Broilers — Zurück In Schwarz tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Zurück In Schwarz", wykonawca: Broilers.
Tekst piosenki
So wie ein Schlag in dein Gesicht kam die Nachricht bei dir an.
Alles wird sich ändern, dir wird scheiße widerfahren.
Keine Schulter mehr die tröstet.
Das alte Leben explodiert.
Viel beschissener ist schwierig, wenn man den anderen Menschen verliert.
Das ist wie Liebe, die man nicht hat, wie nicht zu Hause, wie nicht dein Platz.
Wir legen Asche über die Stadt.
Wenn niemand mehr wartet zurück in schwarz.
Du beginnst, dich zu arrangieren, schwarze Messen an den Tresen deiner Stadt.
Dieses Pentagramm aus Wodka, brennt wie das, was man nicht hat.
Du bist lange nicht gebrochen, ein kleiner knacks, ein kleiner Riss.
Du leuchtest sechs, sechs, sechs Mal heller, wenn alles um dich dunkel ist.
Das ist wie Liebe, die man nicht hat, wie nicht zu Hause, wie nicht dein Platz.
Wir legen Asche über die Stadt.
Wenn niemand mehr wartet zurück in schwarz.
Du siehst die rote Tür, ich mal sie schwarz.
Du siehst die Zukunft, ich sehe schwarz.
Bitte sorg dich nicht, ich bin am Start, anders als vorher, doch zurück in schwarz.
Du drehst die Uhr zurück, ich dreh das Kreuz.
Du gehst die Wege ab, du lachst in Moll.
Legst dich in Asche, beschwörst die Stadt.
Wenn es niemand erwartet zurück in Schwarz, Schwarz, Schwarz.
Das ist wie Liebe, die man nicht hat, wie nicht zu Hause, wie nicht dein Platz.
Wir legen Asche über die Stadt.
Wenn niemand mehr wartet zurück in schwarz.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak cios w twarz, wiadomość przyszła do ciebie.
Wszystko się zmieni, będzie z Tobą gówno.
Nie ma już ramienia, które pociesza.
Stare życie wybucha.
O wiele bardziej gówniane jest tracenie kogoś innego.
To jak miłość, której nie masz, jak nie w domu, jak nie w Twoim miejscu.
Kładziemy prochy nad miastem.
Kiedy nikt już nie czeka na powrót do czerni.
Zaczynasz urządzać sobie czarne jarmarki na półkach swojego miasta.
Ten Pentagram wódki płonie jak coś, czego nie masz.
Dawno się nie złamałeś, mała szczelina, mała szczelina.
Świecisz sześć, sześć, sześć razy jaśniej, gdy wszystko wokół ciebie jest ciemne.
To jak miłość, której nie masz, jak nie w domu, jak nie w Twoim miejscu.
Kładziemy prochy nad miastem.
Kiedy nikt już nie czeka na powrót do czerni.
Ty widzisz czerwone drzwi, ja Czarne.
Ty widzisz przyszłość, ja widzę czerń.
Proszę, nie martw się, jestem na starcie, w przeciwieństwie do poprzedniego, ale wróciłem na czarno.
Ty odwracasz zegar, ja odwracam krzyż.
Idziesz ścieżkami, śmiejesz się w moll.
Połóż się na popiół, zaklinuj miasto.
Kiedy nikt nie czeka na niego w czerni, czerni, czerni.
To jak miłość, której nie masz, jak nie w domu, jak nie w Twoim miejscu.
Kładziemy prochy nad miastem.
Kiedy nikt już nie czeka na powrót do czerni.