Camilo Sesto — Vístete de Blanco tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Vístete de Blanco", wykonawca: Camilo Sesto.

Tekst piosenki

No pretendas que acaricie como al ángel que yo ame
Porque me hayas confesado, lo que yo ignoraba ayer
Por ser tonto y comprensivo, nada arregla verdad
Y aunque muera en el castigo, no te pienso perdonar
Y usare lo que te queda, la belleza de tu piel
Pues mi amor, de puro herido, se ha dormido en el ayer
Y usare lo que te queda, la belleza de tu piel
Pues mi amor, de puro herido, se ha dormido en el ayer
Y ahora vístete de blanco, que te quiero desnudar
Que esta noche quiero poseer la luna
No habrá flores, ni regalos, ni usare del verbo amar
Solo sabanas tu piel y mi ansiedad
No habrá celos, ni reproches, me valoro en algo más
Pero es triste haberte amado, para el pago que me das
Pues yo sigo siendo el mismo, tú has bajado de nivel
Mi mirada sigue firme, en la tuya ya no hay fe
Y usare lo que te queda, la belleza de tu piel
Pues mi amor, de puro herido, se ha dormido en el ayer
Y usare lo que te queda, la belleza de tu piel
Pues mi amor, de puro herido, se ha dormido en el ayer
Y ahora vístete de blanco, que te quiero desnudar
Que esta noche quiero poseer la luna
No habrá flores, ni regalos, ni usare del verbo amar
Solo sabanas tu piel y mi ansiedad
No habrá flores, ni regalos, ni usare del verbo amar
Solo sabanas tu piel y mi ansiedad
Y ahora vístete de blanco, que te quiero desnudar
Que esta noche quiero poseer la luna
Y ahora vístete de blanco, que te quiero desnudar
Que esta noche quiero poseer la luna

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie udawaj, że pieszczę jak anioł, którego kocham.
Bo przyznałeś mi, że wczoraj zignorowałem.
Za bycie głupim i wyrozumiałym nic nie naprawia prawdy
I nawet jeśli umrę w karze, nie wybaczę ci.
I będę nosić to, co ci zostało, piękno twojej skóry.
Cóż, moja miłość, z czystej urazy, zasnęła we wczorajszym
I będę nosić to, co ci zostało, piękno twojej skóry.
Cóż, moja miłość, z czystej urazy, zasnęła we wczorajszym
A teraz ubieraj się na biało. chcę cię rozebrać.
Że dziś wieczorem chcę posiadać Księżyc,
Nie będzie kwiatów, prezentów ani czasownika do kochania.
Tylko sawanny Twojej skóry i mojego niepokoju.
Nie będzie ani zazdrości, ani wyrzutów, doceniam siebie w czymś innym.
Ale to smutne, że cię kochałem, za to, co mi dajesz.
Jestem taki sam, a Ty obniżyłeś poziom.
Moje spojrzenie pozostaje solidne, nie ma już wiary w twoje.
I będę nosić to, co ci zostało, piękno twojej skóry.
Cóż, moja miłość, z czystej urazy, zasnęła we wczorajszym
I będę nosić to, co ci zostało, piękno twojej skóry.
Cóż, moja miłość, z czystej urazy, zasnęła we wczorajszym
A teraz ubieraj się na biało. chcę cię rozebrać.
Że dziś wieczorem chcę posiadać Księżyc,
Nie będzie kwiatów, prezentów ani czasownika do kochania.
Tylko sawanny Twojej skóry i mojego niepokoju.
Nie będzie kwiatów, prezentów ani czasownika do kochania.
Tylko sawanny Twojej skóry i mojego niepokoju.
A teraz ubieraj się na biało. chcę cię rozebrać.
Że dziś wieczorem chcę posiadać Księżyc,
A teraz ubieraj się na biało. chcę cię rozebrać.
Że dziś wieczorem chcę posiadać Księżyc,