Butterfly Temple — Восход tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Восход", wykonawca: Butterfly Temple.
Tekst piosenki
Осталась в небе золотом звезда последняя в пыли,
Дорога мечется змеёю на восходе молодом.
Поспело Солнце в вышине и грозди пламенной зари
Ведут ослепшую Луну своей дорогой в старый дом.
Оставь меня, я помню эту ночь…
И мне так важно, чтоб Солнце встало вновь.
С простывших ран уйти и превозмочь
Тепло объятий, холодящих кровь…
Отравы крючья возрождают слабый стон,
Обломки стали бередят сознание,
Влекут меня назад в бездонный страшный сон —
В нём немощный язык болтается в гортани…
Степи даль… Ночь недлинная
Холодно травам — приди, заря…
Солнца край, помани меня,
Там на восходе останусь я…
Открыты двери, ветер бьёт в лицо,
Трудны шаги и непослушны ноги.
И я ползу сквозь жадное кольцо,
Где мечется змеёй желанная дорога.
Прошу тебя, подольше не пускай
Растравленных собак по кровяному следу.
Мне нужно время, совсем немного — знай,
Ты всё равно отпразднуешь победу.
Не разжигай тревожного костра,
Не начинай погони пустотелой.
Лишь Солнце встанет, у дверей утра
Ты просто сможешь взять безжизненное тело.
Осталась в небе золотом звезда последняя в пыли,
Дорога мечется змеёю на восходе молодом.
Поспело Солнце в вышине и гроздья пламенной зари
Ведут ослепшую Луну своей дорогой в старый дом.
Степи даль… Ночь недлинная…
Холодно травам — приди заря…
Солнца край помани меня,
Там на восходе останусь я…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Pozostała na niebie złota gwiazda ostatnia w kurzu,
Droga pędzi węża na wschodzie młodych.
Dojrzałe Słońce w górze i kiście płonącego świtu
Prowadzą oślepiony Księżyc swoją drogą do starego domu.
Zostaw mnie, pamiętam tę noc…
I tak bardzo zależy mi na tym, żeby słońce znów wstało.
Z przeziębieniem ran odejść i pokonać
Ciepłe uściski, zimne krew…
Trucizny haczyka ożywiają słaby jęk,
Szczątki stali czerpią świadomość,
Wciągają mnie z powrotem w bezdenny, przerażający sen —
W nim słaby język zwisa w krtani…
Stepy dal ... noc krótka
Zimne zioła-przyjdź, świt…
Słońce krawędzi, przywołaj mnie,
Tam na wschodzie zostanę ja…
Otwarte drzwi, wiatr uderza w twarz,
Trudne kroki i niesforne nogi.
I czołgam się przez chciwy pierścień.,
Gdzie wąż pędzi pożądaną drogą.
Proszę, nie pozwól mi dłużej.
Rozszarpane psy na śladach krwi.
Potrzebuję trochę czasu.,
I tak będziesz świętować zwycięstwo.
Nie rozpalaj niepokojącego ogniska,
Nie zaczynaj pościgu.
Tylko słońce wzejdzie, przy drzwiach poranka
Możesz po prostu wziąć martwe ciało.
Pozostała na niebie złota gwiazda ostatnia w kurzu,
Droga pędzi węża na wschodzie młodych.
Dojrzałe Słońce w górze i kiście płonącego świtu
Prowadzą oślepiony Księżyc swoją drogą do starego domu.
Stepy dal ... noc krótka…
Zimne zioła-przyjdź świt…
Słońce krawędzi skinić mnie,
Tam na wschodzie zostanę ja…