Brobdingnagian Bards — Satisfied tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Satisfied", wykonawca: Brobdingnagian Bards.
Tekst piosenki
It was twelve days ago in a pub. Night was near.
I was on me fourth pint of their best Irish beer
When a thought quickly struck me of all I hold dear.
So I went on outside to the hill with my beer.
Well, I smelled all the flowers all the flowers.
I’ve left none to behind.
I’ve told more the truth than I’ve told fib or lie
And I hope when you find me in the hills where I’ll lie
That it’ll always be said that I died satisfied.
Well, I took both the good and the bad in me life.
And I made the most of it in a home with me wife.
And I raised me two kids both a girl and a boy.
And they made all me life, oh, a gift to enjoy.
As for friends I’ve had many I ne’re walked alone,
And a few were like family just as much as me own
They helped in times troubled and made happiness known.
And they gave me a young heart I’ve never outgrown,
Well, the evening was leaving and the sun said goodbye.
I thought of me past and I smiled with a sigh.
Oh, I had no regrets nay a reason to cry.
So I drank me beer down 'till the glass all was dry.
Tłumaczenie tekstu piosenki
To było 12 dni temu w pubie. Noc była blisko.
Byłem na czwartym kuflu ich najlepszego irlandzkiego piwa.
Kiedy myśl szybko uderzyła mnie o wszystkim, co mi drogie.
Więc wyszedłem na wzgórze z piwem.
Powąchałem wszystkie kwiaty.
Niczego nie zostawiłam.
Powiedziałem więcej prawdy niż kłamałem czy kłamałem.
I mam nadzieję, że gdy znajdziesz mnie na wzgórzach, gdzie będę leżeć
Że zawsze będzie się mówiło, że umarłem usatysfakcjonowany.
Wzięłam w życiu zarówno to, co dobre, jak i to, co złe.
I wykorzystałem to w domu z żoną.
Wychowałam dwójkę dzieci, dziewczynkę i chłopca.
I zrobili mi całe życie, Oh, dar do cieszenia się.
Jeśli chodzi o przyjaciół, miałem ich wielu.,
A kilku było jak rodzina, tak samo jak ja.
Pomagali w trudnych czasach i sprawiali, że szczęście było znane.
I dali mi młode serce, którego nigdy nie wyrosłem.,
Wieczór wychodził, a słońce się pożegnało.
Myślałem o przeszłości i uśmiechnąłem się westchnieniem.
Nie żałowałam, nie miałam powodu do płaczu.
Więc wypiłem piwo, aż szklanka wyschła.