Carlos La Salvia — Tu Mi Paz tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Tu Mi Paz", wykonawca: Carlos La Salvia.

Tekst piosenki

Tu mi dios mi libertad
Tu mi templo y mi verdad
Porque en mi angustia me halle buscando a mi dios
En eminente peligro de lazos de muerte
Mi baluarte, mi porcin y mi escudo, mi forma de amar
Tu mi dios mi eternidad
El dio valor a mi vida cuando temblaban mis manos
Y en su bondad comprend que me amaba
En su ira vacilo el fundamento de las montanas
Por el amor de mi dios, por el amor de mi dios
Tu mi paz, mi refugio mi roca mi libertad
Mi fuerza salvadora mi brazo en el abismo
Tu mi dios, mis fuerzas, mi amigo
Capaz de darlo todo por m como si fuera preciso
Que mas puedo yo pedirle a la vida
El me libro de enemigos mucho mas fuertes que yo En eminente peligro de valles de muerte
Mi norte, mi armona, mi vida, y mi dignidad
Tu mi dios mi prioridad
Hoy sus preceptos no aparto de mi lado
Y de caer en mil culpas con esfuerzo me he guardado
En su ira vacilo el fundamento de las montanas
Por el amor de mi dios, por el amor de mi dios

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ty, mój Boże, moja wolność.
Twoja świątynia i moja prawda.
Ponieważ w mojej tęsknocie szukam mojego Boga.
W wyjątkowym niebezpieczeństwie śmiertelnych więzów
Moja twierdza, moja porcin i moja tarcza, moja droga miłości
Twój, mój Boże, moja wieczność.
Dał odwagę mojemu życiu, gdy drżały mi ręce.
I w swojej życzliwości wiedziałem, że mnie kocha.
W moim gniewie waham się u podstawy gór,
Na litość boską, na litość boską.
Twój świat, moja Kryjówka, mój kamień, moja wolność.
Moja zbawcza moc, moja ręka w otchłani,
Twój mój Bóg, moje moce, mój przyjacielu.
W stanie oddać to wszystko za m, jakby to było na pewno
O co jeszcze mogę prosić życie
Sprowadził na mnie wrogów o wiele silniejszych ode mnie, zagrożonych śmiercią.
Moja północ, moja Armona, moje życie i moja godność
Twój Mój Bóg jest moim priorytetem
Dziś jego przykazania nie oddalają się ode mnie.
I od upadku na tysiąc oskarżeń, ledwo się utrzymałem.
W moim gniewie waham się u podstawy gór,
Na litość boską, na litość boską.