Борис Драгилев — Ах, Оля tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ах, Оля", wykonawca: Борис Драгилев.
Tekst piosenki
В июне метель замела,
Прошёл бы, наверно, я мимо,
Когда б мимо ты не прошла.
Я знал — не со мной твоё место,
Вся жизнь моя наоборот,
Но ты мне сказала, — Я в детстве
Ходила спиною вперёд.
Ах, Оля, Оля, Оля,
Мы не щепотку соли
И даже не пригоршню, а точно целый пуд
С тобою вместе съели
Пока мели метели,
Пока капели пели и разлетался пух.
И дело, конечно, не в росте,
И нет, не в зелёных глазах.
Летали к шахтёрам мы в гости
И плавали в южных морях,
Я пел, зал скандировал «браво!»,
Качала лишь ты головой,
Я злился, не скрою, но, право,
Стал петь много лучше с тобой.
Ах, Оля, Оля, Оля,
Мы не щепотку соли
И даже не пригоршню, а точно целый пуд
С тобою вместе съели
Пока мели метели,
Пока капели пели и разлетался пух.
Ах, этот причудливый климат,
В июне метель замела,
Прошёл бы, наверно, я мимо,
Когда б мимо ты не прошла.
И вряд ли сказать кто возьмётся
Что завтра с тобою нас ждёт,
И жизнь как комета несётся
Спиною, спиною вперёд!
Ах, Оля, Оля, Оля,
Мы не щепотку соли
И даже не пригоршню, а точно целый пуд
С тобою вместе съели
Пока мели метели,
Пока капели пели и разлетался пух
Tłumaczenie tekstu piosenki
W czerwcu zamieć zamarła,
Chyba bym minął.,
Kiedy byś nie przeszła.
Wiedziałem — że nie jesteś ze mną.,
Całe moje życie jest odwrotne.,
Ale powiedziałaś mi, że jestem dzieckiem.
/ Align = "left" /
Ola, Ola, Ola,
Nie szczypta soli
I nawet nie garść, ale po prostu cały PUD
Razem z Tobą jedli
Aż zamieć zamieć,
Podczas gdy kapele śpiewały i puch się rozleciał.
I oczywiście nie chodzi o wzrost,
I Nie, Nie w zielonych oczach.
Polecieliśmy do górników odwiedzamy
Pływaliśmy po morzach południowych.,
Śpiewałem, sala śpiewała " brawo!»,
Tylko Ty potrząsałaś głową.,
Byłem zły, nie ukrywam, ale, prawo,
Zacząłem śpiewać z tobą dużo lepiej.
Ola, Ola, Ola,
Nie szczypta soli
I nawet nie garść, ale po prostu cały PUD
Razem z Tobą jedli
Aż zamieć zamieć,
Podczas gdy kapele śpiewały i puch się rozleciał.
Ach, ten dziwaczny klimat,
W czerwcu zamieć zamarła,
Chyba bym minął.,
Kiedy byś nie przeszła.
I trudno powiedzieć, kto weźmie
Co jutro z tobą czeka na nas,
I życie jak kometa pędzi
Spin, spin naprzód!
Ola, Ola, Ola,
Nie szczypta soli
I nawet nie garść, ale po prostu cały PUD
Razem z Tobą jedli
Aż zamieć zamieć,
Podczas gdy kapele śpiewały i puch się rozleciał