Carlos Y Jose — El Odio de Dos Hermanos tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "El Odio de Dos Hermanos", wykonawca: Carlos Y Jose.

Tekst piosenki

De niños bien se miraron
De grandes ya no fue igual
Pedro se hizo traficante
Juan de la federal
Hermanos de padre y madre
Se odiaron hasta el final
Pedro le dice a su hermano
Voy a pasar una carga
Pero tu eres policía
Puedes ir a rescatarla
Anda a decirle a tu jefe
Para que le hagas la barba
Juan le contesta tranquila
Con una gran decisión
Hermano tú andas muy alto
Te bajaré de ese avión
No presumo con lo que hago
Cumplo con mi profesión
Juan tú no tienes tamaños
Para llevarme a prisión
Sabes que soy poderoso
Que vivo de la ambición
No arriesgues mucho el pellejo
Porque te vas al panteón
Juan fue sacando su escuadra
La acaricio con sus manos
Juró que me tienes harto
Ahora voy a demostrarlo
El mundo esta muy pequeño
Y no cabemos hermano
Dos balas son suficientes
Las que el silencio rompieron
Lo siento por nuestros padres
Que a este mundo nos trajeron
Siempre les diste problemas
Por la tristeza murieron
El dinero no es la vida
Te sirve más no te ayuda
Me convertí en asesino
Voy a la cárcel no hay duda
Desgraciaste a mi familia
Y tú dejaste una viuda

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dzieci dobrze się na siebie patrzyły
Nie było większych.
Piotr stał się kupcem
Jan federalny
Bracia ojca i matki
Nienawidzili się do końca.
Piotr mówi do brata:
Przekażę ładowarkę.
Ale jesteś gliną.
Możesz ją uratować.
Idź i powiedz swojemu szefowi.
Żebyś zrobił mu brodę.
- Juan odpowiedział cicho.
Z dużym rozwiązaniem
Bracie, jesteś bardzo wysoki.
Zrzucę cię z samolotu.
Nie chwalę się tym, co robię.
Wykonuję swój zawód.
Juan, nie masz rozmiarów.
Żeby zabrać mnie do więzienia.
Wiesz, że jestem silny.
Że żyję z ambicji,
Nie ryzykuj swojej skóry
Bo idziesz do Panteonu.
Jan wyprowadził swój oddział
Pieszczę ją dłońmi.
Przysiągłem, że mam cię dość.
Teraz to udowodnię
Świat jest bardzo mały.
Nie zmieścimy się, bracie.
Dwie kule wystarczą.
Ci, którzy złamali ciszę,
Przykro mi z powodu naszych rodziców.
Że sprowadzili nas na ten świat.,
Zawsze sprawiałeś im kłopoty.
Ze smutku umarli.
Pieniądze to nie życie.
To już ci służy, nie pomaga
Stałem się mordercą.
Idę do więzienia, nie ma wątpliwości.
Zhańbiłeś moją rodzinę.
Zostawiłeś wdowę.