mehr, wie geht es schnell
Wie komm ich schnell an das Geld?
(Überfall) das Risiko (ist es wert)
Die Gelegenheit macht Diebe
In meinem Leben gibt es viele
Spiele nicht mit dem Leben
Wenn ich mit meiner Waffe ziele!
Drei Uhr morgens in deine Wohnung, es klopft an der Tür
Was passiert wohl mit dir?
Könntest du dein Leben oder Geld verlieren?
Paranoia frisst dich auf
Und die Dinge nehmen ihren Lauf
Stunden kommen dir wie Jahre vor
Kohle gebunkert und untergetaucht
Ich nehm' keine Rücksicht auf dich
Ich teile lieber brüderlich
Mit meinen Leuten die Beute
Mit einem Lächeln im Gesicht
Kopf oder Zahl?
Wenn du keine Wahl hast warum nicht?
Warum nicht alles oder nichts anstatt einfach nichts?
Kinder weinen, Kinder weinen, Kinder weinen
Frauen schreien
Die Bank wird, die Bank wird, die Bank wird
Überfallen!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Bank będzie, bank będzie…
Okradziony!
Dzieci płaczą, dzieci płaczą, dzieci płaczą
Kobiety krzyczą
Bank będzie, bank będzie, bank będzie
Okradziony!
Chcę wyjść z tego rozczarowania
Każde marzenie tutaj się rozpada
Stoję i moja przeklęta pięść leci w powietrze
Ciągle przechodzę przez ogień
Za moją krew, za moją jedną i wszystko
Przyniosę ogień z piekła dla ciebie, gdy jest zimno
Diabeł wyciąga mi rękę, a ja ją biorę
Ryzyko na śmierć, powiedz swojej duszy c ' est la vie
Wyjąć, porwać lub zabić człowieka
Zakładnicy będą osądzani, dopóki nie będą głupi
Kiedy pieprzony stan popycha człowieka do czegoś takiego
Maska na, w słoiku i odwrócić * naciśnij klack*
Jeden zły ruch i * bang bang*
Dla każdego z Was mam kulę.
Nie ma pustych słów, ponieważ odpycham
Rusz swój tyłek i podejdź do sejfu.
Zrób worek pełen pieniędzy, bo jestem głodny
Z ręki do ust jak biedny pies
Spójrz mi w oczy i masz powód
Ale nikt nie jest zainteresowany
Kiedy tracisz nerwy i desperacko próbujesz
Dzieci płaczą, dzieci płaczą, dzieci płaczą
Kobiety krzyczą
Bank będzie, bank będzie, bank będzie
Okradziony!
Stary czas dogania mnie, gliny przychodzą do mnie
Przeszukują mieszkanie, znaleźli coś z napadu.
Znajdź maskę i broń, Zabierz mnie ze sobą do ochrony
Ale śmieję się, że zamknę tę sprawę.
Nie masz dowodów, które łączą mnie z faktem.
Nigdy nie łamiesz lodu bez względu na to, co znajdziesz
Zawsze jestem wolny, złodziejskie dobro się rozpala.
A policja pyta mnie, czy założyłem
Organizacja Przestępcza
Spisek do Ei ' m morderstwo
Pieprzę Twój cholerny ród
Twoje mieszkanie to miejsce zbrodni.
Demonenpark, twoje ciało leży w parku
Zabity przez demona
Potwory jedzą twoje resztki
A potem zostaje zabity ze stawem
Biegam po twojej okolicy w nocy
Nienawidzę światła i ukrywam swoją twarz
I bądź pewien, że zobaczę cię tu żywego.
Podążaj za sobą, długo nie przetrwasz tutaj
A Ty zadajesz śmiertelny zastrzyk.
Przez twoje żebra, przekazujesz siebie
Spadaj na tyłek, twoja szczęka łamie
A światło z twojej duszy zgaśnie
Dzieci płaczą, dzieci płaczą, dzieci płaczą
Kobiety krzyczą
Bank będzie, bank będzie, bank będzie
Okradziony!
Tak więc, jak zawsze, działa jak zawsze
Wszystkie tylko wyjścia bez perspektywy
Co obiecuje szczęście (nie trzyma)
Bez względu na to, co odmawiasz
Mała nadzieja odrodziła się
Ponownie rozczarowany, ponownie wybrany
Nawet gdy robi się zimno
Odważ się jeść to, czego brakuje
Potrzebuję więcej, Jak to zrobić szybko
Jak szybko dostać się do pieniędzy?
(RAID) ryzyko (warto)
Możliwość sprawia, że złodzieje
W moim życiu jest dużo
Nie baw się życiem
Jeśli celuję z mojej broni!
O trzeciej nad ranem do Twojego mieszkania, puka do drzwi
Jak myślisz, co się z tobą dzieje?
Czy możesz stracić swoje życie lub pieniądze?
Paranoja Cię pożera
I wszystko idzie po swojemu.
Godziny przychodzą do ciebie jak lata
Lej węglowy i zanurzony
Nie zwracam na ciebie uwagi.
Wolę dzielić się po bratersku.
Z moimi ludźmi łup
Z uśmiechem na twarzy
Orzeł czy reszka?
Jeśli nie masz wyboru, dlaczego nie?
Dlaczego nie wszystko albo nic, a nie tylko nic?
Dzieci płaczą, dzieci płaczą, dzieci płaczą
Kobiety krzyczą
Bank będzie, bank będzie, bank będzie
Okradziony!