Carrion — Po Drugiej Stronie Lustra tekst piosenki
Strona zawiera tekst piosenki "Po Drugiej Stronie Lustra", wykonawca: Carrion.
Tekst piosenki
«Po drugiej stronie lustra»
«winą mnie błogosławisz… obdarzasz imionami…
burzę zbiera ten ci sieje wiatr między słowami…»
ty! gdy mówisz o mnie przy mnie stań…
już! wystarczy bzdur i cichych zdań…
coś chowasz, przekręcasz, układasz jak chcesz…
zapluwasz jadem najmniejszy mój gest…
ze śmiechem zniszczyłeś mój trud…
za trochę srebra sprzedałeś mnie znów…
nie! nie pierwszy raz… (nie! nie pierwszy raz)
hej! zostaniesz sam… (zostaniesz sam…)
(1 — hej!) na pewno nic się nie zmieni
bo przecież kochasz ten chory stan…
na pewno rzucisz kamieniem
pokażesz wszystkim kto tutaj jest «pan»…
zjednoczonym chórem…
diabli tylko wiedzą jakim cudem
stoimy murem
— tarczą jedności odbijamy głupoty kulę
chcesz być życia królem…
życie to nie wspinaczka po trupach na górę…
gotuj miksturę!
i tak wyciągnie łapę po twoją skórę!
nie! nie pierwszy raz… (nie! nie pierwszy raz)
hej! zostaniesz sam… (zostaniesz sam…)
(1 — hej!) na pewno nic się nie zmieni
bo przecież kochasz ten chory stan…
na pewno rzucisz kamieniem
pokażesz wszystkim kto tutaj jest «pan»…
(zjednoczeni różno jedni) zjednoczeni bez kłamstw
(- w obcych ciałach lecz trwamy) to tylko ikony bez warstw
(zrywać propagandy mentalne kajdany) po prostu zobacz to…
(które oblec nas chcą) zobacz to…
prohibicja na dobro… to chodź!
nic się nie zmieni! nic się nie zmieni!
od nadiru po zenit!
(1 — hej!) na pewno nic się nie zmieni
bo przecież kochasz ten chory stan…
na pewno rzucisz kamieniem
pokażesz wszystkim kto tutaj jest «pan»…
nie chce słyszeć twoich pochwał
nie chce wiedzieć kim mam zostać