CENTR — Монолог tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Монолог", wykonawca: CENTR.
Tekst piosenki
Раскидать бы быстрее это дело по чекам,
Раскидать бы быстрее это дело по боксам,
Раскидать бы быстрее эти круглые, люди,
Чтобы не ходили по дому
И не шмыгали носом
Эти тупые серые псы — барбосы,
Думают, что я убитый вечно кокосом.
Но, когда пытаясь поймать, ломают дверь мне,
Я как обычно провожу им х*ем под носом.
Спроса мало с того, кто не держит отраву,
Вопросов мало к тому, кто и тратит так мало.
Было время другое — были ставки другие
В девяностых дела были тоже лихие,
Время это прошло, теперь все по-другому,
Время это прошло, теперь все по-иному
Теперь чек по два, прямо около дома,
Теперь чек на два, уже трут незнакомые.
Те, кто был на районе, уже тихо потухли,
Те, кто был на районе, уже почти передохли.
Метадон, перец, амфетамины,
Метадон, перец, амфетамины,
Метадон, перец, амфетамины,
Эти качели качали, качают и пилят.
Люди любят дерьмо — оно ведь дарит свободу,
Люди любят дерьмо — ведь все с ним по-другому,
Люди любят говно — ведь и оно не от Бога
И с ним легче мечтать, прыгнув с высокого дома.
Я видел — люди так тупо дохли в сортирах,
Я видел — люди так тупо дохли в квартирах,
Я видел — гадость давали за чеки (было…),
Я видал, как в б**дей превращались наивные девки.
Я видел это все и остался живой,
Я видел это все и остался собой.
Послушай, малой — забери свои деньги
И просто беги очень быстро к маме домой
К маме домой… съебался, б**ть!
Метадон, перец, амфетамины,
Метадон, перец, амфетамины,
Метадон, перец, амфетамины,
Эти качели качали, качают и пилят.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Szybciej byłoby rozłożyć tę sprawę na czeki,
Byłoby szybciej rozproszyć tę sprawę w boksie,
/ Align = "left" / ,
Aby nie chodzić po domu
I nie śmiał nosem
Te głupie, szare psy to barbosy.,
Myślą, że jestem zabity przez kokos.
Ale kiedy próbują złapać, wyważają mi drzwi.,
Jak zwykle jem pod nosem.
Popyt jest niewielki od kogoś, kto nie trzyma trucizny,
Niewiele pytań do tego, kto wydaje tak mało.
Był czas inny — były zakłady inne
W latach dziewięćdziesiątych sprawy były również ozdobny,
Czas minął, teraz jest inaczej,
Czas minął, teraz wszystko jest inne
Teraz czek po dwa, tuż przed domem.,
Teraz czek na dwa, już krzesiwo nieznane.
Ci, którzy byli w okolicy, już cicho zgasli,
Ci, którzy byli w okolicy, prawie odpoczęli.
Metadon, pieprz, amfetaminy,
Metadon, pieprz, amfetaminy,
Metadon, pieprz, amfetaminy,
Te huśtawki kołysały, kołysały i piłowały.
Ludzie kochają gówno-to daje wolność,
Ludzie kochają gówno-w końcu wszystko jest z nim inaczej,
Ludzie kochają gówno, bo nie pochodzi od Boga —
I łatwiej jest marzyć, skacząc z wysokiego domu.
Widziałem, jak ludzie tak głupio umierają w kiblach.,
Widziałem, jak ludzie tak głupio umierają w mieszkaniach.,
Widziałem-obrzydliwość dawano za czeki (było…),
Widziałem, jak w B** * * * * * * * * * D * * zmieniały się naiwne dziewczyny.
Widziałem to wszystko i żyłem.,
Widziałem to wszystko i pozostałem sobą.
Słuchaj, mały, weź swoje pieniądze.
I po prostu biegnij bardzo szybko do domu mamy
Do domu mamy ... spierdalaj, kurwa!
Metadon, pieprz, amfetaminy,
Metadon, pieprz, amfetaminy,
Metadon, pieprz, amfetaminy,
Te huśtawki kołysały, kołysały i piłowały.