Бумбокс — Вахтёрам tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Вахтёрам", wykonawca: Бумбокс.
Tekst piosenki
Тебе не нравится дым — чёрт с ним!
Он убивает слова, кругом голова.
Уже разносит молва по дворам,
Что между нами «Чивава».
О чём с тобой говорить, потеряли нить.
Быть не собой перестать и дома спать.
Нас не измерить на глаз, а сейчас
Зачем мы давим на тормоз, не на газ?
Вопрос извечный: «Зачем да почему»?
Я понемногу с ума, ты не сама.
А эти ночи в Крыму, — теперь кому?
Я если встречу, потом передам ему.
Писклявый твой голосок, как электрошок.
Что я бухой без вина — твоя вина.
Теперь узнает страна до темна,
Им донесут обо всем на FM волнах.
Я помню белые обои, чёрная посуда.
Нас в хрущёвке двое, кто мы и откуда?
Задвигаем шторы, кофеёк, плюшки стынут.
Объясните теперь нам, вахтёры, почему я на ней так сдвинут?
Давай вот так просидим до утра.
«Не уходи, погоди!», но «Мне пора».
И если выход один впереди,
То почему мы, то холод то жара?
Раскладывать по местам я устал.
И поворачивать вспять, ну вот опять.
Прикосновения плавили мой метал.
Ты элемент номер пять — ни дать ни взять.
Идёт к финалу игра в этот раз,
А ты всё так же молчишь, я говорю.
Минут пятнадцать осталось до утра,
Не вызывай так словлю и свалю.
Попробуем всё подшить, не ворошить.
Мобильные номера постирать.
А уходить не спросив — нету сил!
Давай попробуем заново всё собрать.
Белые обои, чёрную посуду.
Нас в хрущёвке двое, кто мы и откуда?
Задвигаем шторы, кофеёк, плюшки стынут.
Объясните теперь нам, вахтёры, почему я на ней так сдвинут?
Я помню белые обои, чёрная посуда.
Нас в хрущёвке двое, кто мы и откуда?
Задвигаем шторы, кофеёк, плюшки стынут.
Объясните теперь нам, вахтёры, почему я на ней так сдвинут?
Белые обои, чёрная посуда
Нас в хрущёвке двое, кто мы и откуда?
Задвигаем шторы, кофеёк, плюшки стынут.
Объясните теперь нам, вахтёры, почему я на ней так сдвинут?
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie lubisz dymu — pieprzyć to!
Zabija słowa.
Już rozsiewa plotki na podwórkach,
Co jest między nami "Chivava"?
O czym z tobą rozmawiać, straciliśmy wątek.
Nie być sobą przestać i spać w domu.
/ Align = "left" /
Dlaczego naciskamy na hamulec, a nie na gaz?
Odwieczne pytanie: "dlaczego tak dlaczego"?
Jestem trochę szalony, ty nie jesteś sama.
A te noce na Krymie, - teraz komu?
Jeśli się spotkam, przekażę mu później.
Twój głos piszczy jak porażenie prądem.
Że jestem pijakiem bez wina, to twoja wina.
Teraz uczy się kraj do ciemności,
Dostaną wiadomość na falach FM.
Pamiętam białą tapetę, Czarne naczynia.
Jest nas dwóch w Chruszczowie, kim jesteśmy i skąd?
Wsuń zasłony, kawę, bułeczki stygną.
Wyjaśnij nam teraz, dlaczego jestem na niej tak poruszony?
Zostańmy tak do rana.
"Nie odchodź, czekaj!". ale "muszę iść".
A jeśli wyjście jest jedno przed nami,
Dlaczego my, zimno, ciepło?
Jestem zmęczony układaniem w miejscach.
I zawrócić, no i znowu.
Dotyk stopił mój Metal.
Jesteś elementem numer pięć - ani dać ani wziąć.
Idzie do finału gry tym razem,
A ty wciąż milczysz, ja mówię.
Piętnaście minut pozostało do rana,
Nie dzwoń do mnie i spadam.
Spróbujmy to uszyć, nie wrzucać.
Numery komórkowe umyć.
I odejść bez pytania-nie ma siły!
Spróbujmy jeszcze raz.
Białe tapety, czarne naczynia.
Jest nas dwóch w Chruszczowie, kim jesteśmy i skąd?
Wsuń zasłony, kawę, bułeczki stygną.
Wyjaśnij nam teraz, dlaczego jestem na niej tak poruszony?
Pamiętam białą tapetę, Czarne naczynia.
Jest nas dwóch w Chruszczowie, kim jesteśmy i skąd?
Wsuń zasłony, kawę, bułeczki stygną.
Wyjaśnij nam teraz, dlaczego jestem na niej tak poruszony?
Białe tapety, czarne naczynia
Jest nas dwóch w Chruszczowie, kim jesteśmy i skąd?
Wsuń zasłony, kawę, bułeczki stygną.
Wyjaśnij nam teraz, dlaczego jestem na niej tak poruszony?