Café Quijano — No tienes corazón tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "No tienes corazón", wykonawca: Café Quijano.
Tekst piosenki
Si quieres,
Te cuento los cuentos
Que tu me contabas.
Si quieres
Te escribo una lista
Con nombres y camas.
Si quieres
Me sigo creyendo
Que fuiste una santa.
No tienes perdón.
Como tienes la poca vergüenza
De entrar en mi casa.
Como tienes valor de llamar por las noches
A ver que me pasa.
Como tienes la lengua tan larga
Y la risa tan falsa,
No tienes corazón.
Y mírame a la cara
Atrévete a negarme
Que conoces tantas camas
Como historias que contarme.
Mejor no des detalles
Prefiero que te calles
Que me evites que te halague
Con piropos y verdades.
Tuviste muy poco respeto
Y poco cuidado.
Hiciste que fuera el payaso
En tu circo privado.
Dejaste un imbécil muy grande
En mi frente pintado
No tienes perdón.
Ahora entiendo el afán por viajar
Con tu hermana a la habana.
O las cenas aquella con tus compañeras
Una vez por semana.
Y los viejos amigos y algún que otro primo
Que ya peinan canas
No tienes corazón.
Y mírame a la cara
Atrévete a negarme
Que conoces tantas camas
Como historias que contarme.
Mejor no des detalles
Prefiero que te calles
Que me evites que te halague
Con piropos y verdades.
Y me debes año y medio
Mucha sangre tu me debes
Y tu culpa es mi remedio
¡sean benditos tus deberes!
Y mírame a la cara
Atrévete a negarme
Que conoces tantas camas
Como historias que contarme.
Mejor no des detalles
Prefiero que te calles
Que me evites que te halague
Con piropos verdades.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jeśli chcesz.,
Opowiadam Ci bajki.
Co mi powiedziałeś?
Jeśli chcesz.
Piszę Ci listę
Z imionami i łóżkami.
Jeśli chcesz.
Wciąż wierzę w siebie.
Że byłaś święta.
Nie masz przebaczenia.
Nie masz wstydu.
Włamać się do mojego domu.
Jak masz odwagę dzwonić w nocy
Zobaczymy, co się ze mną stanie.
Jak masz taki długi język?
I śmiech jest taki fałszywy,,
Nie masz serca.
I spójrz mi w twarz.
Nie odmawiaj mi.
Że wiesz tyle łóżek,
Jak historie do opowiedzenia.
Lepiej nie wdawać się w szczegóły.
Lepiej się zamknij.
Że nie pozwalasz mi ci schlebiać.
Z komplementami i prawdami.
Nie miałeś zbyt wiele szacunku.
I trochę ostrożny.
Uczyniłeś mnie klaunem.
W Twoim prywatnym cyrku.
Zostawiłeś Wielkiego dupka.
Na moim pomalowanym czole
Nie masz przebaczenia.
Teraz rozumiem chęć podróżowania
Z twoją siostrą do Hawany.
Albo kolacje z Twoimi współpracownikami.
Raz w tygodniu.
I starzy przyjaciele, i jakiś inny kuzyn,
Które już przeczesują siwe włosy
Nie masz serca.
I spójrz mi w twarz.
Nie odmawiaj mi.
Że wiesz tyle łóżek,
Jak historie do opowiedzenia.
Lepiej nie wdawać się w szczegóły.
Lepiej się zamknij.
Że nie pozwalasz mi ci schlebiać.
Z komplementami i prawdami.
Wisisz mi półtora roku.
Wisisz mi dużo krwi.
A twoja wina jest moim lekarstwem.
błogosławione wasze obowiązki!
I spójrz mi w twarz.
Nie odmawiaj mi.
Że wiesz tyle łóżek,
Jak historie do opowiedzenia.
Lepiej nie wdawać się w szczegóły.
Lepiej się zamknij.
Że nie pozwalasz mi ci schlebiać.
Z komplementami.