Cabadzi — Le temps passe tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le temps passe", wykonawca: Cabadzi.
Tekst piosenki
Le temps passe, passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
Passe passe passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
Nous ne sommes que les vikings des prochains
Le temps passe, passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
Passe passe passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
La dernière fois c’est souriant
Qu’il venait ici
Le ventre de ma mère s'étirait à l’infini
Sa vie maintenant c’est l’hôpital sans sortie
Un dédale de bureaux de détours
Avec ces blouses qui crient bonjour
Et lui qui me dit:
Le temps passe…
Il n’habite plus dans ses jambes mais dans sa tête qui tourne en rond
Là où le corps tombe allongé face au plafond
Là où le cerveau erre entre l’innocence et les ballons
Avec le ronron de son enfance qui patiente
En bruit de fond sur le tarmac
Il est des signes du zodiaque
Qu’on ne préférerait jamais entendre
Qui forcent à prendre la route à l’envers
À ne plus rien attendre
Cette fois ci c’est en lui que l’enfant dort
Un petit monstre qui se fout
Des beaux décors et qui ricane
Et qui me dit:
Le temps passe, passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
Passe passe passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
Nous ne sommes que les vikings des prochains
Le temps passe, passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
Passe passe passe
Efface les pourquoi ci
Les pourquoi ça
L’histoire qu’on apprend dans les livres
Se mêle à l’intime qui l’enivre
Puis tout se mélange dans son lit
Mandela qu’on délivre
Comme un pied sur la lune
Ce soir là il était ivre
Pour sa première fois dans les dunes
Bloqué il n’a plus d’autres choix
Que de passer au tamis du temps les beaux
Et les mauvais moments
Mais qu’en restera-t-il?
Des bombes ou des diamants?
J'étais assis à côté de lui
Ses doigts de fée dans ma main
Quand souriant il m’a dit:
Le temps passe…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Czas mija, mija
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Przejście przejście przejście
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Jesteśmy tylko Wikingami z następujących
Czas mija, mija
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Przejście przejście przejście
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Ostatni raz się uśmiechnął.
Że tu był.
Brzuch mojej matki ciągnął się w nieskończoność
Jego życie jest teraz w szpitalu bez wyjścia
Labirynt obwodnic
Z tymi szlafrokami, które krzyczą cześć
I On, który mówi do mnie:
Czas ucieka…
Żyje już nie w nogach, ale w głowie, która jest wokół
Gdzie ciało spada leżąc twarzą do sufitu
Gdzie mózg wędruje między niewinnością a balonami
Z mruczeniem swojego dzieciństwa, który jest cierpliwy
W szumie tła na asfalcie
Są to znaki zodiaku
Że nigdy nie wolelibyśmy usłyszeć
Które sprawiają, że iść w przeciwnym kierunku
Nic więcej nie czekać
Tym razem śpi w nim dziecko
Mały potwór, który
Piękna sceneria i kto się śmieje
I kto mi mówi:
Czas mija, mija
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Przejście przejście przejście
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Jesteśmy tylko Wikingami z następujących
Czas mija, mija
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Przejście przejście przejście
Czyści dlaczego oni
Dlaczego to
Historia, której uczymy się z książek
Miesza się z intymnym, co go odurza
Następnie wszystko miesza się w łóżku
Mandela, co dostarczamy
Jak stopa na Księżycu
Był wtedy pijany.
Po raz pierwszy na wydmach
Zablokowany nie ma już innego wyboru
Niż przejść przez sito czasu piękne
I złe czasy
Ale co z niego zostanie?
Bomby czy diamenty?
Siedziałem obok niego.
Jej palce wróżki w mojej dłoni
Kiedy uśmiechnął się powiedział mi:
Czas ucieka…