Cause commune — Pour le flow tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Pour le flow", wykonawca: Cause commune.

Tekst piosenki

Et patati et patata, j’ai pas ta team et t’attaque pas
Et va pas dire qu’c’est pas fatal, fais pas ta petite péta'-'ta-'tasse
Dégage la miss, c’est pas ta came, et j’rassasie les gars d’ma classe
Des patates qui mettent à quatre pattes, c’est pas facile, c’est ça Rafka
Et 7M, Sirka: c’est efficace, laisse des stigmates, extermine la basse
Pendant qu'ça prend son mal en patience, et qu'ça fait les milles pas
On taffe en attendant, contrarie l’intendance
Qu’on s’tape, qu’on rappe, qu’on s’tape
Qu’on s’arme, combattant l’affrontement
Pas nonchalant, taper un sque-d', ça, c’est mon challenge
Avec un peu de phases consciemment, abondant mental béguin
Cela te va, donc ça m’rend enthousiaste d’avoir à mes côtés
Un entourage qui m’encourage, en tous cas, j’te le dis si t’en doutes grave
Pour ça qu’constamment, non, non, je n’m’en fous pas
On s’la'-s'lamente, des fois, la face on se voile, le flow, crois pas qu’on se
voit
Rafka, 7M, Sirka: voilà mon crew, trois façons d’le voir
Et d’aborder, d’apporter sa touche, ta bouche va morfler
J’t’accorde, les jaloux gaffent tous, j’ai la gorge désaccordée
Phénomène au mic', mon rap n’est pas pour les mecs voraces
On manque pas d’audace car, quand y’a l’occas'
On donne la chance à nos phases
Et p’t-être qu’on prendra nos places
Devant le mic', je braille, et puis tant pis si ça t’saoule de trop
Car tout te-po' approuve quand on fait a-ç' pour le flow
Phénomène au mic', mon rap n’est pas pour les mecs voraces
On manque pas d’audace car, quand y’a l’occas'
On donne la chance à nos phases
Et p’t-être qu’on prendra nos places
Devant le mic', je braille, et puis tant pis si ça t’saoule de trop
Car tout te-po' approuve quand on fait a-ç' pour le flow
On manie les mots pour amener les mômes a démêler le vrai du faux
Demande à mes démons comment je combat mes défauts
Jamais ne te défile quand le mal te défie
Que le Diable te fait les yeux doux sur mes épaules
Et j’ai le poids du mal qui me rôde de celui qui me plombe le moral
Quand j’ai mal et quand je plonge mon âme dans mes plaies ouvertes
Le rap est en deuil, voici mes excès d’orgueil
J’rappe comme un fêlé qui dépasse les limites
Car le BPM est de mille phases par minute
J’rappe comme un fou, crois pas qu’c’est fini
Toi, t’es le pog, et, moi, j’suis l’Kini
Moi et mes potes, tu vois qu’on milite
Pour que le rap se redéfinisse
Pour tous les gars qui le kiffent et qui luttent
Pour que le public gobe pas d’pilule
Car les rappeurs sont des gars qui simulent
Quand j’dis ça, tu vois qu’j’insinue
Qu’ils ont tous le flow à Sinik
Même de la co'-co' dans les sinus
Dire que les MC deviennent si nuls
Ne voient pas plus loin qu’leur pénis
Confonds pas avec Kamini
Hé, Rafka, qu’mon son te bénisse
Attention, MC, dans nos crânes, on a tous des tonnes de rimes
Mon rap est fatal comme un touché rectal de Wolverine
Mec, bas les pattes, ça t'épate
Fallait pas déballer ma technique
T’esquives pas les balles
J’estime pas m'étaler dans les bacs
Même si ma démarche est speed
Phé'-phé'-phé'-phé'…
Phénomène au mic', mon rap n’est pas pour les mecs voraces
On manque pas d’audace car, quand y’a l’occas'
On donne la chance à nos phases
Et p’t-être qu’on prendra nos places
Devant le mic', je braille, et puis tant pis si ça t’saoule de trop
Car tout te-po' approuve quand on fait a-ç' pour le flow
Phénomène au mic', mon rap n’est pas pour les mecs voraces
On manque pas d’audace car, quand y’a l’occas'
On donne la chance à nos phases
Et p’t-être qu’on prendra nos places
Devant le mic', je braille, et puis tant pis si ça t’saoule de trop
Car tout te-po' approuve quand on fait a-ç' pour le flow
On dé'-débarque et braque la basse
On s’dé'-s'démarque du rap à la masse
A la base, c’est les phases qu’on amasse
Pas les caisses et les liasses, ni les fesses des pétasses
Des rappeurs tapent leur débat, moi, d’abord, j’apporte les bases
Le style, le flow: j’ai c’qu’il faut pour qu’j’les agace quand j’les gaze
Et, les gars, je fais le barge, mets les gaz
Quand mes phases te dépassent: t’as la rage
Fallait pas t’affaler dans les bacs, XXX tape dans tes pattes
Genre, toi, t'épates les potes de ta bande
Moi, mon équipe t'éclate les tympans
Levez les oigts-d' maintenant, car on envoi les watts à plein temps
Tu t’attendais pas qu’on suive la cadence
Un petit attentant qui nique la tendance
Les textes que t’entends, faut qu’ils restent dans ta tête
Donc mets le son au taqué si t’es dans ta caisse
Viens pas attaquer l'équipe si tu sais pas
Taquiner le beat, et tu l’fais mal
Concorder les rimes, t’es dans les corps d’urine
J’ai encore des lyrics pour qu’tu détales
J’ai pas le time de faire dans l’détail
Si t’as pas la vibe, bin, t’es pas de taille
J’suis pas Ong-bak dans un combat
Quand les patates partent, moi, c’est dans le mic'
Moi, c’est vers le bas, Cause Commune étouffe
Bosser dans le rap, c’est c’qu’on voulait tous
Même à bout d’souffle, mon art te la coupe
T’as voulu du lourd: alors écoute
Phénomène au mic', mon rap n’est pas pour les mecs voraces
On manque pas d’audace car, quand y’a l’occas'
On donne la chance à nos phases
Et p’t-être qu’on prendra nos places
Devant le mic', je braille, et puis tant pis si ça t’saoule de trop
Car tout te-po' approuve quand on fait a-ç' pour le flow
Phénomène au mic', mon rap n’est pas pour les mecs voraces
On manque pas d’audace car, quand y’a l’occas'
On donne la chance à nos phases
Et p’t-être qu’on prendra nos places
Devant le mic', je braille, et puis tant pis si ça t’saoule de trop
Car tout te-po' approuve quand on fait a-ç' pour le flow

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zarówno Patati, jak i Patata, nie mam Twojej drużyny i nie atakuję Cię.
I nie mów, że to nie jest śmiertelne.
Odczep się od panienko, to nie twoja kamera, i mam dość chłopaków z mojej klasy.
Ziemniaki na czworakach nie są łatwe, Rafka.
I 7m, Sirka: jest skuteczny, pozostawia piętno, eksterminuje bas
Podczas gdy on tolerował, a mile Nie
- A my na razie milczymy-interweniował intendent.
Co on drukuje, że ruch, że wchodzi
Niech uzbroją się, walcząc z konfrontacją.
To nie przypadek, że pukanie w policzki jest moim zadaniem
Z niewielką liczbą faz świadomie, obfite psychiczne zgniatać
To pasuje do ciebie, więc cieszę się, że jestem blisko mnie
Otoczenie, które mnie zachęca, w każdym razie mówię ci, jeśli poważnie w to wątpisz
Za to, że ciągle, Nie, Nie, Nie obchodzi mnie to.
Nie wiem, co to jest.
widzieć
Rafka, 7m, Sirka: oto moja załoga, trzy sposoby, aby zobaczyć
I podejdź, przynieś jego dotyk, twoje usta będą gryzły
Daję ci moje słowo, zazdrośni ludzie robią sobie jaja, bo moje gardło jest suche.
Fenomen mic', mój rap nie jest dla żarłocznych facetów
Nie mamy odwagi, bo kiedy jest occas'
Dajemy szansę naszym fazom
I może zajmiemy nasze miejsca.
Przed mic', jestem break, a potem źle, jeśli jest zbyt pijany
Ponieważ wszyscy ci-POE akceptują, kiedy robimy to dla przepływu
Fenomen mic', mój rap nie jest dla żarłocznych facetów
Nie mamy odwagi, bo kiedy jest occas'
Dajemy szansę naszym fazom
I może zajmiemy nasze miejsca.
Przed mic', jestem break, a potem źle, jeśli jest zbyt pijany
Ponieważ wszyscy ci-POE akceptują, kiedy robimy to dla przepływu
Używamy słów, aby dzieci rozwikłać prawdę od fałszu
Zapytaj moje demony, jak walczę z moimi wadami
Nigdy nie przewijaj się, gdy zło rzuca ci wyzwanie
Niech Diabeł sprawi, że Twoje oczy będą delikatne na moich ramionach
I mam ciężar zła, który ukrywa mnie przed kimś, kto niesie ze mnie morale
Kiedy jestem zraniony i kiedy zanurzam duszę w moich otwartych ranach
RAP opłakuje, oto moja nadwyżka pychy
Biegnę jak pęknięty, przekraczający próg.
Jako BPM tysiąc faz na minutę
Nie mogę uwierzyć, że to koniec.
Ty jesteś Pogue, a ja Keeney.
Ja i moi przyjaciele, widzisz, że toczymy wojnę.
Aby RAP ponownie się zastanowił
Dla wszystkich facetów, którzy go kochają i walczą
Żeby społeczeństwo nie połknęło tabletek.
Ponieważ raperzy to faceci, którzy naśladują
Kiedy to mówię, widzisz, co sugeruję.
Że wszystko płynie do sinic
Nawet Ko '- Ko ' za zatoką
Powiedzieć, że MK stają się tak marne
Nie widzą dalej swojego penisa
Nie mylić z Kamini
Hej, Rafka, niech ci błogosławi mój dźwięk
Uważaj, Mac, mamy dużo rymów w żółwiach.
Mój rap jest śmiertelny jak osioł Wolverine
Człowieku, odłóż łapy, to cię martwi.
Nie powinieneś rozpakowywać mojego sprzętu.
Nie uchylaj się od kul.
Uważam, że rozprzestrzeniać się na tacach
Nawet jeśli mój chód jest szybkością
Fe '- Fe '- Fe '- Fe'…
Fenomen mic', mój rap nie jest dla żarłocznych facetów
Nie mamy odwagi, bo kiedy jest occas'
Dajemy szansę naszym fazom
I może zajmiemy nasze miejsca.
Przed mic', jestem break, a potem źle, jeśli jest zbyt pijany
Ponieważ wszyscy ci-POE akceptują, kiedy robimy to dla przepływu
Fenomen mic', mój rap nie jest dla żarłocznych facetów
Nie mamy odwagi, bo kiedy jest occas'
Dajemy szansę naszym fazom
I może zajmiemy nasze miejsca.
Przed mic', jestem break, a potem źle, jeśli jest zbyt pijany
Ponieważ wszyscy ci-POE akceptują, kiedy robimy to dla przepływu
- Lądujemy i rozbijemy basistę.
My-wyróżniamy się z rapu w masie
Zasadniczo są to fazy, które zbieramy
Bez pudełek, bez paczek, bez osłów dziwek
Raperzy drukują swoją debatę, po pierwsze przynoszę podstawy
Styl, przepływ: mam to, czego potrzebuję, aby je drażnić, kiedy gazę
I chłopaki, robię barkę, włączam Gaz.
Kiedy moje fazy przekraczają ciebie: masz wściekłość
Nie trzeba było zwisać w pojemnikach na śmieci, XXX klaskać w dłonie
Zadziwiasz przyjaciół swojej ekipy.
Mój zespół rozrywa Ci bębenki.
Podnieś IGO-teraz, ponieważ wysyłamy waty w pełnym wymiarze godzin
Nie spodziewałeś się, że będziemy obserwować kadencję.
- Zapytała, nie odrywając wzroku od jego twarzy.
Teksty, które słyszysz, powinny pozostać w twojej głowie
Więc włącz dźwięk, jeśli jesteś w swojej szufladzie.
Nie atakuj drużyny, Jeśli nie wiesz.
Drażnić bicie, a ty robisz to boli
Rymy, jesteś w moczu ciała
Mam jeszcze tekst, żebyś nie płakała.
Nie mam czasu na szczegóły.
Jeśli nie masz wibracji, Bean, jesteś szalony.
Nie jestem Ong-Bak w walce
Kiedy ziemniaki znikają, wchodzę do mikrofonu.
Mnie, to w dół, wspólna sprawa dusi
Wszyscy chcieliśmy pracować w rapie.
Nawet dysząc, moja sztuka Cię tnie
Chciałeś ciężkiego, więc słuchaj.
Fenomen mic', mój rap nie jest dla żarłocznych facetów
Nie mamy odwagi, bo kiedy jest occas'
Dajemy szansę naszym fazom
I może zajmiemy nasze miejsca.
Przed mic', jestem break, a potem źle, jeśli jest zbyt pijany
Ponieważ wszyscy ci-POE akceptują, kiedy robimy to dla przepływu
Fenomen mic', mój rap nie jest dla żarłocznych facetów
Nie mamy odwagi, bo kiedy jest occas'
Dajemy szansę naszym fazom
I może zajmiemy nasze miejsca.
Przed mic', jestem break, a potem źle, jeśli jest zbyt pijany
Ponieważ wszyscy ci-POE akceptują, kiedy robimy to dla przepływu