Celtas Cortos — Madera de colleja tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Madera de colleja", wykonawca: Celtas Cortos.

Tekst piosenki

¡¡Vamos huevón, que te comen la merienda!
Hay un tío en esta ciudad
Que no sabe que viento le da
En el mundo está por estar
Y no piensa ni quiere opinar
Es el típico sosazo
Al que da pena mirar
No es que es tímido
Es que es bobo
Y todo miedo le da
Si le comen la merienda
No se atreve a protestar
Es tan dócil y tan bueno
Que solo va con mamá
Espabila ya, no seas vegetal
Esta vida es para guarrachar
En tu mano esta y con los demás
Te comes el mundo para merendar!
Hay un tio en esta ciudad
Que no sabe que viento le da
En el mundo está por estar
Y no piensa ni quiere opinar
Cuando estás con otra gente
De ti nunca sale nada
Eres tan seto y mas muermo
Que una encíclica del Papa
A collejas bien te han puesto
Con esa cara pasmao
Si no espabilas un poco
Mas collejas te caerán
Espabila ya, no seas vegetal
Esta vida es para guarrachar
En tu mano esta y con los demás
Te comes el mundo para merendar!
Hay un tio en esta ciudad
Que no sabe que viento le da
En el mundo está por estar
Y no piensa ni quiere opina
Si en la noche va con chicas padece del corazón
Porque piensa que es delito disfrutar en un tú y yo
Es madera de colleja, es la carne de cañón
Que desperdicia su vida encerrao en su habitación

Tłumaczenie tekstu piosenki

¡Chodź, BLU, Zjedzmy coś!
W tym mieście jest facet.
Kto nie wie, jaki wiatr mu daje
Świat się zbliża.
I nie myśli i nie chce wyrazić swojej opinii.
To typowy sosazo.
Na kogo szkoda patrzeć
Nie żeby był nieśmiały.
To głupie.
I każdy strach daje
Jeśli zjesz przekąskę
Nie może zaprotestować.
Jest tak posłuszny i tak dobry
Który idzie tylko z mamą
Nie bądź warzywem.
To życie jest dla dziwek
W twojej dłoni jest to z innymi
Jesz świat na przekąskę!
W tym mieście jest facet.
Kto nie wie, jaki wiatr mu daje
Świat się zbliża.
I nie myśli i nie chce wyrazić swojej opinii.
Kiedy jesteś z innymi ludźmi,
Nigdy z Ciebie nie wychodzi.
Jesteś taka żywa i umierająca.
Co jest encykliką Papieża
W kołchozie dobrze cię postawili.
Z tą twarzą pasmao
Jeśli nie kłócisz się trochę
Więcej collejas spadnie
Nie bądź warzywem.
To życie jest dla dziwek
W twojej dłoni jest to z innymi
Jesz świat na przekąskę!
W tym mieście jest facet.
Kto nie wie, jaki wiatr mu daje
Świat się zbliża.
I nie myśli ani nie chce myśleć.
Jeśli w nocy chodzi z dziewczynami, cierpi na serce.
Bo uważa, że to przestępstwo cieszyć się tobą i mną.
To drzewo kołchozowe, to mięso armatnie.
Który spędza życie zamykając się w swoim pokoju.